Nowy Xbox jednak nie będzie miał napędu? Digital Foundry studzi nadzieje graczy i objaśnia problem z płytami
W ostatnim czasie spekulacje dotyczące tego, czy kolejna konsola Microsoftu będzie mieć napęd, nabrały tempa. Szefowa Xboksa, Asha Sharma, nie bardzo chce nam udzielić odpowiedzi na to pytanie, tak więc na ten moment pozostają nam tylko przewidywania, przecieki i plotki. Takowych dostarczył nam jakiś czas temu John Linneman z Digital Foundry, który wlał w nas nieco nadziei. Twierdził, że wie, iż Microsoft planował, by nowy Xbox wspierał płytowe wersje gier. Dziennikarz podkreślał wtedy jednak, że były to już nieco stare informacje i plany mogły się zmienić – zwłaszcza po przyjściu Sharmy.
Jakiś czas temu z kolei Jez Corden z Windows Central przekazał, że odejście Sony od płyt jest w dużej mierze związane z coraz gorszym dostępem do napędów. Branża odchodzi od tego rodzaju sprzętu, utrudniając sprawę „niebieskim” i „zielonym”.
Rozmawiając z moimi własnymi źródłami, dowiedziałem się, że chodzi nie tyle o same płyty, co o rozpad łańcucha dostaw związanego z napędami optycznymi. Fabryki i linie montażowe, wcześniej nastawione na produkcję napędów, przechodzą w kierunku innych, bardziej dochodowych branż (...). Obecnie popyt na napędy optyczne koncentruje się właściwie wyłącznie wokół konsol Xbox Series X i PlayStation 5, a laptopy, urządzenia Blu-Ray i inne formaty w zasadzie porzucają tę technologię.
Jez Corden, Windows Central
Do tej wypowiedzi Cordena odniósł się teraz Richard Leadbetter z Digital Foundry. Dziennikarz właściwie potwierdził wszystko to, o czym wspomniano w raporcie Windows Central i dodał, że Digital Foundry również dotarło do podobnych informacji.
Mogę potwierdzić, że mieliśmy podobne raporty. Ogólnie mówiąc, cały łańcuch dostaw związany z produkcją płyt z grami w dużych ilościach nie wygląda za dobrze. Koncept, w którym firma taka jak Microsoft musi kupować napędy optyczne, staje się problematyczny. Myślę, że szanse na to, by Helix miał napęd są na tym etapie niewielkie.
Richard Leadbetter, Digital Foundry
Zatem Digital Foundry niestety bardzo mocno studzi entuzjazm graczy i przygotowuje nas na najgorsze. Oczywiście szanse na napęd w Heliskie pewnie mimo wszystko nie są równe zeru, ale wymijające odpowiedzi Ashy Sharmy i przewidywania takie jak te raczej nie budzą wielkich nadziei.

Czytam wyjaśnienie braku napędu i… w sumie rozumiem. To ma sens. Czy Sony na prawdę nie mogło wycofania płyt wyjaśnić właśnie tak, a nie opowiadać brednie, że to dla naszego do dobra?
Oczywiście że nie. Jeśli chcesz żeby twoi klienci prezentowali mentalność dziecka, musisz ich traktować jak dzieci.
Dokładnie!
PC odeszło od płyt już dawno temu i jakoś nie ma chęci powrotu.
Może niech przerzucą się na karty pamięci jak Switch.
Albo niech otworzą ekosystem e-sklepów, ale to akurat będzie samobójstwo dla tego modelu biznesowego.