„Wiedźmin”: Wiemy, kiedy ukaże się nowa powieść Andrzeja Sapkowskiego
Kwiecień, rok 2018. Andrzej Sapkowski potwierdził dość lakonicznie, że pisze następną książkę z serii „Wiedźmin”. Przez wiele lat nie mieliśmy żadnych konkretniejszych informacji. I w sumie dalej nie mamy. W 2023 już raz równie bez szczegółów przypomniał, że takie książki są w planach, ale w sierpniu nastąpił swojego rodzaju przełom, kiedy sprecyzował, że nie tylko są w planach, lecz także aktywnie nad nimi pracuje. Czekaliśmy długo, ale chyba w końcu się doczekamy.
Najnowsze informacje także pochodzą bezpośrednio od samego autora. Podzielił się nimi ze sceny na niedawnym Comic Conie odbywającym się w Wiedniu, gdzie był gościem specjalnym. Jak donosi serwis Gazeta.pl (którego korespondentka była na miejscu), nowej książki osadzonej w uniwersum „Wiedźmina” powinniśmy się spodziewać pod koniec 2024 roku. To w Polsce, a na rynek międzynarodowy trafi na początku 2025.
Zrobili serial na podstawie jednego opowiadania. Zmusili mnie do kontynuacji. Nie narzekam. Teraz dzięki temu mam na czynsz.
Przypomnę, że jeśli ta książka się już ukaże, to najprawdopodobniej będzie to prequel lub sidequel, tak samo jak „Sezon burz”. Andrzej Sapkowski dość hardo wypowiadał się na temat kontynuacji i nie przejawiał chęci do tworzenia „czegoś dalej”. Na razie jednak możemy się tylko domyślać, w którym kierunku zdecydował się pójść autor. Już od kilku lat wiemy, że coś powstaje, ale wciąż mamy tyle samo informacji. Teraz z tą różnicą, że znamy orientacyjną datę premiery.
Czytaj dalej
-
Wiedźmin 3 będzie jeszcze piękniejszy. Nadchodzi kolejna wersja potężnego moda poprawiającego grafikę
-
Polski analityk jest przekonany, że CD Projekt Red szykuje na ten rok coś dużego. Na 90% ma to być dodatek do Wiedźmina 3
-
Serial „Wiedźmin” dobiegnie końca już w tym roku. Netflix udostępnił opis nadchodzącej historii
-
4Kultowy polski „Wiedźmin” z Michałem Żebrowskim znów w telewizji. Szykujcie się na dawkę nostalgii

Ta na podstawie gry czy serialu?
Wszystkie wcześniejsze były na podstawie gry, a w niej wciąż pozostało trochę wątków nieopisanych jeszcze w książkach 🙂
Iks-de.
A tak na serio to po co gdybać, pożyjemy, zobaczymy i (jak recenzje będą dobre) przeczytamy.