Serialowa adaptacja Hitmana autorstwa twórcy „Johna Wicka” nie powstanie. Produkcja została po cichu skasowana
Hitman to jeden z najbardziej kultowych i uwielbianych bohaterów gier akcji. Postać stworzona przez studio IO Interactive dwukrotnie zawitała już na duży ekran – w 2007 roku (wcielił się w niego Timothy Olyphant) oraz w 2015 roku (bohatera zagrał Rupert Friend). Dekadę po premierze pierwszego z filmów pojawiły się plany nakręcenia kolejnej adaptacji – platforma streamingowa Hulu zapowiedziała serial na podstawie serii gier o Hitmanie. Okazuje się jednak, że projekt po cichu trafił do kosza.

Scenariusz pilotażowego odcinka miał przygotować Derek Kolstad („Splinter Cell: Deathwatch”, „John Wick”), pełniąc jednocześnie funkcję producenta wykonawczego wraz z Adrianem Askariehem i Chuckiem Gordonem. Jednak lata mijały, a o projekcie nikt więcej już nie wspominał. Teraz Kolstad, zapytany przez The Direct o przyszłość serialu o Agencie 47, wypowiedział się z dużym rozgoryczeniem:
To trochę jak cios nożem w serce. Kto to dziś wie, ale ten projekt jest skazany na porażkę. Natomiast przyznam, że kocham tę grę i tę postać [Agenta 47 – przyp. red.]. Problem w tym, że mogę napisać scenariusz, ale nikt nie przyjdzie do mnie i go nie kupi. Trzeba nakręcić film, trzeba zrobić serial. Niestety, nic się w tej sprawie nie dzieje.
Trochę szkoda, bo oba filmy o Agencie 47 były fatalne. Timothy Olyphant sam przyznał, że była to ponura chwila w jego karierze, a rolę przyjął tylko dlatego, że potrzebował pieniędzy. Być może Kolstad uniknął w ten sposób klątwy Hitmana – z drugiej strony, gdyby ktokolwiek miał zrobić coś fajnego z tym uniwersum, to byłby to właśnie twórca „Johna Wicka”. A obecnie powstają bardzo dobre serialowe ekranizacje gier, jak chociażby „Fallout” czy „The Last of Us”, które zbierają pochwały na całym świecie.
W świecie gier również nie dzieje się dużo w temacie Hitmana (co jakiś czas seria otrzymuje dodatkowe zadania, często powiązane z występami celebrytów). Obecnie IO Interactive skupia się na promowaniu i dopieszczaniu swojej nowej produkcji o Jamesie Bondzie. 007 First Light ukaże się na pecetach i konsolach PlayStation 5, Xbox Series X|S oraz Nintendo Switch 2 już 27 maja 2026 roku.

Tyle powstaje tych seriali/filmów na podstawie gier, że już straciłem rachubę.
Nawet nie wiedziałem że coś chcieli zrobić.