45 lat temu zadebiutował… „pecet”. Tak pisał historię kultowy IBM PC
Serce tego komputera stanowił procesor Intel 8088 – budżetowa wersja 8086 z 8-bitową szyną danych zewnętrznych. Pracował z częstotliwością 4,77 MHz. Na tle konkurencji nie błyszczał parametrami – osiągał ok. 0,33 MIPS-ów.
Skromny, ale za to drogi
Początkowa konfiguracja była skromna: 16 KB RAM-u (standardowo montowano 64 KB, później do 256 KB na płycie głównej, a z kartami rozszerzeń do 640 KB) oraz 40–64 KB ROM-u. Komputer nie posiadał dysku twardego – jego funkcję pełniły opcjonalnie dwa napędy dyskietek 5¼ cala o pojemności zaledwie 160 KB (choć wtedy ta wartość robiła wrażenie) albo… zwykły magnetofon kasetowy.
Karta graficzna MDA (Monochrome Display Adapter) z 4 KB własnej pamięci obsługiwała tylko tryb tekstowy 80 × 25 w jednym kolorze (zielonym lub bursztynowym). Za dopłatą dostępna była CGA (Color Graphics Adapter) z 16 KB RAM-u – oferująca 4 kolory w 320 × 200 lub monochrom 640 × 200. Model 5150 miał pięć 8-bitowych slotów rozszerzeń ISA, do których można było podłączyć dodatkową pamięć, kontroler dysków, kartę drukarki, modem czy inne peryferia. Klawiatura była solidna i przyjemna w użyciu – bo wzorowana na tych wykorzystywanych w cieszących się doskonałą opinią maszynach do pisania IBM. Wielu użytkowników do dziś uważa ją za jeden z najlepszych keyboardów w ogóle.

Cena najprostszej konfiguracji zaczynała się od ok. 1565 dolarów (bez stacji dysków i monitora – dało się bowiem ten komputer podłączyć do odbiornika TV). W przeliczeniu na dzisiejsze pieniądze to grubo ponad 5000-6000 dolarów. A typowy zestaw biznesowy z kolorową grafiką, monitorem, dwiema stacjami dysków, 64 KB RAM-u, drukarką i oprogramowaniem (VisiCalc + EasyWriter) kosztował ok. 3000-4500 dolarów. Najbardziej rozbudowane konfiguracje z HDD przekraczały nawet 6000 ówczesnych dolarów.
Z uwagi na cenę IBM zakładał zbyt na poziomie zaledwie od kilku do kilkuset sztuk dziennie (prognozy mówiły o ok. 200–250 tysiącach egzemplarzy w ciągu pięciu lat). Rzeczywistość przerosła najśmielsze oczekiwania: w szczytowym momencie komputery te sprzedawano nawet w tempie jeden pecet na minutę! W ciągu pierwszych czterech miesięcy rozeszło się 65 tysięcy sztuk, a do świąt Bożego Narodzenia 1981 zebrano 100 tysięcy zamówień.
Szach-mat, konkurencjo!
Kluczowym posunięciem IBM-u była otwarta architektura, dzięki czemu komputer można było dostosowywać do własnych preferencji i ulepszać w miarę czasu. Na tle „zamkniętych na amen” urządzeń konkurencji, w których szczytem możliwości było dołożenie nieco pamięci za pomocą zewnętrznej przystawki, stanowiło to prawdziwą rewolucję.
Do tego IBM zbudował PC 5150 z ogólnodostępnych podzespołów i szczegółowo opisał większość jego konstrukcji. Dzięki temu powstał ogromny rynek kart rozszerzeń, monitorów, drukarek i innego sprzętu produkowanego przez niezależne podmioty. Co więcej, IBM świadomie umożliwił legalne klonowanie swojego komputera. Jedynym elementem chronionym pozostawał BIOS. Nie minęły jednak dwa lata, gdy firmy takie jak Compaq odtworzyły jego działanie metodą wstecznej inżynierii, konstruując w efekcie w pełni legalne urządzenia zgodne z IBM PC.

W ślad za nimi poszły dziesiątki kolejnych producentów – od Columbia Data Products po przedsiębiorstwa z Tajwanu, które w drugiej połowie lat 80. dosłownie zalały rynek tańszymi no-name klonami. To przyspieszyło rozwój oprogramowania i sprzętu, dając reakcję łańcuchową: więcej użytkowników → więcej chętnych do tworzenia programów na tę popularną platformę → dużo dostępnych programów → zachęta dla kolejnych kupujących. I tak dalej.
I ruszyła lawina!
Sukces 5150 zaowocował już w 1983 roku modelem PC/XT (z dyskiem twardym i większą liczbą slotów). Rok później zadebiutował IBM PC/AT z procesorem Intel 80286. Reszta jest już historią.
Choć sam IBM z czasem stracił dominującą pozycję na rynku komputerów osobistych, standard zapoczątkowany przez model 5150 przetrwał swojego twórcę. Dzisiejsze komputery z procesorami x86 (a także ogromna część laptopów, stacji roboczych i serwerów) wywodzą się bezpośrednio z architektury zaprezentowanej 12 sierpnia 1981 roku. Samo słowo „pecet” stało się dla milionów ludzi po prostu synonimem komputera. Dziś ok. 90% sprzętu tego typu na świecie (wliczając w to laptopy, serwery i wiele innych urządzeń) to bezpośredni lub pośredni potomkowie architektury IBM PC 5150.