02.12.2014
Często komentowane 30 Komentarze

Znacie wszystkie gry Lego? Oto kilka spośród tych najciekawszych

Znacie wszystkie gry Lego? Oto kilka spośród tych najciekawszych
Tytułów, w których kluczową rolę odgrywają klocki Lego, jest od groma. Ukazało się ich już tak wiele, że tylko nieliczni mieli okazję zagrać we wszystkie z nich. A o niektórych po prostu nie wypada zapominać.

Gdyby ktoś chciał dokonać podziału gier Lego, miałby nie lada problem. Ich historia sięga lat 90., a to, co pojawia nam się w głowie gdy powiemy „gra Lego”, czyli licencjonowane przygodówki akcji, rozpoczęło się niecałą dekadę temu, wraz z wydaniem pierwszego Lego Star Wars. Do 2005 roku – ale też później – produkcje z duńskimi klockami w roli tytułowej różniły się od siebie na tyle, że szczegółowy podział nie ma większego sensu. Przyjmijmy więc ogólny, który zresztą już przemyciłem – „przygodówki na licencji” i „inne”.


Lego Star Wars

Zacznijmy od tych pierwszych, a konkretnie od „najpierwszych”, czyli oczywiście Gwiezdnych Wojen. Choć wydano w tej serii zaledwie trzy gry, za sprawą różnych portów, reedycji i kombinacji zdaje się, jakby było ich co najmniej dziesięć. Pierwszą było po prostu Lego Star Wars: The Video Game, które obejmowało pierwsze trzy epizody (nową trylogię) Gwiezdnych Wojen oraz jeden segment z epizodu czwartego. Druga gra, Lego Star Wars II: The Original Trilogy, stanowiła podróż sentymentalną, w którą chętniej udawały się już całe rodziny. Zawierała oczywiście epizody IV–VI. W 2011 roku wydano również Lego Star Wars III: The Clone Wars, oparte oczywiście na serialu animowanym o tym samym tytule.


Lego Batman

O człowieku-nietoperzu wypada wspomnieć zwłaszcza ze względu na niedawną premierę trzeciej odsłony – Lego Batman 3: Poza Gotham. Aby poznać początek tej pięknej współpracy duńskich klocków i amerykańskiego mściciela, należy cofnąć się do roku 2008, kiedy to na około dziesięciu platformach ukazało się Lego Batman: The Videogame. Była to pierwsza licencjonowana przygodówka Lego, która nie opierała się na istniejącej historii, przedstawiając zamiast tego nową, zupełnie nieznaną fabułę. Ponad dwa lata temu wydano również Lego Batman 2: DC Super Heroes, w której wcielić się mogliśmy już nie tylko w Nietoperka, ale i inne postacie z uniwersum DC. Gra zawierała aż 70 grywalnych postaci. Brzmi porażająco? Lego Batman 3: Poza Gotham ma ich aż 150…


Lego Lord of the Rings/The Hobbit

Spośród wszystkich gier Lego korzystających z marek zewnętrznych wybrałem Śródziemie. Nie bez powodu – jedną z najnowszych gier Lego w ogóle jest Lego The Hobbit (2014), a cała współpraca rozpoczęła się stosunkowo niedawno, bo w 2012 roku. Wydano zaledwie dwa tytuły (w wielu różnych wersjach na różne platformy) – choć Lego The Hobbit ukazało się przed najnowszym filmem ze Śródziemia, zawartość związana z „Bitwą Pięciu Armii” dodana zostanie jako DLC.


Wśród licencjonowanych gier Lego znaleźć można również Lego Indiana Jones, Lego Rock Band, Lego Harry Potter, Lego Pirates of the Caribbean oraz Lego Marvel Super Heroes. W przypadku produkcji niezwiązanych bezpośrednio z żadną licencją, mamy do czynienia ze sporym zróżnicowaniem – kartingowe Lego Racers, komediowo-przygodowe Lego Island, symulator zarządzania parkiem rozrywki – Legoland czy symulator klockowego boga – Lego Loco. Przyjrzyjmy się jednak trzem innym.

