Były współwłaściciel id Software broni Sabera po ostatniej aferze ze sztuczną inteligencją. Twierdzi, że lata temu „John Carmack zrobiłby Skynet albo coś”

Były współwłaściciel id Software broni Sabera po ostatniej aferze ze sztuczną inteligencją. Twierdzi, że lata temu „John Carmack zrobiłby Skynet albo coś”
Saber Interactive próbuje ocieplić wizerunek kontrowersyjnego Rideshare Stimulator, jak może.

Pamiętacie jeszcze byłą scenarzystkę Sabera, która – zdaniem CEO – miała czelność wygadać się o byciu zwolnioną i zastąpioną przez AI? Niezależnie od poglądów na sztuczną inteligencję, jego pogardliwa wypowiedź wzbudziła niesmak u dużej części graczy. Ktoś z PR-u Sabera zdał sobie sprawę, że firma nie wypada dobrze w całej aferze, i po jakimś czasie wystosował przeprosiny. Nie ustają jednak wysiłki, by zminimalizować krytykę graczy niezadowolonych z mocnego użycia AI w grze Rideshare Stimulator (bo to właśnie o nią poszło).

W rozmowie z dziennikarzem PC Gamera podczas tegorocznego Gamescomu Tim Willits, obecny CCO Sabera i były współwłaściciel id Software, próbował wyjaśnić „nieporozumienia” związane z użyciem AI w Rideshare Stimulator. Według niego technologia została wykorzystana w takim stopniu tylko do opcjonalnego trybu o nazwie Free Ride.

Użyjemy sztucznej inteligencji do pasażerów, żeby dawać graczom nowe historie. To jest możliwe tylko przy użyciu AI – to taki eksperyment. […] W naszych dużych tytułach nie ma generatywnej sztucznej inteligencji. Nie ma jej w Hellraiserze, w Turoku, w Stuntmanie.

Tim Willits

Zapytany o to, czy id Software użyłoby sztucznej inteligencji lata temu, gdyby miało taką możliwość, Willits odpowiedział twierdząco, a wręcz entuzjastycznie.

Tak! Ależ oczywiście. Wystarczy spojrzeć na historię [id Software]. W 1999, kiedy wypuściliśmy Quake’a 3, w wymaganiach była karta graficzna, i naprawdę nam się za to oberwało. Ludzie mówili, że niszczymy branżę. Nikt nie będzie wydawał 100 dolarów na kartę graficzną, to takie głupie… Wiem na pewno, że gdyby to wtedy było możliwe, John Carmack zrobiłby Skynet albo coś.

Tim Willits

Ile w tym autentycznej wiary Willitsa w to, co mówi, a ile próby ratowania twarzy Sabera – trudno powiedzieć. Użycie AI w produkcji gier pozostaje kontrowersyjne, a w przypadku Rideshare Stimulator do pieca dokładają jeszcze wyjątkowo podłe wypowiedzi CEO, choćby firma wypuściła przeprosiny na dziesiątki stron. Zobaczymy, jak uda się „eksperyment” Sabera ze sztuczną inteligencją i ile osób zdecyduje się przekonać o tym samodzielnie na premierę.

3 odpowiedzi do “Były współwłaściciel id Software broni Sabera po ostatniej aferze ze sztuczną inteligencją. Twierdzi, że lata temu „John Carmack zrobiłby Skynet albo coś””

  1. Przej…. teraz dotyka to jednostki, ale co będzie za kilka lat?

  2. Ale dzban

  3. Szkoda, że Saber nie musi ocieplać wizerunku w związku z powiązaniami z Rosją…

Skomentuj