The Blood of Dawnwalker trafi w całości na płytę. Coraz mniej gier spotyka ten sam los

The Blood of Dawnwalker trafi w całości na płytę. Coraz mniej gier spotyka ten sam los
Wampiry chcą pokazać, że są lepsze od konkurencji.

Dożyliśmy czasów, w których zapewnienie, że na płycie jest cała gra, staje się argumentem do sprzedaży. Bandai Namco i Rebel Wolves potwierdzają, że pudełkowe wydanie The Blood of Dawnwalker będzie zawierać pełen tytuł, nie będzie jedynie plastikowym żetonem uprawniającym do ściągnięcia go z sieci. Reżyser Konrad Tomaszkiewicz stwierdził w wywiadzie dla Eurogamera, że gra ukaże się na fizycznym nośniku i będzie zawierać kompletne dane, a łatka premierowa będzie zalecana, choć nie wymagana, do uruchomienia tytułu. Mówiąc po naszemu: kupujecie pudełko, wkładacie płytę do napędu i gracie, choćby wyłączyli neta na całym świecie. Brakuje tylko Maczug i oranżady Heleny.

Fakt, że taka deklaracja w ogóle staje się newsem, mówi o naszej branży więcej niż powiedziałby niejeden raport finansowy. Jeszcze kilkanaście lat temu byłaby to informacja równie sensacyjna jak „słuchajcie – nasza gra zawiera obraz i dźwięk”. Dzisiaj pytania o obecność krążka trzeba developerom zadawać wprost, bo coraz częściej fizyczne wydanie okazuje się pudełkiem z kodem na Steama, zaś dysk pełni funkcję drogiej zakładki do książek potwierdzającej zakup. A gdy sklep cyfrowy kiedyś zniknie, to wraz z nim grywalność. Nasze wampiry są więc staroświeckie (z definicji), ale jednocześnie uczciwe.

Kontekst, w jakim pada to zapewnienie, jest dość ponury. Na początku lipca Sony ogłosiło, że od 2028 roku przestanie tłoczyć płyty z nowymi grami na PlayStation. Decyzja ta wywołała taką falę sprzeciwu, że gracze rzucili się anulować subskrypcję PS Plus, a firma zaczęła ich kusić rabatami. Do tego doszło potwierdzenie, że pudełkowe GTA 6 również ma być jedynie kodem w opakowaniu.

W tak rozgrzanej atmosferze każdy większy tytuł, który stawia na klasyczne, pełne wydania fizyczne, robi za bohatera kolekcjonerów. Warto jednakże dla porządku dodać, że mówimy o wersjach konsolowych: pudełko pecetowe, również w edycji kolekcjonerskiej, zawiera standardowo kod do pobrania.

13 odpowiedzi do “The Blood of Dawnwalker trafi w całości na płytę. Coraz mniej gier spotyka ten sam los”

  1. „The Blood of Dawnwalker trafi w całości na płytę.”
    No chyba, że na PC, to wtedy nie xD
    Wydawca chwali się czymś co na konsolach póki co jest raczej standardem. Zwykła marketingowa zagrywka, i nic więcej, jakby na PC na płytach wydali, plus opcjonalny kod, jak W3, to by było coś wartego uwagi. Wow wydali grę na konsole na płycie jak praktycznie wszyscy wydawcy większych gier poza Rockstarem xD

    • RaiL napisał(a):

      „The Blood of Dawnwalker trafi w całości na płytę.”
      No chyba, że na PC, to wtedy nie xD
      Wydawca chwali się czymś co na konsolach póki co jest raczej standardem. Zwykła marketingowa zagrywka, i nic więcej, jakby na PC na płytach wydali, plus opcjonalny kod, jak W3, to by było coś wartego uwagi. Wow wydali grę na konsole na płycie jak praktycznie wszyscy wydawcy większych gier poza Rockstarem xD

      Nawet newsa nie przeczytałeś. Nie jest standardem – gra na płycie ma być kompletna, bez konieczności pobieranie patcha ważącego 2x tyle co zawartość płyty.

      „[…]łatka premierowa będzie zalecana, choć nie wymagana, do uruchomienia tytułu[…]

      • Praktycznie każda gra konsolowa tak obecnie działa? Jak nie ma plików na płycie, to jest afera przecież zawsze? xD

  2. Granie w grę bez instalacji Day One Patch to jak mieszkanie w świeżo wybudowanym domu w którym jeszcze nie podłączono wody i elektryczności. Że o Patchu 2.0 za kilka lat nie wspomnę. Bo nie oszukujmy się, Dawnwalker to gra od byłych pracowników CD Projektu. Oczywiście że będzie patch 1.2, 1.4, 1.6, 1.7, 1.8, 1.9 i wreszcie 2.0. A, no a potem 2.1, 2.2 i wreszcie 2.4 kiedy to studio oficjalnie ogłasza że gra została ukończona. 5 lat po premierze. 😀

  3. Wersja Alpha 0.1 na płycie dla koneserów bugów 😂 może kiedyś dorobi się wersji complete, chociaz na moje skończy się kaszanka

  4. Artur Mazurek 20 lipca 2026 o 11:12

    cyniczny napisał(a):

    Granie w grę bez instalacji Day One Patch to jak mieszkanie w świeżo wybudowanym domu w którym jeszcze nie podłączono wody i elektryczności.

    Mhm, OK. Ale jak za 20 lat najdzie mnie ochota, żeby zagrać, to nadal będę mógł to zrobić, prawda? Rozumiesz, do czego zmierzam?

  5. Artur Mazurek napisał(a):

    cyniczny napisał(a):
    Granie w grę bez instalacji Day One Patch to jak mieszkanie w świeżo wybudowanym domu w którym jeszcze nie podłączono wody i elektryczności.

    Mhm, OK. Ale jak za 20 lat najdzie mnie ochota, żeby zagrać, to nadal będę mógł to zrobić, prawda? Rozumiesz, do czego zmierzam?

    W nie grywalna wersję, wątpię że sobie zagrasz 😂

  6. Artur Mazurek 20 lipca 2026 o 11:25

    Gamer69 napisał(a):

    W nie grywalna wersję, wątpię że sobie zagrasz 😂

    W jakim sensie „niegrywalną”? Nie uruchomi się? No uruchomi. A że będą pojawiać się jakieś błędy? Trudno. Pytanie, czy zagrasz w JAKĄKOLWIEK wersję jakiejkolwiek produkcji, gdy Sony zwinie tę swoją cyfrową wypożyczalnię, a pudełek już dawno nie będzie?

    • Już Cyberpunk 2077 miał być w pełni grywalny od początku do końca, CD Projekt tylko pracował nad usuwaniem błędów i na premierę gra na pewno będzie wyśmienita! 😀
      Próbowałeś ostatnio grać w tę wyśmienitą wersję gry prosto z płyty? Bo zakładam że kupiłeś edycję na płycie. 😀

  7. Heh, kiedyś selling pointem było że gra nie ma MTX, i były owacje, teraz takim selling pointem będzie mówienie że gra jest na płycie.

  8. RaiL napisał(a):

    Praktycznie każda gra konsolowa tak obecnie działa? Jak nie ma plików na płycie, to jest afera przecież zawsze? xD

    Większość gier musi dossać patcha. W ostatnich latach Split Fiction i Elden Ring nie sprawiały mi problemów. Wszystko inne na płycie miały wersję beta tak naprawdę.

  9. No i super. Do tego jeszcze potwierdzili brak denuvo. Brawo!

  10. No ale na PC chyba tylko kod będzie, bo patrzę na Empik i Media Expert, to tylko jest napisane o kodzie.

Skomentuj