Obsidian dalej rozwija Avowed 2 pomimo anulowania gry przez Microsoft. Mały zespół ponoć wciąż pracuje nad produkcją

Obsidian dalej rozwija Avowed 2 pomimo anulowania gry przez Microsoft. Mały zespół ponoć wciąż pracuje nad produkcją
Niespodziewany zwrot akcji.

Miesiąc temu dowiedzieliśmy się, że studio Obsidian Entertainment już pracuje nad Avowed 2. Takimi rewelacjami podzielił się z nami sam Chris Avellone, który wydawał się być bardzo pewny swoich słów. Jednak po ostatnich zwolnieniach w Xboksie kontynuację erpega spotkał brutalny los. Dowiedzieliśmy się bowiem, że Obsidian po resecie Ashy Sharmy ma zająć się teraz przede wszystkim nową grą osadzoną w świecie Fallouta. Natomiast z raportu Jasona Schreiera, jaki ukazał się na łamach Bloomberga, wynikało, że Avowed 2 zostało anulowane.

W pierwszej chwili wydawało się więc, że Obsidian porzucił swoje pozostałe projekty i przekierował wszystkie wysiłki na zrealizowanie tego Falloutowego projektu – czymkolwiek on jest. Jednak wspomniany Chris Avellone szybko zaznaczył, iż sequel Avowed wcale nie został w pełni skasowany, a zespół ma nadzieję na to, że będzie mógł jeszcze raz przedstawić grę Xboksowi. Te informacje zostały teraz potwierdzone przez Jasona Schreiera. Jak przekazał w specjalnym materiale na swoim kanale, Avowed 2 wciąż powstaje, pomimo że Microsoft anulował produkcję.

Obsidian przechodzi przez totalną reorganizację, w ramach której anulowano kilka gier, w tym kontynuację Avowed. Wkraczają teraz we wczesne etapy tworzenia nowego Fallouta (…). Obsidian ma jednak mały zespół, który pracował nad Avowed 2. Ma on cały czas rozwijać tę grę, mimo że została ona anulowana (…). Być może mają nadzieję, że jednak zostanie przywrócona.

Słowa Schreiera w zasadzie pokrywają się z tym, co wcześniej o Avowed 2 mówił Avellone. Dziennikarz podkreślił też, że sequel może być na dużo dalszym etapie rozwoju, niż nam się wydaje. Obsidian nie chcąc więc rezygnować z już wykonanej pracy, ma prawdopodobnie nadzieję na doprowadzenie gry do takiego stanu, który pozwoliłby na jej ponowne przedstawienie Xboksowi. Jeśli kierownictwo „zielonych” zobaczyłoby, że dokończenie tytułu nie wymagałoby zbyt wielu pieniędzy, to być może pozwoliłoby Obsidianowi sfinalizować sequel. Z czasem pewnie przekonamy się, czy ta strategia rzeczywiście zadziała.

Skomentuj