Szpile: Tanio to już było
📍 Take-Two oficjalnie potwierdziło, że za GTA 6 na PS5 i XSX zapłacimy 79,99 dolara, czyli o 10 dolarów więcej, niż wynosi standardowa cena za premierową produkcję AAA. Wiecie, jak to działa? Puszcza się najpierw przeciek: „Podobno ma kosztować 90–100 dolarów”. A potem się mówi: „Chcemy 80”. A wszyscy: „Łeee, jak tanio” albo „Ufff, dobrze, że nie 100” i szczęśliwi. Co nie?
Swoją drogą, data premiery GTA 6, wcześniej wyeksponowana na głównej zakładce strony Rockstara, nagle zniknęła. Informacji tej nie ma już także na banerze na profilu studia w serwisie X. Czyżby jakaś obsuwa? Fani oraz wydawcy wszystkich nowych gier, którzy już poprzenosili swoje produkcje na „bezpieczne” inne terminy i zaplanowali akcje reklamowe, zapewne zgodnie zakrzykną: „No k*** mać!”.
📍 W EA zwolnienia – cięć dokonano w działach rekrutacji, obsługi klienta, zaufania i bezpieczeństwa oraz IT. Całkowita liczba osób, które dostały wypowiedzenie, nie jest znana. Wedle EA powód tejże akcji to „dostosowanie sposobu pracy do zmieniających się potrzeb fanów”. Fani nie potrzebują widocznie obsługi klienta. Albo może coraz mniej osób kupuje gry Electronic Arts, więc trzeba zmniejszyć zatrudnienie w tym dziale? A znając życie, kolejną potrzebą fanów wedle EA będzie zapewne przemożna chęć płacenia więcej za tytuły tej firmy. I EA zrobi wszystko, by tę potrzebę zaspokoić.
📍 Z kolei Xbox Game Studios zostanie ponoć pomniejszone o 5 zespołów, w efekcie czego rozstanie z firmą czeka ponad 1000 pracowników. Też dla dobra graczy, oczywiście.
📍 Valve oficjalnie podało ceny Steam Machine. W Polsce najtańszy wariant to 4387 zł, najdroższy zaś 6048 zł. Pamiętacie, że to miał być taki „konsolopecet” dla każdego? (Smuggler czule klepie po obudowie swój PC z 2020, za ówczesne 3500 zł – i tak mający wyższą wydajność). A jak uważacie, że to drogo, to poczekajcie rok albo dwa na PS6… Parafrazując słynne pytanie do Radia Erewań:
– Kiedy w końcu sprzęt będzie tani?
– Już był.

📍 Oszuści polują na graczy GTA 6. Oferują nieistniejące beta-testy i cracki – ostrzega nasza newsmanka. Jak to mówią: głupich nie sieją, sami rosną, a chytry dwa razy traci.
📍 Wszyscy w necie pieją, jak to cudownie zachowało się Valve, gdy nabywca Steam Decka napisał do firmy list z prośbą o umożliwienie mu zakupu nowego pokrowca do jego konsoli (oryginalny zniszczyło mu małe dziecko). A Valve wysłało mu taki za darmo (no szok, że tak zaszaleli!). A przecież można by nagłośnić podobne sytuacje, tyle że z naszymi lokalnymi firmami. Ja np. kiedyś kupiłem fotel do kompa w Angel Chairs. I po paru latach rozwalił mi się podłokietnik. Napisałem więc do producenta z prośbą o możliwość zakupu tego elementu. I wiecie co? Olano mnie. I to nie raz, bo napisałem w sumie aż trzykrotnie. Nawet nie raczono odpisać: „Nie sprzedajemy części foteli i odwal się w końcu, natręcie”. Ucz się, Valve! 🙂
📍 Copa City, polski symulator piłkarski – o tyle specyficzny, że nie skupia się na meczach, tylko na organizowaniu turniejów – miał budżet rzędu 50 milionów zł. W pierwszy dzień po premierze zagrało zaś w niego… 365 graczy w „peaku”, a recenzje są „mieszane”. Krótko mówiąc, Copa City to raczej Cupa City. A znając życie, ludzie je tworzący zaraz dostaną „copa” i pójdą na zieloną trawkę – poharatać w gałę.
📍 Drugi sezon Marathonu Bungie mocno rozczarował graczy. O ile na początku zagrywało się w niego 40 tysięcy osób jednocześnie, tak w niecały miesiąc później liczba ta spadła do ok. 11 tysięcy. Przypomnę, że w momencie marcowej premiery szczyt sięgał 80 tysięcy. Cóż, tak jak już mówiłem – to będzie najkrótszy maraton w historii.

No to bedzie exodus graczy do mobilek.
Sam bym tak zrobil jakby mi sprzetu do grania zabraklo. Na szczęście ja zawsze mam za duzo sprzetow do grania niz za malo, wiec jestem bezpieczny do konca wsparcia obecnej generacji, ale co bedzie pozniej?
Nextgenow x2 droższych juz nie kupie, PC za x4 wyzsza cene tez nie.
Zostanie giercowanie na tym co sie ma, a telefony maja baaaardzp dlugie wsparcie.
Ludzie sobie poradza, ale czy gamedev stacjonarny tez sobie poradzi?
Jak nie sa glupi, to beda optymalizowac kod i wspierac stary sprzet najdluzej jak sie da.
Kto uderzy w nextegnowosc lub raytracing to sie zdziwi, bo wyda cos, na co nie ma klienta, pojdzie tam, gdzie graczy nie ma.