James Bond w „złocie”. Prace nad 007 First Light zostały oficjalnie zakończone i gra czeka na premierę

James Bond w „złocie”. Prace nad 007 First Light zostały oficjalnie zakończone i gra czeka na premierę
Nie jestem wstrząśnięty ani zmieszany takim obrotem spraw.

Jeszcze w tym miesiącu po 14 latach od 007 Legends, o którym może lepiej nie pamiętać, dostaniemy okazję do przymierzenia butów Jamesa Bonda za sprawą 007 First Light, gdzie staniemy w szranki z… Lennym Kravitzem.

Oprócz gwiazdorskiej obsady w samej grze i towarzyszących jej dodatkach – przypominam, że słynna piosenkarka zaśpiewała główny utwór w grze – dostaniemy okazję do przyjrzenia się początkom agenta 007. Bond w First Light to nieopierzony pretendent do miana najlepszego agenta brytyjskiego wywiadu. Bohater zostaje zwerbowany do reaktywowanego niedawno programu 00 prowadzonego przez MI6, gdzie dopiero musi udowodnić swoją przydatność i podszkolić najważniejsze umiejętności. Okazja ku temu jest nie byle jaka, ponieważ w serce monarchii wymierzony został spisek, który należy jak najszybciej rozpracować.

Za grę odpowiadają twórcy Hitmana, toteż rozgrywka nie będzie zanadto odbiegać od tego, do czego przyzwyczaiły nas przygody (czy raczej kontrakty) najsławniejszego zabójcy w grach wideo. IO Interactive ostatnio wspominało, że nie może doczekać się powrotu do tamtej serii, a najświeższe informacje niejako dają im zielone światło, ponieważ prace nad 007 First Light zostały oficjalnie zakończone.

Kilka dni temu zaktualizowano także wymagania sprzętowe. Twórcy zrobili to już po raz trzeci, co oczywiście każe zadawać pytania o stan techniczny produkcji. Najnowsza lista nie odbiega zbytnio od tego, co pokazano na początku roku, ale pojawiły się pierwsze informacje o użyciu DLSS 4.5 – technologia Nvidii jest wzięta pod uwagę tylko w presecie Ultra i przy ponad 200 klatkach na sekundę w rozdzielczości 4K.

Na premierę 007 First Light zostanie także pozbawiony path tracingu, który zostanie dodany do gry wiosną tego roku. O niczym to nie przesądza, jednak ponownie każe zadawać pytania o to, czy na pewno optymalizacja została dopięta na ostatni guzik przed premierą. Dlatego chociaż developerzy kuszą dodatkowymi bonusami za wcześniejsze zakupy, jak zawsze lepiej wstrzymać się z zamówieniem przedpremierowym.

Baner Banner CD-Action Heroes of Might and Magic, numer 2

007 First Light zadebiutuje 27 maja na pecetach, PlayStation 5 oraz Xboksach Series X|S. Premiera na Nintendo Switchu 2 została ostatnio nieco przesunięta.

10 odpowiedzi do “James Bond w „złocie”. Prace nad 007 First Light zostały oficjalnie zakończone i gra czeka na premierę”

  1. Bastek901025 14 maja 2026 o 10:28

    „Na premierę 007 First Light zostanie także pozbawiony path tracingu, który zostanie dodany do gry wiosną tego roku.”
    Na pewno wiosną? Czyli tuż po premierze? Niby jeszcze prawie miesiąc wiosna będzie 😉

  2. fanboyfpsow 14 maja 2026 o 10:44

    WHAT? bez PRT na premierę? a tak się tym mocno chwalili….

    • Nie chcę za bardzo spiskowo… Możliwe jednak, że chcą uniknąć komentarzy dotyczących optymalizacji na starcie i krytyki za wysokie wymagania. Ludzie jednak często czują niezadowolenie, jeśli muszą schodzić z dostępnych opcji graficznych.

      • fanboyfpsow 14 maja 2026 o 15:10

        Hmmmm masz trochę racji… ale Directive 8060 ti dowiodło że jednak można zrobić dobrą optymalizację nacie 5 wraz z prt a przynajmniej u mnie tak jest co mnie mocno zaskoczyło.

      • fanboyfpsow napisał(a):

        Hmmmm masz trochę racji… ale Directive 8060 ti dowiodło że jednak można zrobić dobrą optymalizację nacie 5 wraz z prt a przynajmniej u mnie tak jest co mnie mocno zaskoczyło.

        A dużo jest tego QTE, bo się chyba nie doczekam na odpowiedź recenzenta?

  3. Jakieś mam takie lampki ostrzegawcze włączone z tyłu głowy przed tą grą, niby wszystko wygląda w porządku na pierwszy rzut oka (skradanie jak z Hitmana plus poprawne strzelanie zza osłon), ale cos mi tu nie gra i nie potrafię opisać co.

  4. fanboyfpsow 14 maja 2026 o 16:09

    Mosparko napisał(a):

    fanboyfpsow napisał(a):
    Hmmmm masz trochę racji… ale Directive 8060 ti dowiodło że jednak można zrobić dobrą optymalizację nacie 5 wraz z prt a przynajmniej u mnie tak jest co mnie mocno zaskoczyło.

    A dużo jest tego QTE, bo się chyba nie doczekam na odpowiedź recenzenta?

    Właśnie nie… to jedt pierwsza gra która nie jest tak mocnym interaktywnym filmem z wyborami jak qte jak reszta ich gier a więcej jest w niej gameplayu a nawet trzeba się skradać

    • To dobrze brzmi. Samo QTE, to jest coś, czego nielubienia chyba najbardziej w wszystkich mechanik, a pakują gdzie się tylko da…
      Miłego grania, ja poczekam na jakieś promo, bo dożo gier kupuję i muszę to jakoś racjonalizować 😉

      • No ja tez sporo kupuje i czasu mi brakuje na ogrywanie, wiec jesli ta gra sie nie okaze kolejnym cudem swiata to tez wyladuje na liscie do zakupu po przecenie, zwlaszcza ze na kupce wstydu mam jeszcze ostatniego Hitmana.
        Apropo Hitmanow gralem we wszystkie czesci oprocz wlasnie ostatniego i moze to nostalgia ale dawne czesci oceniam lepiej niz te nowsze, przez powazniejszy ton, wiecej wolnosci i nie prowadzenie gracza za rączkę.

Skomentuj