Lego City Undercover

Lego City Undercover to gra wydana tylko na Wii U (oprócz tego na 3DS-ie ukazał się również prequel, The Chase Begins). To, w dużym skrócie mówiąc, klockowe Grand Theft Auto, które pod wieloma względami – ku powszechnemu zaskoczeniu – nie ustępuje grom Rockstar. Oczywiście nie jest tak wielkie (i nie można w nim zabić prostytutki), ale Lego City Undercover to jeden z lepszych sandboksów, w jakie możecie zagrać. Przepełnione misjami, pobocznymi zadaniami, ukrytymi smaczkami i easter eggami – tworzone było we współpracy z Nintendo, więc znaleźć w nim można również akcenty nawiązujące do klasycznych produkcji giganta z Kioto. Nie wspominając już o szeregu nawiązań do filmów i gier akcji, przedstawionych z charakterystycznym dla gier Lego poczuciem humoru. Aha, w Lego City Undercover możecie jeździć po mieście na dinozaurze. Zobaczcie zresztą sami (0:40):


Lego Creator

Lego Creator to kolejny sandbox, ale tym razem z zupełnie innej parafii – można powiedzieć, że był to najbliższy przodek Minecrafta. Grę wydano w 1998 roku, więc całe wieki temu, a mimo to była całkiem udanym przeniesieniem zabawy z klockami na ekran komputera. Bo na tym całość się opierała – dostawaliśmy przestrzeń i klocki i zaczynaliśmy budować. Przy zabawie używać można było między innymi ludzików, które po ożywieniu (w Play Mode) chodziły, prowadziły samochody i rozmawiały ze sobą. Powstały dwa sequele – Lego Creator: Knight’s Kingdom, o zabarwieniu średniowiecznym, a także Lego Creator: Harry Potter, oparte na Harrym Potterze i Kamieniu Filozoficznym. Ta ostatnia była pierwszą licencjonowaną grą z Lego – ale nie przygodówką.


Lego Universe

Pomysł na MMO w świecie Lego wydaje się genialny. Wyobraźcie sobie tylko – wielki świat złożony z klocków i możliwość przebudowania go pod własne widzimisię. Łatwo też domyślić się, gdzie leży problem – jest to (przynajmniej na tę chwilę) niewykonalne. Ostatecznie Lego Universe było w dużej mierze po prostu kolejnym MMORPG. Ponoć całkiem znośnym – opinie graczy i krytyków były raczej przychylne – ale niewystarczająco dochodowym, by się utrzymać. W 2010 postanowiono zrezygnować z dalszego rozwijania gry i wyciągnięto wtyczkę od serwerów. Ostatnio powstało z martwych jako Lego Minifigures Online, które oprócz muzyki niewiele wspólnego ma z pierwotnymi założeniami Lego Universe i kierowane jest głównie do dzieci.


A wam która gra z klockami Lego podobała się najbardziej?

30 odpowiedzi do “Znacie wszystkie gry Lego? Oto kilka spośród tych najciekawszych”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 2 grudnia 2014 o 16:47

    Gier, w których kluczową rolę odgrywają klocki Lego, jest od groma. Ukazało się ich już tak wiele, że tylko nieliczni mieli okazję zagrać we wszystkie z nich. A o niektórych po prostu nie wypada zapominać.

  2. Korzystałem kiedyś z innego Creatora. Ale była to jakaś biedna wersja. Miała jedynie statyczne modele. Wyglądała jednak znacznie lepiej niż ta 😛

  3. Lego Rock Raiders. Ciekawa i fajna gra strategiczna z klockowatymi górnikami w roli głównej. To była właściwie moja pierwsza gra strategiczna i fantastycznie mi się spędzało przy niej czas. Aż się dziwię, że nie ma tej gry na liście.

  4. Jeszcze dodałbym Lego Rockband, całkiem udana muzyka w nim była. Oprócz tego były dawno dawno temu jakieś wyścigi, niestety nie pamiętam tytułu. Aczkolwiek pierwsze Lego Star Warsy i Indiana Jonesy biją wszystko, dla mnie jako osobę wychowującą się na tych filmach i klockach to było genialne połączenie:P

  5. marcusfenix345 2 grudnia 2014 o 17:45

    Lego Loco i tyle w temacie

  6. Lego Racers z 1998 roku to było coś:) Zagrywałem się ja, znajomi, a potem także moja młodsza siostra:) Ach ten split screen:)

  7. Litości… przygodówki? PLATFORMÓWKI!

  8. HejterNumeroUno 2 grudnia 2014 o 17:51

    Lego Creator <3 boooże ile się w to nerdziło <3

  9. LEGO Racers, LEGO Legoland, LEGO Football Mania – w to się zagrywałem w młodości a dwie z nich wciąż mam.

  10. Oczywiście ścigałka Lego to Lego Racers.

  11. @Kimahri – popieram. Ulubiona gra Lego? Racers! Pierwsze, bo drugie było kiepściutkie.

