He-Man powraca w wielkim stylu! Zobaczcie pierwszy zwiastun filmu aktorskiego „Masters of the Universe”
Tęskniliście za He-Manem? Amazon MGM Studios oraz Mattel oficjalnie zaprezentowały pierwszy zwiastun filmu „Masters of the Universe”. Po latach problemów produkcyjnych, potężny bohater znany z kreskówek powraca w nowych przygodach. Na potęgę Posępnego Czerepu!
Jak podaje oficjalny opis, książę Adam (Nicholas Galitzine) po piętnastu latach rozłąki zostaje ponownie połączony z Mieczem Mocy i powraca na Eternię. Na miejscu odkrywa, że kraina znajduje się pod twardą ręką Szkieletora (Jared Leto). Aby ocalić swoją rodzinę i świat, Adam musi połączyć siły ze swoimi najbliższymi sojusznikami – Teelą (Camila Mendes) oraz Duncanem (Idris Elba), oraz zaakceptować swoje przeznaczenie jako He-Man – najpotężniejszy człowiek we wszechświecie.
Obejrzyjcie zwiastun:
W obsadzie są również Alison Brie, James Purefoy, Morena Baccarin, Jóhannes Haukur Jóhannesson, Charlotte Riley oraz Kristen Wiig. Za reżyserię odpowiada Travis Knight („Bumblebee”), a scenarzystą jest Chris Butler („Shang-Chi i legenda dziesięciu pierścieni”). Branżowe media donoszą, że budżet widowiska wyniósł aż 200 milionów dolarów.
„Masters of the Universe” wejdzie do kin 5 czerwca 2026 roku.

Może być fajne.
Wygląda na fajną, odmóżdżającą rozrywkę. Chętnie zobaczę.
Jeśli nie wykorzystają oryginalnego motywu muzycznego z kreskówki z 1980 roku (a pewnie nie wykorzystają), to się obrażę. I to tak bardzo bardzo bardzo bardzo BARDZO. 😉
A pod koniec trailera nie ma nutki z kreskówki? Czy mam urojenia? 😉
Obawiam się, że nie ma. A przynajmniej nie tej, o której mówiłem 🙂
Lol, jeśli są jacyś czterdziestoparolatkowie, których to jara (bo kto inny mógłby być targetem?), to stanowczo powinni zastanowić się chwilę nad obecnym kursem swojego życia.
Rok mi jeszcze brakuje, czy powinienem się zastanawiać?
Twoje serce jest tylko twoje!
Odważny komentarz, aczkolwiek raczej słuszniejszy, niż nie słuszniejszy😉
Takiego trollingu dawno nie widziałem „na łamach” CD-Action.
Mnie to jara. Pod warunkiem, że historia nie będzie się dziać w naszych, zwłaszcza współczesnych czasach. Natomiast z twoją krytyką tego co się komu ma podobać, to możesz się walić na zbity pysk. Oglądam i robię w życiu co chcę, i na każdego umoralniającego dupka spluwam z pogardą. Odpisałeś Krzysztofowi W. „Może jak histeria minie i przeczytasz mój komentarz jeszcze raz to znajdziesz tam odpowiedź na swoje pytanie? Kto wie!” Mogę wyjść na idiotę, nie popełnię samobójstwa z tego powodu, ale powiedz mi gdzie jest żart w zdaniu „Lol, jeśli są jacyś czterdziestoparolatkowie, których to jara (bo kto inny mógłby być targetem?), to stanowczo powinni zastanowić się chwilę nad obecnym kursem swojego życia.”, bo ewidentnie muszę być skrajnym debilem, bo żartu tu nie widzę.
„Mnie to jara”
Wcale mnie to nie dziwi, kojarzę twoją „twórczość”
„na każdego umoralniającego dupka spluwam z pogardą”
Co wy macie z tym umoralnianiem, to jakieś nowe słowo-wytrych wśród G*aczy i cieszycie się, że ma więcej niż dwie sylaby? Bo kontekstowo zupełnie nie ma sensu
„muszę być skrajnym debilem, bo żartu tu nie widzę”
Why not both? Ja też nie wiem, o jakim żarcie piszesz i skąd ci się uroił
Ty naprawdę jesteś taki głupi, czy tylko udajesz? Po pierwsze jaką twórczość? Po drugie zdanie „jeśli są jacyś czterdziestoparolatkowie, których to jara (bo kto inny mógłby być targetem?), to stanowczo powinni zastanowić się chwilę nad obecnym kursem swojego życia.” to jest umoralnianie. Im więcej czytam komentarzy i wiadomości tym bardziej się przekonuję, że jesteście kompletnymi dzbanami. Nie sil się na odpowiedź, bo i tak tego bełkotu nie zrozumiem. Oczywiście potwierdzę twoje przekonanie, że jestem idiotą, ale zwisa mi to. Ja zdania o tobie nie zmienię.
Smacznego!
Adam Glenn – He/Him
Haha, bo wiecie – He-Man=Męski Mężczyzna – He/Him. Przyznam, że to nawet śmieszne.
Prawda? Comedy is legal again, wydawałoby się.
Żartem było „he/him”, którego nie zrozumiałeś, a na które sie obraziles. Naprawdę trudno sie z wami rozmawia, jak nie jesteście w stanie nadążyć za jednozdaniowym komentarzem.
Swoją drogą, formatowanie tych komentarzy wola o pomstę do nieba, redakcjo, pls!
I muszę ci przyznać, że nawet szanuję twoją postawę „jestem głupi, to co mówisz to dla mnie bełkot, spadaj” – jest to przynajmniej szczere, w przeciwieństwie do tylu innych mędrków tutaj. Piona i zdrówka życzę.
Powiem ci, że takie teksty od gościa, który chwilę wcześniej fantazjował o piciu alkoholu z dziećmi nie wyglądają jakoś super.
Cóż, mogę tylko sparafrazować swój oryginalny komentarz – jeśli są jacyś czterdziestoparolatkowie, których jara chodzenie do kina i imprezy z 18tkami, to stanowczo mam nadzieję, że ich rodzice mają wgrane apkę „znajdź moje dziecko” w telefonie.
Może jak histeria minie i przeczytasz mój komentarz jeszcze raz to znajdziesz tam odpowiedź na swoje pytanie? Kto wie!
Zachęcam do introspekcji, zwłaszcza jeśli jesteś 40+ i nie rozumiejąc oczywistego żartu obrażasz się na gramatykę!
Żartem było „he/him”, którego nie zrozumiałeś, a na które sie obraziles. Naprawdę trudno sie z wami rozmawia, jak nie jesteście w stanie nadążyć za jednozdaniowym komentarzem.
Skala niezrozumienia między graczami osiąga nowe wyżny
Jeśli nie masz na myśli swoich dzieci, to niekoniecznie jest taki fleks, jak ci się wydaje :/
No cóż, jak już znajdziesz się w odpowiednim miejscu to pamiętaj nie chwalić się swoimi preferencjami, nie są tam zbyt popularne.