Ponad 70% developerów nie jest zainteresowanych umieszczaniem NFT w grach
Doniesienia o NFT wciąż spędzają sen z powiek przynajmniej niektórych graczy i developerów. Sama branża jest jednak podzielona: twórcy Stalkera 2 ostatecznie porzucili plany dodania NFT po protestach graczy, ale np. prezes Square Enix oświadczył, że chciałby, aby NFT było bardziej powszechne.
W ramach przygotowań do zaplanowanej na marzec Game Developers Conference organizatorzy postanowili przeprowadzić ankietę wśród uczestników i zapytać ich, co sądzą o NFT oraz płatnościach kryptowalutami i czy są zainteresowani umieszczaniem ich w swojej grze. Wynik wydaje się wręcz przesądzający.

Aż 70% ankietowanych developerów utrzymuje, że ich studia nie są zainteresowane dodaniem NFT do swoich gier, a zaledwie 1% rozpoczął prace w tym kierunku.
Z nieciekawą reakcją graczy spotkał się też Ubisoft, kiedy planował wdrożyć NFT do Ghost Recona. Teraz po ankiecie przeprowadzonej przez GDC mamy jasny przekaz o tym, że do NFT sceptycznie nastawiona jest również duża część developerów. Oczywiście należy pamiętać, iż osoby biorące udział w GDC nie reprezentują zarządów i kierownictwa największych wydawców, stąd nawet ich jawna niechęć do tej technologii nie musi wpłynąć na politykę wspomnianych Ubisoftu czy Square Enix.
Więcej o NFT w grach i stosunku developerów do tej technologii przeczytacie TUTAJ.
Wyniki ankiety przeprowadzonej przez GDC są dobrą wiadomością dla przeciwników nadawania obiektom cyfrowym unikalnej wartości. Zainteresowanie NFT wśród twórców gier jest na niezwykle niskim poziomie, przynajmniej w momencie, w którym była przeprowadzana ankieta.
Czytaj dalej
-
2Nieślubne dziecko Fallouta i Deus Eksa powstaje w Polsce. Oto wyczekiwany gameplay z ExeKillera
-
1The Blood of Dawnwalker dostanie aktywnego antagonistę. Nowy gameplay z erpega twórców Wiedźmina
-
Ontos każe nam dokonywać trudnych wyborów. „Staniesz twarzą w twarz z mężczyzną uwięzionym w komputerze zbudowanym ze szczurów”
-
Jedna z najważniejszych funkcji Fallouta 3 niemal nie przetrwała. Prace nad nią ukończono tuż przed premierą
