„Zj*baliśmy”. Twórcy Wardogsów przekupili graczy i w ten sposób zepsuli grę

„Zj*baliśmy”. Twórcy Wardogsów przekupili graczy i w ten sposób zepsuli grę
Balans? A na co to komu?

Wardogs, taktyczna strzelanka sieciowa wypuszczona (we wczesnym dostępie) 10 września przez studio Bulkhead, weszła właśnie z pełnym rozpędem w drugi sezon. Twórcy chcieli poprawić balans, bo w grze są trzy drużyny: czerwoni (Valkyra), zieloni (Manticore) i niebiescy (Lonestar). U tych ostatnich nikt nie chciał za bardzo grać w poprzednim sezonie, toteż developerzy postanowili im pomóc i jak to zwykle bywa, tak naprawiali, że aż zepsuli. Żeby bowiem pomóc Lonestarom, Bulkhead dał im dodatkowe premie w gotówce i doświadczeniu. To sprawiło, że wszyscy gracze zaczęli grać w niebieskich, więc trzeba się było z tego wycofać. Joe Brammer, reżyser gry, nie przebierał w słowach.

Byliśmy w błędzie. Zj*baliśmy.

Plan był genialny w swojej prostocie. Nad niebieskimi od początku unosił się szatański efekt halo i mieli opinię najgorszej frakcji – do tego stopnia, że czasami gracze czekali na ekranie wyboru przez kilka minut, czekając na miejsce u czerwonych z Valkyry albo zielonych z Manticore. Do Lonestar trafiali więc głównie nowicjusze, nowicjusze dostawali kopniaka w nerki, a reszta trollowała. To scementowało opinię niebieskich jako najgorszej z możliwych frakcji. Studio uznało, że to właśnie zła opinia jest tu problemem, do premii dorzuciło mniej jaskrawe mundury, a w bazach rywali pojawiły się plakaty „Lonestar cię potrzebuje”. Kochani.

Wtedy wydarzyło się to, co wydarzyć się musiało: najlepsi gracze przeszli do niebieskich i zaczęli rozjeżdżać pozostałych. Dla przeciętego żołnierza bowiem ta premia to drobiazgi, ale dla zapaleńców to oznaczało to szybszy awans społeczny i możliwość gnębienia pozostałych w krótkim czasie. Do tego ci, którzy do niebieskich się nie dostawali, wychodzili szukać innego meczu, toteż psuły się kolejki.

Studio wycofało się oczywiście z pomysłu na premię, graczy przeprosiło, ale niebieskim zostawiło nagrodę pocieszenia. Prezes B zapewnił bowiem, że kaseta z muzyką Eiffel 65 zostaje w grze. Sami wiecie, o który utwór chodzi. Blue, da ba di da ba daaaaaa, da ba diii da badaaaa… bawcie się dobrze, próbując teraz to wyrzucić z głowy.

Która drużyna w Wardogs jest najlepsza?

Dołącz do dyskusji