Logowanie do CD-ACTION

Zamknij [X]
Załóż sobieNie masz konta?

Co daje konto w serwisie cdaction.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Deathloop: Arkane stanęło na wysokości zadania [RECENZJE]

Witold poniedziałek, 13 września 2021, 15:49 News

Zdaniem niektórych nowe dzieło francuskiego studia jest jednym z kandydatów do tytułu gry roku.

Fani nie obawiali się chyba specjalnego zawodu ze strony najnowszej produkcji Arkane Studios – na studiu można było do tej pory polegać jak na Zawiszy (lub z racji narodowości twórców: Rolandzie), więc i w przypadku Deathloopa mogliśmy spokojnie oczekiwać poziomu, do którego przyzwyczaili nas developerzy.

Przeddzień premiery wiemy już, że specjalnie się nie pomyliliśmy. Deathloop może się bowiem pochwalić na Metacriticu średnią 88/100, zarówno na pecetach (13 recenzji), jak i PlayStation 5 (66 recenzje), a wśród krytyków nie brakuje głosów, że mamy do czynienia z jedną z najlepszych produkcji tego roku.

A oto niektóre z ocen:

  • IGN – 10/10
  • GameSpot – 10/10
  • PCGamesN – 10/10
  • NME – 5/5
  • VG247 – 5/5
  • VGC – 5/5
  • God is a Geek – 9,5/10
  • Destructoid – 9/10
  • PC Gamer – 89/100
  • GamesRadar+ – 4,5/5
  • Game Informer – 4,5/5
  • GAMINGbible – 4/5
  • Jeuxvideo.com – 16/20
  • Metro GameCentral – 7/10
  • GamingBolt – 7/10
  • Screen Rant – 3,5/5

Poniżej znajdziecie kilka wybranych opinii.

VG24/7 (5/5) zauważa, że Deathloop jest czymś więcej niż Dishonored w innej scenografii:

Traktowany jako rozgrywka dla jednego gracza Deathloop jest kompletny i niesamowicie wszechstronny. Dodatkowy zastrzyk multiplayerowej akcji to fantastyczna wisienka na torcie. Zasadniczo Deathloop jest wszystkim, czym chciałem, żeby był. Pozostaje pewny siebie zarówno jako następca wielu pomysłów Dishonored, jak i gdy działa całkowicie po swojemu, z wyczuciem stylu, które absolutnie uwielbiam. To jedna z moich ulubionych gier roku i taka, o której z pewnością będziemy rozmawiać przez najbliższe miesiące.

VGC (5/5) nie szczędzi produkcji pochwał:

Deathloop jest zręczny i pomysłowy, ma wyśmienite wyczucie stylu i poczucie humoru. Destyluje potężne systemy Arkane w coś sprawiającego więcej radości, a następnie pozostawia swoją lśniącą obsadę, by wzniecić zamieszki w ogromnej, zazębiającej się zagadce całej wyspy. Jedna z najmądrzejszych i najbardziej rozrywkowych gier roku.

Game Informer (4,5/5) także jest zachwycony:

Deathloop to krwawy, chaotyczny bałagan. Bałagan, w którym będziesz ciągle przegrywać i przegrywać, aż w końcu odniesiesz sukces. A ten sukces – wynik godzin eksperymentów, iteracji i wiedzy – sprawia, że jest to jedna z najlepszych gier roku.

Jeuxvideo.com (16/20) jest zaskoczone złożonością systemów, która imponuje nawet na tle innych gier studia.

Czując się komfortowo z ćwiczeniami ze stylu narzuconymi przez pętle czasową, artyści z Arkane uczynili Deathloopa bardzo dobrym FPS-em, który jest równie interesujący, co zwariowany. Bardziej zorientowany na akcję niż Dishonored tytuł Bethesdy szybko osiąga poziom głębi, ale i złożoności, który jest rzadki nawet w przypadku innych dzieł Arkane. Aspekt powtarzalności, nieodzownie związany z tematem gry, jest inteligentnie niwelowany przez różnorodność sytuacji, szansę na spotkania z Julianną i wzrost mocy. Ciesząc się koncepcją pętli bez uciekającego czasu, Deathloop zachęca do wszelkiego rodzaju eksperymentów w świecie, który drastycznie kontrastuje z tym, co już wcześniej stworzyli autorzy z Lyonu. I dobrze widzieć, że studio nie śpiewa nam tej samej piosenki... w kółko.

Metro GameCentral (7/10) aż pod takim wrażeniem nie jest, choć sam rdzeń rozgrywki chwali.

Niezupełnie jest to niewypał, ale podczas gdy akcja daje mnóstwo radości, ta zapętlona w czasie przygoda marnuje większość swoich założeń na rozczarowująco proste cele i osobliwie monotonny obraz niekontrolowanego hedonizmu.

Deathloop ukaże się na pecetach oraz PlayStation 5 (jako czasowy konsolowy exclusive) 14 września. Tytuł pobrać będzie można już teraz. Wymagania sprzętowe znajdziecie TUTAJ.

