Zdjęcia do filmu „Sonic 4: Szybki jak błyskawica” oficjalnie zakończone. Reżyser ujawnił potężnego złoczyńcę
Prace na planie kolejnej superprodukcji Paramount Pictures dobiegły końca. Jeff Fowler za pośrednictwem mediów społecznościowych oficjalnie ogłosił zakończenie głównych zdjęć do filmu „Sonic 4: Szybki jak błyskawica”, czyli kolejnej odsłony cyklu inspirowanego popularnymi grami studia Sega. W poście czytamy:
I to już koniec pracy nad #SonicMovie4! W imieniu całej niesamowitej obsady i ekipy: nakręciliśmy NAJLEPSZY film o Sonicu do tej pory i już nie możemy się doczekać, aż się nim z wami podzielimy.
Filmowiec nie byłby jednak sobą, gdyby z tej okazji nie zostawił fanom prezentu. Na dołączonej do wpisu fotografii możemy dostrzec Metal Sonica – złowrogą, robotyczną wersję tytułowego bohatera, stworzoną przez Dr. Robotnika (w tej roli powróci Jim Carrey). Postać ta została zapowiedziana w scenie po napisach filmu „Sonic 3: Szybki jak błyskawica”. Zazwyczaj komunikuje się wyłącznie za pomocą serii elektronicznych dźwięków, co sugeruje, że raczej nie było potrzeby obsadzania tutaj aktora głosowego.
Na ratunek niebieskiemu jeżowi ruszyła Amy – jak już wiadomo, głosu użyczy jej Kristen Bell („Dobre miejsce”, „Weronika Mars”). Wszystko wskazuje na to, że odegrają oni kluczową rolę w nadciągającej odsłonie.
W czwartej części ponownie usłyszymy Bena Schwartza w roli Sonica, a także Idrisa Elbę (Knuckles), Keanu Reevesa (Shadow) oraz Colleen O’Shaughnessey (Tails). W aktorskiej części obsady, oprócz Jima Carreya, powracają także James Marsden i Tika Sumpter.
Na premierę jeszcze trochę poczekamy – widowisko ma trafić do kin dopiero 19 marca 2027 roku, a sama fabuła wciąż pozostaje tajemnicą. Wytwórnia Paramount Pictures potwierdziła również, że kolejny film z uniwersum Sonica trafi do kin pod koniec 2028 roku – ma to być spin-off zatytułowany roboczo „Sonic Universe Event Film”. Jak dotąd jednak nie pojawiły się żadne szczegóły dotyczące tego projektu. Nie wiadomo więc, czy będzie to piąty film z serii, a może jakieś wydarzenie związane z serią, na co wskazywać może w tytule słowo „event”.

Trzecia część serii zgarnęła ponad 490 milionów dolarów na całym świecie i umocniła pozycję serii jako jednego z największych kinowych hitów opartych na grach wideo. W sumie trzy filmy o niebieskim jeżu zarobiły już ponad 1 miliard dolarów. Do tego powstał także serial „Knuckles” dla platformy Paramount+ (w Polsce można go obejrzeć na SkyShowtime).