Star Wars Zero Company początkowo było grą ze świata Titanfalla. Bohaterami mogły być postacie z Apex Legends

Star Wars Zero Company początkowo było grą ze świata Titanfalla. Bohaterami mogły być postacie z Apex Legends
Projekt został jednak całkowicie przepisany po sugestiach szefa Respawn Entertainment.

Choć wiadomo, że każda gra ze świata Gwiezdnych Wojen wywoła spore zainteresowanie, to chyba mało kto spodziewał się sukcesu, jaki odniosło Star Wars Zero Company. Produkcja spotkała się z szalenie ciepłym przyjęciem zarówno ze strony społeczności, jak i krytyków, co widać po steamowych ocenach oraz średniej na Metacriticu. Dane ze SteamDB pokazujące liczbę graczy również wyglądają bardzo atrakcyjnie – niemal 78 tysięcy osób bawiło się jednocześnie w szczytowym momencie. 

Tym bardziej niepokojąca była wiadomość o wysłaniu ponad 80% zespołu developerskiego na bezterminowy i bezpłatny urlop. Ponoć po sukcesie Star Wars Zero Company studio zamierza wypłacić wszystkim zaległe pensje i przywrócić ich do pracy, jednak nie wszyscy twórcy wydają się przekonani do realności takiego scenariusza. Zostawmy jednak na razie współczesne problemy studia i rzućmy okiem na wczesne projekty gry. Okazuje się bowiem, że początkowo miała ona być związana nie ze światem Gwiezdnych Wojen, ale z uniwersum Titanfalla.

Z raportu Stephena Totilo wynika, że w 2024 doszło do poważnego sporu w szeregach kierownictwa studia Bit Reactor, który musiał zostać rozstrzygnięty na drodze sądowej. Z dokumentów pochodzących z rozpraw możemy poznać historię projektu przekształconego ostatecznie w Star Wars Zero Company. 

Okazuje się, że gdy początkowym pomysłem była po prostu gra taktyczna niezwiązana z żadną dużą marką, twórcy przedstawili ją zmarłemu w zeszłym roku Vince’owi Zampelli. Ten zasugerował im, by spróbowali połączyć projekt z oryginalną marką Respawn Entertainment. Oznaczałoby to, że produkcja działaby się w świecie Titanfalla. Twórcy przygotowali odpowiednią prezentację, jednak ta została ostatecznie odrzucona, a Zampella poradził kierownictwu Bit Reactor, by umieściło swoją grę w uniwersum Gwiezdnych Wojen. 

Co ciekawe, koncepcja, którą Bit Reactor przedstawiło Respawn Entertainment, związana była z Apex Legends. Możliwe zatem, że wówczas bohaterami tej taktycznej gry byłyby postacie znane z popularnego battle royale’a. Cóż, tak się jednak nie stało, a dzięki temu odległa galaktyka została rozszerzona o kolejną świetną produkcję.  

Skomentuj