EA najpewniej czekają masowe zwolnienia. Na celowniku mogą być twórcy Mass Effecta
Stwierdzenie, że BioWare cieszył się większym uznaniem lata temu niż za czasów swoich najnowszych produkcji, raczej nie będzie kontrowersyjne. Mowa tu zarówno o Mass Effect: Andromeda, za porażkę którego jeden z aktorów obwiniał nie twórców, lecz Electronic Arts, a także Dragon Age: The Veilguard, niebędące ulubieńcem graczy, jak i twórcy marki. Legendę studia mogłaby wesprzeć piąta część jego kosmicznej serii, lecz nic nie wskazuje na to, by tytuł miał ukazać się w najbliższej przyszłości. Najwyraźniej jego właściciel również się niecierpliwi i być może zastanawia się, jak ograniczyć koszty funkcjonowania twórców.

Tłem najnowszych doniesień jest wykupienie Electronic Arts przez arabski fundusz, które przeprowadzono w taki sposób, że firma ma teraz 20 mld dolarów długu, który trzeba jakoś spłacić. Jeszcze w marcu Bloomberg pisał o planach oszczędnościowych firmy opiewające na kwotę 700 mln dolarów, a do tego ma dołożyć się również nowa platforma do tworzenia reklam w grach. To jednak wciąż może być za mało, dlatego niewykluczone, że dojdzie do tego, co zawsze ma miejsce, kiedy firmie w branży gier zabraknie pieniędzy – masowych zwolnień.
Mike Straw z portalu Insider Gaming w odpowiedzi na pytanie jednego z graczy o ewentualną sprzedaż BioWare’u powiedział, że EA na pewno będzie cięło etaty na masową skalę. W przypadku twórców Mass Effecta może to oznaczać kilka scenariuszy: ogólne zwolnienia, zamknięcie jednego z jego studia (firma ma siedziby w Edmonton i Austin), a w skrajnym przypadku nawet sprzedanie całości wraz z markami studia. Jak stwierdził insider w innym wpisie, nic nie jest jednak przesądzone, ponieważ „wszystko ulega teraz ciągłym zmianom”.
Choć mowa tu wyłącznie o BioWarze, to nie można też wykluczyć zwolnień w innych studiach EA. Wśród twórców Battlefielda już przeprowadzono czystki, a jak twierdził Jason Schreier, sytuację wspomnianego zadłużenia mają poprawić najpewniej kolejne zwolnienia. Najbliższe miesiące będą zatem naznaczone stresem u każdego, kto pośrednio lub bezpośrednio podlega „elektronikom”.
I bardzo k*rwa dobrze.
Bądźmy szczerzy, zwolnienia będą nieuniknione oraz masowe, po czym arabski fundusz inwestycyjny zatrudni najtańszych możliwych pracowników na kontrakt i będzie doił naiwniaków którzy dalej grają w gry EA Games.
Ja to jestem nadal zdziwiony że oni to Bioware z nazwy jeszcze trzymają…. Pewnie podtrzymują śmierć kliniczną do wypuszczenia me 4 które okaże się jeszcze gorsze niż Andromeda i DA Vokegard i wtedy zamkną tą budę.