„The Exorcist: Martyrs” na pierwszej zapowiedzi. Scarlett Johansson poluje na demonicznego mordercę

„The Exorcist: Martyrs” na pierwszej zapowiedzi. Scarlett Johansson poluje na demonicznego mordercę
Flanagan chce zrehabilitować serię po klęsce „Wyznawcy”.

Po kompromitującej porażce filmu „Egzorcysta: Wyznawca”, marka trafiła w ręce mistrza współczesnego horroru. W sieci zadebiutował pierwszy teaser z „The Exorcist: Martyrs” Mike'a Flanagana. Reżyser otrzymał od studia pełną swobodę twórczą, by uratować kultową serię horrorów.

Opublikowany materiał daje pierwsze oficjalne spojrzenie na wizję Flanagana („Nawiedzony dom na wzgórzu”, „Nocna msza”). Zamiast powielać utarte schematy klasycznego horroru o opętaniu w sypialni, reżyser skręca w stronę ponurego kryminału proceduralnego. Główną bohaterką filmu jest Julie Miller (w tej roli Scarlett Johansson) – detektyw z nowojorskiego wydziału zabójstw NYPD oraz samotna matka wychowująca 12-letniego Maxa (Noah Jupe).

Gdy obowiązki zawodowe zatrzymują ją na miejscu śledztwa, opiekę nad chłopcem przejmuje jej matka, Mary (Diane Lane). Miller wpada na trop złowrogiego seryjnego mordercy-satanisty znanego jako Ojciec Niedziela (John Leguizamo), który stylizuje swoje zbrodnie na wzór męczeńskiej śmierci katolickich świętych, by zachwiać wiarą chrześcijan. Choć policjantka doprowadza do jego ujęcia i jest świadkiem egzekucji, ponury proceder wcale się nie kończy – a demony zaczynają zagrażać jej własnej rodzinie.

W obsadzie znaleźli się również Chiwetel Ejiofor jako Ojciec William (kapelan więzienny przeżywający kryzys wiary po egzekucji mordercy), Laurence Fishburne w roli kapłana doświadczonego w starożytnych rytuałach, Sasha Calle jako partnerka Miller z NYPD oraz Carla Gugino. Za zdjęcia odpowiada stały współpracownik Flanagana, Michael Fimognari, który nakręcił z nim siedem z dziewięciu pełnometrażowych produkcji.

„The Exorcist: Martyrs” na pierwszej zapowiedzi. Scarlett Johansson poluje na demonicznego mordercę

Flanagan w wywiadach podkreślał, że „The Exorcist: Martyrs” ma być stylistyczną hybrydą klasyków takich jak „Siedem” czy „Milczenie owiec” połączonych z motywami z oryginalnego „Egzorcysty”. Istotną inspiracją dla reżysera była również powieść „Legion” Williama Petera Blatty'ego, na której opierał się kultowy „Egzorcysta 3”.

Przejęcie sterów przez Flanagana to bezpośrednia konsekwencja wizerunkowej i finansowej katastrofy, jaką okazał się film „Egzorcysta: Wyznawca” z 2023 roku w reżyserii Davida Gordona Greena. Studio Universal wydało wówczas zawrotne 400 milionów dolarów za prawa do marki, lecz pierwsza część planowanej trylogii zebrała fatalne recenzje (zaledwie 22% w serwisie Rotten Tomatoes oraz ocenę C w CinemaScore) i przyniosła skromne 136 milionów dolarów z globalnego box offisu.

Widząc porażkę projektu, wytwórnia Blumhouse zdecydowała się na całkowity reset koncepcji i powierzenie marki twórcy „Doktora Snu” oraz „Gry Geralda”. Choć pierwotnie premiera nowej wersji planowana była na marzec tego roku, projekt przesunięto ze względu na równoległe prace Flanagana nad nową adaptacją „Carrie”. Ostatecznie widowisko „The Exorcist: Martyrs” ma wejść do kin 12 marca 2027 roku.

Dołącz do dyskusji