„Joker 2”: Poznaliśmy datę premiery filmu
„Joker” w reżyserii Todda Phillipsa z Joaquinem Phoenixem w tytułowej roli okazał się, jak wszyscy wiemy, kasowym sukcesem. To pierwszy film z kategorią wiekową R, który przebił barierę miliarda dolarów i poniekąd wyznaczył nową drogę dla filmów nawiązujących do komiksowego uniwersum DC, co było widać choćby po tegorocznym „Batmanie”. Od jakiegoś czasu wiemy już, że w planach jest kontynuacja. Teraz dowiedzieliśmy się, ile będziemy musieli na nią jeszcze czekać.
Jak donosi The Hollywood Reporter, „Joker: Folie à deux” (już się nie mogę doczekać polskiego tytułu, o ile obecny zostanie zachowany) trafi do kin dopiero 4 października 2024. Taką datę wyznaczyła wytwórnia Warner Bros., więc można ją spokojnie zakreślać w kalendarzu, a nie zdziwię się, jeśli po drodze przytrafią się jeszcze jakieś opóźnienia.
Przypominam, że kontynuacja „Jokera” wedle wcześniejszych doniesień może przybrać dość niespodziewaną formę (ale to chyba jedyna droga, jeśli film ma mieć chociaż szansę na powtórzenie sukcesu „jedynki”). „Joker: Folie à deux” ma być bowiem musicalem, który prawdopodobnie opowie o toksycznej relacji Jokera z Harley Quinn. W tego pierwszego wcielić ma się ponownie Joaquin Phoenix, zaś zakochaną w nim lekarkę psychiatrii może zagrać Lady Gaga.
Czytaj dalej
-
4„Igrzyska śmierci” to plagiat japońskiego dzieła? Quentin Tarantino zmieszał z błotem...
-
Reżyser „Star Wars: Starfighter” porównał swój film do oryginalnej trylogii....
-
1„Good Boy” to horror o piesku, w którym świetnie wypadł jedynie piesek [RECENZJA]
-
„Wicked: Na dobre” kinowym hitem. Universal Pictures zamawia kolejne filmy

Oby Phoenix i Gaga podpisali kontrakty, musicalowy sequel może być czymś wyjątkowym. O ile Phoenix swoim warsztatem nikogo przekonywać nie musi, o tyle po „Narodzinach gwiazdy” i „Dom Gucci” w Gagę wciąż się wątpi. Niepotrzebnie. Jak się okazuje to świetna aktorka i nawet jak ktoś nie lubi takiego kina, to wspomniane filmy warto zobaczyć, by przekonać się, że rola Harley Quinn (w dodatku śpiewana!) jest dla niej wprost stworzona.
no nie wiem… a jak będzie tak samo jak z Annette?