Amazon zmienia zdanie? Sequel 007: First Light może trafić w ręce IO Interactive

Amazon zmienia zdanie? Sequel 007: First Light może trafić w ręce IO Interactive
Jednocześnie inny wątek sprawy może budzić niepokój.

Hitman i James Bond teoretycznie nie mieli ze sobą zbyt wiele wspólnego, ale w końcu metaforycznie się spotkali dzięki 007 First Light, czyli grze o Bondzie wyprodukowanej przez twórców serii o łysym fanie przebieranek i zabijania. W pierwszą dobę po premierze gra rozeszła się jak ciepłe bułeczki, a w swojej recenzji Eugeniusz Siekiera raczej ją chwalił.

Wkrótce potem okazało się, że tytuł dobrze zarabia i radzi sobie na niełatwym rynku zaskakująco dobrze. Zepsuła to trochę interpretacja słów Jeffreya Gattisa, szefa Amazon Games Studios i Amazon Luny – zabrzmiało tak, że firma Bezosa zamierza przygotować sequel samodzielnie, bez wsparcia IO Interactive. Jego słowa szybko sprostowano, natomiast temat kontynuacji zbyto zaznaczając, że jest jeszcze zbyt wcześnie, by cokolwiek planować. Teraz w wywiadzie dla Gamesindustry.biz Gattis ponownie wypowiedział się na temat dalszych losów 007: First Light i tym razem dał jasno do zrozumienia, że jego firma dostrzega potencjał IO:

Nie potwierdziliśmy niczego na temat tego, kto wyda lub będzie pracował nad kontynuacją growego Bonda. Nawet jeszcze o tym nie rozmawialiśmy. Gra jest wspaniała i realistycznie jest zakładać, że będzie miała kontynuację. Technicznie rzecz biorąc to Amazon jest właścicielem praw, ale chcemy zrobić to, co jest słuszne dla marki, a nie przenosić wszystkiego do nas. Biorąc pod uwagę dotychczasowy sukces, IO Interactive jest właściwym wyborem do rozwijania gry.

Jeffrey Gattis, szef Amazon Games

Trudno się nie zgodzić – developerzy udowodnili, że są w stanie przygotować świeżą i satysfakcjonującą produkcję z legendarnym bohaterem w roli głównej, co czyni ich dobrymi partnerami na przyszłość… lub pomysłem na inwestycję.

Ostatnie lata bardzo obrazowo udowodniły nam to, że gorączkowa konsolidacja w tej branży prowadzi donikąd. Skupowanie kolejnych studiów przez Microsoft robiło wrażenie i sugerowało nadejście zupełnie nowej ery, a finalnie przerodziło się w festiwal zwolnień i szefowej Xboksa niepewnej tego, czy opłacało im się kupować Diablo i Call of Duty, czy jednak nie. Sony w też próbowało coś zrobić i skończyło z wielką dziurą w kieszeni, za co wszyscy płacimy np. zmianą dotychczasowej polityki. Mimo tego nauczki nie odebrali wszyscy; korporacje nie są świadomymi bytami, tylko często połączeniem wniosków nad tabelkami w Excelu. I w tym kontekście słowa Gattisa mogą zastanawiać, bo zapytany o możliwość przejęcia IO Interactive robi unik:

Wszystko jest możliwe (…). W tej chwili nie ma żadnych rozmów na ten temat.

Jeffrey Gattis, szef Amazon Games

To nie oznacza, że nie mogą się pojawić. IO zostało przejęte w 2004 roku przez Square Enix, które w 2017 roku chciało je sprzedać. Kierownictwo było w stanie wykupić firmę, dzięki czemu stała się ponownie niezależna. Od tamtej pory ciągle rośnie i raczej dobrze sobie radzi, co może stać się powodem zainteresowania większych podmiotów. Tym bardziej, że Amazon Games potrzebuje teraz sukcesów i kluczowy może stać się udział partnerów lub kupionych studiów.

Jedna odpowiedź do “Amazon zmienia zdanie? Sequel 007: First Light może trafić w ręce IO Interactive”

  1. Oby nie bo mimo fajnej fabuły i prezentacji, gameplay to była kaszana.

Skomentuj