Gra na podstawie Paranormal Activity nie powstanie. Paramount nie chciał kontynuować prac
Zamykanie projektów, a czasem razem z nimi całych studiów, nie jest w branży gier niczym nowym. Wystarczy wspomnieć niedawne zamknięcie Monolith Productions i skasowanie gry z Wonder Woman w roli głównej. Można też spojrzeć bliżej naszego podwórka – na niewydanego nigdy Eleksa 3 i pożegnanie z twórcami Gothica, czyli Piranha Bytes.
Niestety dziś dochodzi do tego kolejny projekt, tym razem szczególnie bolesny dla fanów horrorów. Gra osadzona w uniwersum Paranormal Activity nie powstanie. Informację za pośrednictwem X-a (dawniej Twittera) przekazał Brian Clarke, czyli solowy developer (jego studio nosi nazwę DarkStone Digital) odpowiedzialny za produkcję.
Jak czytamy w oświadczeniu, Clarke potrzebował więcej czasu, by doprowadzić Paranormal Activity: Threshold do stanu, z którego byłby zadowolony. W związku z tym on oraz wydawca DreadXP poprosili Paramount o wydłużenie czasu produkcji. Studio posiadające prawa do marki Paranormal Activity nie zgodziło się jednak na przedłużenie prac i postawiło twórcę przed wyborem: albo pospiesznie dokończy projekt i wyda go w obecnej formie, albo całkowicie go anulują. Jak już wiadomo, Clarke zdecydował się na drugi wariant i przeprosił fanów czekających na premierę.
Co ciekawe, wcześniej odbyły się playtesty gry, jednak reakcje graczy pozostawiały wiele do życzenia. Sam Clarke przyznał też, że zdecydowanie bardziej odpowiada mu tworzenie gier niezależnych, ponieważ takie projekty znacznie rzadziej są podporządkowane sztywnym terminom, jak ma to miejsce w przypadku dużych marek.
Warto przypomnieć, że nie byłaby to pierwsza gra osadzona w uniwersum Paranormal Activity. Wcześniej studio VRWERX stworzyło Paranormal Activity: The Lost Soul, czyli tytuł przeznaczony wyłącznie na VR.