  12. Lego Island 2 było świetne…może z wyjątkiem tej przeklętej misji z łowieniem pod koniec.

  13. Star Wars (1 i 2), pierwszy Indiana Jones i pierwszy Batman – rewelacyjne, niezapomniane. Później im dalej, tym słabiej…

  14. Lego Indiana Jones ;3

  15. Lego Marvel Superheroes!

  16. Mi najbardziej przypadł do gustu Batman. Najbardziej spodobało mi się w nim ciekawi bossowie co poziom, kostiumy i możliwość grania złoczyńcom.

  17. Lego Indiana Jones <3 Ogólnie gwałtem na serii było sprawienie, że legótki przemówiły. Cały urok polegał na zastępowaniu mowy ciekawymi lego-tabliczkami czy gestykulacją postaci. Poza tym im dalej brnęlśmy w tę zabawę tym było gorzej. Poza kilkoma perełkami (Lego Mavel Super Heroes czy Batman 2 DC) to naprawdę można było wyczuć, że gry nie są dopracowane. Że twórcy naprawdę "run out of ideas". Pobbugowany Hobbit oraz późniejsze wpadki sprawiły, że maksowanie minizestawów oraz innych stało się mniej fajne.

  18. Najcieplej to ja wspomina Lego Racer i ten ostatni tor i jego bossa, w końcu po długich bataliach udało mi się tam wykręcić pierwsze miejsce, praktycznie non stop teleporty… Druga część już nie była taka dobra.

  19. Powiem tak lego fajne ale przydało by się w te serie trochę nowszej technologi i pomysłów włożyć bo od 4 lat robią wszystko juz na 1 kopyto.

  20. CaliforniaRepublican 2 grudnia 2014 o 21:28

    Najlepsze to było Lego Racers

  21. Najlepsze lego to będzie dla mnie zawsze Indiana Jones, na pewno z sentymentu do filmów, ale też ze względu na świetną muzykę

  22. Grałem jedynie (i przeszedłem) w obie części LEGO Star Wars. Ciekawe, że system walki składał się z aż tylu ruchów (wiele osób zapewne nigdy niektórych nie odkryło – atak do tyłu, przeskoczenie nad przeciwnikiem z obrotem, za jego plecy 🙂 ).|Aż dziwne, że system walki w LEGO LotR jest tak spłycony.

  23. -> Lego Racers <- :)

    1. Gdzie LEGO Rock Band God damn it?! XD; 2. IMHO części gier LEGO, gdzie klocki gadają nie powinny w ogóle się pokazywać (przez to cała gra traci sens…). Przecież jakoby miały to być „parodie” filmów na których bazowały, a teraz im to wychodzi jak piekarzowi składanie roweru. Więc odpowiedź na ostatnie pytanie brzmi: Wszystkie, gdzie nie mówią. |@Slotanoid: Dobrze mówi, bardzo dobrze mówi! Polać mu! 😛
  24. Grałem we wszystkie lego od 2005 roku oprócz Undercovera ^^ Jestem jednym z nielicznych ^^

  25. a co z Lego Racers i Lego Rock Riders? Toż to grzech o nich nie wspomnieć

  26. Lego City Undercover jest podobno jednym z najlepszych jeżeli nie najlepszym tworem z gier Lego, aż dziw bierze niesamowity, że wyszło tylko na Wii U. Twórcy chyba nie chcieli dużo zarobić. xD Najwięcej razy, bo aż 3 (w tym raz z młodszym rodzeństwem) skończyłem Lego SW:Complete Saga na 100%.

  27. lego lotr

  28. W sumie to wszystkie lubię… może oprócz Batmana 2.|”Najbliższy przodek Minecrafta”? Serio?

  29. Piraci z Karaibów i pijacki krok Sparrowa

Skomentuj rumbur Anuluj pisanie odpowiedzi