Inżynier Project Helix odszedł z Xboksa po zaledwie 2 miesiącach. Będzie zarabiał miliony w branży AI
Xbox w ostatnim czasie przechodzi przez spore perturbacje. Firma jest świeżo po olbrzymich zwolnieniach, a do tego wygląda na to, że Asha Sharma przeprowadza w szeregach „zielonych” całkiem dużą reorganizację. Niestety my również ucierpieliśmy w wyniku tych przetasowań, bo jak wskazują różne doniesienia, Microsoft mógł zlikwidować polskie oddziały Xboksa, a także Bethesdy.
Tymczasem xboksowych absurdów i zawirowań ciąg dalszy. Okazuje się, że z firmy odszedł wiceprezes ds. inżynierii, Jared Palmer. Jego opuszczenie Microsoftu jest naprawdę istotnym wydarzeniem, ponieważ był on jednym z liderów Project Helix, czyli Xboksa nowej generacji.
Natomiast powód odejścia Palmera z Microsoftu chyba świetnie pokazuje, w jakich realiach rynkowych aktualnie żyjemy. Inżynier zdecydował się opuścić szeregi Xboksa, ponieważ przedstawiono mu o niebo lepszą ofertę pracy. Firma Cognition, w której Palmer będzie zajmował się rozwojem sztucznej inteligencji, skusiła go po prostu milionami dolarów. O wszystkim tym poinformował znany dziennikarz, Jez Corden.
Wiceprezes ds. inżynierii Xboksa (nie szef działu inżynierii) niedawno odszedł, ponieważ firma zajmująca się sztuczną inteligencją, zalewana absurdalnymi pieniędzmi od inwestorów, złożyła mu wielomilionową ofertę, której żaden rozsądny człowiek by nie odrzucił. Nie ma tutaj wielkiej historii poza tym, że branża AI działa w krainie totalnej fantazji.
Ta sprawa zdaje się świetnie unaoczniać to, jak wielkie pieniądze są obecnie w branży AI. Mówimy o kwotach, które naprawdę zwalają z nóg i nie ma się w takiej sytuacji co dziwić decyzji Palmera. Tak czy inaczej Microsoft musi teraz szybko szukać kogoś na jego miejsce.
Zaoferowali więcej kasy to poszedł? No niesamowita historia.