05.04.2013
Często komentowane 64 Komentarze

Xbox 720/Durango: Ta sama plotka po raz kolejny: „stałe połączenie z internetem wymagane”

Xbox 720/Durango: Ta sama plotka po raz kolejny: „stałe połączenie z internetem wymagane”
W sieci pojawiły się kolejne plotki, z których wynika, że nowy Xbox będzie wymagał stałego połączenia z internetem. Przez cały czas... Czy czeka nas powtórka z SimCity?

To wciąż tylko plotki, ale pokrywają się z wcześniejszymi doniesieniami i wypowiedziami samych developerów. Serwis Kotaku, powołując się na dwa niezależne źródła twierdzi, że nowy Xbox będzie bezużyteczny bez stałego połączenia z internetem.

Tak tłumaczy to jeden z informatorów:

Jeśli nic się nie zmieniło, posiadacze Durango bedą musieli mieć aktywne połączenie z internetem by korzystać z konsoli. Gdy go nie będzie, żadna gra ani aplikacja nie zostanie uruchomiona. Jeśli połączenie zostanie przerwane, wtedy po pewnym czasie – jeśli dobrze pamiętam, to obecnie po upływie trzech minut – działanie programu zostanie przerwane i pojawi się komunikat o błędzie związanym z siecią.

Źródła Kotaku twierdzą, że ostateczna decyzja związana z wprowadzeniem obowiązku stałego połączenia z internetem została podjęta dwa tygodnie temu. Sam Microsoft twierdzi, że nie komentuje „plotek i spekulacji„, ale to w przypadku giganta z Redmond standardowy tekst.

Swego rodzaju potwierdzeniem jest jednak wymiana tweetów między Adamem Orthem, kreatywnym producentem w Microsoft Studios, a Manveerem Heirem, designerem z BioWare’u. Rozpoczął ją ten pierwszy, twierdząc, że nie rozumie oburzenia w tej kwestii, bo „każde urządzenie jest teraz „połączone na stałe”, więc to coś, co trzeba po prostu przyjąć” i że „nikt nie rezygnuje z kupowania odkurzacza dlatego, że czasem brakuje prądu”. Heir odpowiedział, że można tak sądzić, mieszkając w mocno usieciowionych miastach Kalifornii, ale nie w niewielkich osadach Virginii czy Wisconsin, na co – niezwykle niefortunnie – Orth odpisał „dlaczego miałbym mieszkać w takim miejscu”? (tłumaczył potem, że dobrze zna się z Heirem i po prostu go po przyjacielsku trollował). Microsoft odciął się od słow Ortha, twierdząc, że to jego osobiste opinie.

A propos trollingu – „Internet”, powiedzmy, odpowiedział, choć jakość tej odpowiedzi pozostawiamy waszej ocenie:

Niektórzy, pragnący zachować anonimowość rozmówcy Kotaku przewidują, że w związku z decyzją o filozofii „always on” Microsoft poniesie klęskę. Inni zwracają uwagę na fakt, że z nowego Xboksa gigant z Redmond chce uczynić nie tyle konsolę do gier, co centrum multimedialne, w którym uruchamianie Call of Duty czy Battlefielda będzie jedną z wielu – i to wcale nie najważniejszą – funkcją. W Microsoft wierzy z kolei Nolan Bushnell, niegdysiejszy założyciel Atari, który w jednym wywiadzie stwierdził, że kolejną generację wygra właśnie MS,bo infrastruktura sieciowa Sony jest „fatalna”, podobnie jak software wykorzystywany do obsługi konsoli.

Trudno więc przewidzieć, co przyniesie przyszłość. Coś mi się jednak wydaje, że w Sony już zacierają ręce, bo może się okazać, że rywalizacja o „hardkorowych” graczy – a w takich celuje PS4 – stanie się łatwiejsza…

64 odpowiedzi do “Xbox 720/Durango: Ta sama plotka po raz kolejny: „stałe połączenie z internetem wymagane””

  1. Jeśli to prawda, to Microsoft faktycznie schodzi na psy.Jesli pokaża na dodatek słabsza konsole to pogrzebia sie totalnie. Ja na szczęście nigdy nie lubiłem tej firmy ^^

  2. @Kricz Wszystko fajnie, tylko że 90% tych funkcji multimedialnych Micro$oftu nie działa w Polsce, więc na grzyba ci taka konsola, która zamiast mieć więcej funkcjonalności ma jej mniej (abstrahując od „always on”) 😛 Jeśli masz X360 to porównaj sobie ilość funkcji jakie masz dostępne logując się na konto polskie i amerykańskie. Jeśli się to w następnej generacji nie zmieni (a puki co się nie zapowiada) to postawie jednak na konsolę Sony.

  3. Wygra na tym Sony i bardzo sie z tego ciesze.

  4. Coś mu to marnie wychodzi, może słaby bo śniadania nie jadł 😀 Ale jak już wcześniej pisałem Xbox GTFO !!!!!

  5. Konradzinski ale ty jesteś głupi a myślisz że PS4 nie bedzie miało tego samego !

  6. @Vazin, to tylko twoje widzimisię. Sony dzień po premierze PS4 potwierdziło brak przymusu podpięcia do sieci.

  7. Cóż konsola jest do gier, ewentualnie do oglądania filmów na wielkim telewizorze. A stałe połączenie z siecią to porażka. Ja zabierając konsolę na wakacje upewniałem się tylko czy będzie ją gdzie podpiąć, a z nowym ikspudłem trzeba będzie się jeszcze martwić o internet. Potężnego PCta ciężko zabrać na wakacje.|Filmik pasuje idealnie jako komentarz 😉

  8. BTW Koleś z filmiku powinien więcej rzeczy napierdzielać siekierą, dobrze mu to zrobi ;p

  9. Niech się jeszcze potwierdzi ten donos o grach na stałe przypisywanych do konta i mamy ultra samobója 🙂

  10. Micro$oft od lat robiło w !@$ graczy i ogólnie ludzi korzystających z PC’ta… Teraz jak widać ta praktyka dotknie również 'konsolowców’…

  11. Pomysł na konieczne stałe połączenie (i brońcie Boże, bogi, i bogowie przypisane do końca gry w pakiecie) będzie strzałem w kolano. Pominąć przypisywanie, bo wymiana kluczami to coś normalnego dzisiaj, więc jak kupimy używkę bez klucza to i klucz szybko znajdziemy (może i taniej niż w sklepie), ale na granie offline to nawet Steam i Uplay pozwalają.

  12. A potem się dziwić, że wychodzą custom firmwary. W sumie to rozwiązanie nawet bardziej przyczyni się do sprzedaży konsoli, gdyż z racji takiej sytuacji szybciej będą chcieli ją przerobić, a przerobiona konsola = dzisiaj łatwiej sprzedana konsola.

  13. Standardowa strategia M$ żeby wkurzać ludzi. Wystarczająco mnie wkurzyli zmieniając jakiś czas temu dashboard w X360 na dużo bardziej przystosowany do Xbox Live którego nie mam i nie mam zamiaru kupować bo to jest śmieszne. I tak kupię PS4 omijając z daleka ten amerykański wytwór bo Halo to dla mnie też szał i gra nad grami nie jest. Sony ma też dużo lepsze gry na wyłączność. I ich konsola po prostu zdaje się mieć dużo lepsze funkcje takie jak nagrywanie ostatnich 15 (chyba tylu) minut gry albo nowy pad

  14. Spaślak po paru uderzeniach się zasapał…jak można się doprowadzić do takiego stanu to ja nie mam pojęcia.

Skomentuj asasin24 Anuluj pisanie odpowiedzi