Dodaj komentarz ν
Podziel się:

Nasze zasoby

Wasze komentarze, opinie, uwagi
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy. Zaloguj się lub Załóż konto
środa, 15 września 2021, 21:20   aoetje
chyba sobie jaja robicie? optymalizacja - lezy, denuvo - jak zawsze, dodatkowe logowanie do bethesda net - oczywiscie - ludzie powinno to przestac kupowac zeby ci gowno wydawcy sie ogarneli
wtorek, 14 września 2021, 20:38   MrKapusta
@Yeti +1, Psychonauts 2 jest cudowne, nie pamiętam kiedy ostatnio się tak bawiłem przy grze.
wtorek, 14 września 2021, 11:01   w1ntermu7e
@down to samo, Dishonored jedynkę przeszedłem kilka razy, głównie z wy zdobyć achievementy (które nagradzają z resztą za różny styl gry) i po prostu dobrze się bawić (misja z balem jest niesamowita). Natomiast Odyssey nie mogłem przejść, strasznie mnie męczyła ta gra
wtorek, 14 września 2021, 10:59   Shaddon
@gamingman21
Bo to nigdy nie jest tak, że odczucia towarzyszące kolejnemu przejściu są identyczne. Albo zaczynasz dostrzegać, że nie wszystko spina się tak dobrze jak ci się wydawało, albo odkrywasz dodatkowe elementy, których wcześniej nie zauważałeś. Deus Ex: Human Revolution przechodziłem bodajże 4 razy i zawsze udawało mi się wyciągać jakieś nowe niuanse, czy próbować nieco innego podejścia. Przy dzisiejszych molochach na minimum kilkadziesiąt godzin nie ma na to szans.
wtorek, 14 września 2021, 10:36   gamingman21
Są gry które warto przejść kilka razy, i są zaprojektowane w ten sposób. Gry Arkane, zwłaszcza te "nowożytne" są projektowane właśnie w ten sposób. Odyseję męczyłem 4 miesiące. Drugi raz też nie mam zamiaru tego odpalać. Deathloop wiem że odpalę co najmniej ze dwa razy. Każdy gra tak jak lubi. Po prostu czasami widzi się mniej niż to co ma do zaoferowania dana gra, grając w nią raz.
wtorek, 14 września 2021, 10:32   Shaddon
@gamingman21
Wiesz, gdyby czas był z gumy, to mógłbym przechodzić wszystko po 10 razy, ale za chwilę minie rok od premiery PS5, a ja nie zdążyłem jeszcze nadrobić biblioteki PS4, bo ciągle wychodzi coś nowego i równie interesującego. "New game plus" itp. po prostu nie jest dla mnie. Inna sprawa, że wyobrażasz sobie by np. Odyseję przechodzić kilka razy? :P W sensie, OK, można, ale w międzyczasie omija cię wiele innych produkcji, a wszystkich nie nadrobisz, bo to fizycznie niemożliwe.
wtorek, 14 września 2021, 10:03   dante14
@Shaddon Ale Corvo nie jest pacyfistą :D
To, że nie zabijał nikogo poza tymi, którzy stali za spiskiem (kanonicznie chyba tylko 2 ze wszystkich winnych zabił własnoręcznie) to nie znaczy, że w sytuacji, gdzie nie ma gdzie się schować, a ludzie w jego otoczeniu są zagrożeni nie chwyci za broń i nie zabije. Sytuacja tego wymaga. Chociaż zgadzam się, że mogłoby być jak w jedynce, gdzie też na początku wbija Ci się kilku zabójców, a cesarzowa dostaje nóż w plecy, ale musisz być na prawdę szybki, żeby ich zabić
wtorek, 14 września 2021, 9:43   gamingman21
Akurat Dishonored przeszedłem może ze 30 razy razem z dlc, i za każdym razem znajduje coś czego nie widziałem tyle razy wcześniej. To że grasz raz i jesteś "karany" przez grę to już twój problem. W Dishonored grałem już na wszystkie możliwe sposoby, i każdy z nich był ciekawy o dawał inne wrażenia. Mam takiego samego kolegę jak ty, kupuje grę, gra raz i tyle. Czyli widzi tak z 20% kupionego produktu. Hajsu propsy za stelalthgamerbr, uwielbiam typa.
wtorek, 14 września 2021, 9:37   Arlekin
Klimaty z Dishonored mi pasują i rozgrywka wygląda miodnie. Nie przekonuje mnie tylko roguelikowy styl gry. Konieczność przemierzania tych samych lokacji po x razy i powtarzanie pewnych czynności nie brzmi dla mnie zachęcająco. Może tutaj będzie to na tyle przyjemnie podane, że nie będę miał z tym problemu.
wtorek, 14 września 2021, 8:52   Shaddon
@gamingman21
Poza wyjątkowymi przypadkami gry przechodzę raz, więc ten argument mnie nie przekonuje. Ale, żeby nie było, Dishonored wraz z wszystkimi DLC mam za sobą i bawiłem się świetnie. Tyle, że grałem metodą skradankową eliminując wyłącznie główne cele i mogłem to sobie uzasadnić fabularnie. Problem miałem natomiast z "dwójką", gdzie na starcie pół gwardii przybocznej wbija Emily nóż w plecy, a gracz jest poniekąd karany za rozprawianie się ze zdrajcami "jak należy". Tego wyjaśnić sobie nie potrafiłem.

O autorze

Witold
Naczelny plotkarz cdaction.pl

Podobne newsy

Deathloop: Najlepsza gra na PlayStation 5

News
poniedziałek, 20 września 2021

deathloop-najlepsza-gra-na-playstation-5 Najnowsza gra Arkane Studios to tytuł, który ze względu na oryginalną fabułę i zabawę na pewno zapadnie graczom w pamięć. Równocześnie gra korzysta z mocy PlayStation 5 jak żadna inna wcześniej.

Komentarzy:
10

Najczęściej czytane

Najczęściej komentowane

Artykuły

Na miesiąc przed planowaną premierą miałem okazję zejść do komnat starożytnej świątyni pamiętającej czasy imperium Akadu. Jak wypada trzeci odcinek antologii The Dark Pictures?

Komentarzy:
2

Bez klikaczy nie ma kołaczy.

Komentarzy:
4

Galerie zdjęć

Gry A-Z

Wyszukaj: Szukaj
0 - 9 A B C D E F G H I
J K L M N O P Q R S T
U V W X Y Z