28.05.2013
Często komentowane 106 Komentarze

Xbox One: Internauci swoje, klienci swoje. Rekordowa liczba pre-orderów w Wielkiej Brytanii

Xbox One: Internauci swoje, klienci swoje. Rekordowa liczba pre-orderów w Wielkiej Brytanii
Po raz kolejny muszę stwierdzić, że nie rozumiem tego świata. Po zapowiedzi Xboksa One na nową platformę Microsoftu wylała się ogromna fala hejtu, a marketingowcy giganta z Redmond zapewne zamiast otwierać szampana zaczęli obmyślać sytuację, jak poprawić swój wizerunek. Mimo to konsola już teraz cieszy się ogromną popularnością w brytyjskich sklepach.

A konkretniej w jednym. Blockbuster, jedna z największych sieci sklepów w Wielkiej Brytanii, zanotował rekordową liczbę zamówień przedpremierowych w 24-letniej historii firmy.

Konkretne dane nie są znane, nie wiadomo też, jak wygląda sytuacja w innych sklepach. Nie zmienia to faktu, że dobry rezultat – a musi taki być, skoro przedstawiciele Blockbustera twierdzą, że padł rekord – jest sporym zaskoczeniem po fali krytyki, jaka spadła na Xboksa One po pamiętnej prezentacji.

106 odpowiedzi do “Xbox One: Internauci swoje, klienci swoje. Rekordowa liczba pre-orderów w Wielkiej Brytanii”

  1. @tomecki News z wczoraj: http:www.cdaction.pl/news-32758/xbox-one-kamere-kinecta-bedzie-mozna-wylaczyc.html A odnośnie patentu, nie sądzę, aby Microsoft go użył, byłby to strzał samobójczy, podobnie jak byłby wymóg stałego połączenia z internetem, którego nie będzie.

  2. @TheMrMichu Sorki, powinienem uściślić, że ostatnio coś kupowałem w Londynie jakieś 5 lat temu, nie wiem jak jest teraz, ale wówczas interesujących mnie podzespołów nie mieli. Polski sklep miał nawet te części w magazynie, więc dostałem je w ciągu 2-3 dni. A co do PS3 to bzdury wypisujesz – na premierę konsoli wrzucałeś płytkę do napędu i grałeś bez żadnych lagów itp. Teraz wrzucasz nowości i nadal nie masz z nimi najmniejszych problemów. A to się dla nich najbardziej liczy.

  3. AL666MAGGOT 29 maja 2013 o 22:15

    600 funtow – za taka kase bym dobrego PC zlozyl – a na PC przynajmniej gry tansze niz na tym zlomie

  4. NataliaMaczko 30 maja 2013 o 12:17

    @Piotrek66 – jako że ludzi od urodzenia uczy się głupoty, o efekty nie trudno.|Działają jak trybiki w maszynie „obdarowani” ślepym konsumpcjonizmem, harując dla garstki cwaniaczków. Najgorsze były i będą kajdany, których nie widać.

  5. NataliaMaczko 30 maja 2013 o 12:19

    Stąd też wynika zalew „mądrości” typu: „robienie zdjęć zaczyna się od kilku tysięcy złotych” (tak, to aluzja do tutejszego wielkiego „autorytetu” – Smugglera) i „najlepiej mieć pincet sprzętów do grania”, a „pirat wielki złodziej, ale bogacz, chapiący dookoła wszystko bez umiaru, już nie”.

  6. a ja się domyślam czemu jest tak wielki popyt na XBO w UK… bo tu rodziny całe wieczory spędzają przy TV, a teraz jak nie będą musieli wybierać między TV albo XBOXem, to będzie dla nich szczyt luksusu.|Tym bardziej że gry na konsole są tu dość tanie, jak na zarobki. Inna sprawa to taka, że nikomu nie chce się bawić w składanie kompów, a zwykle ludziom się to kojarzy PC z zawirusowanym, wiecznie się zawieszającym pudłem. PC-towi gracze to tutaj już mniejszość…

Skomentuj AL666MAGGOT Anuluj pisanie odpowiedzi