2
około 20 godzin temuLektura na 3 minuty

Nowy „Superman” nada ton DCU. Czego możemy spodziewać się po filmie Jamesa Gunna i przyszłych produkcjach z uniwersum?

Współprezes DCU nie chce popadać w utarte schematy.


Agnieszka Michalska

„Koszmarne Komando” zaoferowało fanom przedsmak nowego DCU i w większości nie różniło się aż tak bardzo (przynajmniej pod względem klimatu) od „Legionu samobójców: The Suicide Squad” i „Peacemakera”. Najważniejszą rzeczą, którą te filmy i seriale mają ze sobą wspólnego, jest to, że wszystkie zostały wyreżyserowane przez Jamesa Gunna.

Czy to oznacza, że podobna atmosfera będzie w najnowszym „Supermanie”? Biorąc pod uwagę, kto jest głównym bohaterem, możemy spodziewać się raczej innego podejścia niż w przypadku „Strażników Galaktyki” czy „Legionu Samobójców”, w których dominowały elementy humoru i chaotycznej akcji. Superman z kolei, jako postać symbolizująca nadzieję i sprawiedliwość, najprawdopodobniej otrzyma poważniejszy ton, z naciskiem na emocjonalną głębię i heroizm.

O ton nowego filmu DCU, który najprawdopodobniej wytyczy ścieżkę przyszłym produkcjom z tego uniwersum, zapytał dziennikarz Entertainment Weekly w rozmowie z Jamesem Gunnem. Powiedział on, że „Superman” przypomina jego dotychczasowe filmy, ale nie jest to kierunek, jaki chcą obrać w kolejnych widowiskach:


Kiedy rozmawiałem z Craigiem Gillespie, który robi »Supergirl: Woman of Tomorrow«, powiedziałem: »Nie chcę, żeby wszystkie te filmy były takie same«. To, co uwielbiam w komiksach DC, to fakt, że można przeczytać historię taką jak »Mroczny Rycerz«, która tonowo jest zupełnie inna ze względu na swojego artystę i scenarzystę niż »Superman na wszystkie pory roku«, »All-Star Superman« czy »Batman: Długie Halloween«. To wszystko piękne opowieści w tym samym świecie, ale całkowicie różne. I to właśnie uważam za ekscytujące.


Gunn zaznacza, że w filmy pod jego pieczą mają pozwalać artystom na swobodną kreację. Jego zdaniem nie należy podążać na komiksowymi schematami:


Myślę, że nauczyłem się tego podczas pracy w Marvelu. Kiedy »Strażnicy Galaktyki« wyszli, ludzie mówili: »Jak ten szop będzie współdziałał z tym Bogiem Piorunów, który był przedstawiony w zupełnie innym rodzaju filmu?«. I to właśnie było to, co ludzie najbardziej lubili w »Avengers: Wojna bez granic«. Chodzi o to, żeby pozwolić artystom stworzyć unikalne wizje, które pozwalają nam poznać tych bohaterów w różnych odsłonach.


Jakiś czas temu James Gunn zdradził, że przy tworzeniu swojego „Supermana” inspirował się głównie wspomnianym komiksem „All-Star Superman”. To daje nadzieję, że jego najnowszy film nie będzie aż tak dziwny i pokręcony jak jego poprzednie produkcje, co zresztą widać już po pierwszym zwiastunie.

Czekacie na nowego „Supermana”? Widowisko ma wejść do kin 11 lipca 2025 roku.


Czytaj dalej

Redaktor
Agnieszka Michalska

Burzowa kobieta i buntownik z wyboru. Pasjonatka czarnej kawy i białej czekolady. Tworzę słowa przy dźwiękach ulubionych soundtracków. Poza tym podróżuję rowerem i jestem zapaloną serialoholiczką amerykańskich produkcji. Kontakt: gnszkmchlsk@gmail.com

Profil
Wpisów418

Obserwujących5

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze