Bleeding Edge: Wyciekła nowa gra Ninja Theory [WIDEO]
Drugi Hellblade to to nie będzie.
Bleeding Edge to bowiem sieciowa gra nastawiona na szybką akcję i drużynowe potyczki 4 na 4. Graficznie przypomina nieco Overwatcha, a pod względem rozgrywki na myśl przywodzi stworzone w 2012 roku przez Platinum Games Anarchy Reigns. Za jakość systemu walki ręczyć będzie Rahni Tucker, który odpowiadał za sposób prowadzenia starć w DmC: Devil May Cry.
Według doniesień analityka i insidera branży, Daniela Ahmada, pierwsze koncepty Bleeding Edge sięgają 2014 roku, a sama gra miała ujrzec światło dzienne w niedzielę 9. czerwca, w trakcie konferencji Microsoftu podczas tegorocznego E3. Z trailera dowiadujemy się natomiast, że już 27 lipca ruszą zamknięte, techniczne alfa-testy.

Nie… po prostu nie…
Też raczej odpuszczę, bo mimo, iż lubię gry Nindża Teory, nawet to znienawidzone przez ortodoksyjnych fanów DmC: Devil may Cry, to gry stricte sieciowe omijam szerokim łukiem.
Nope.
Jak nie będzie w f2p to mało kto będzie w to grał… Takie czasy.
Tym reżyserem DmC to ja bym się w trailerze nie chwalił. xD
Jest to moje największe growe rozczarowanie od bardzo,bardzo dawna.Nie życzę Ninja źle.Niech im ta gra pyknie.Ale mojej kasy nie dostaną.
CO MOŻE PÓJŚĆ NIE TAK :V
Lukasmars, powiedz mi co w 'rezyserii starc’ bylo w DMC niefajne
Sam często narzekam na gry sieciowe i nie ukrywam że wolałbym grę singleplayer, ale gra w założeniu ma oryginalną rozgrywkę więc jak tego nie skopią to dam im szansę, plus design postacie jest świetny. Wiadomo coś czy gra ma wyjść na inne konsole i PC, czy tylko na Xboxa?
Sprzedali się do MS, żeby zrobić coś takiego. Szkoda czasu i środków. Już tacy jedni ostatnio byli Mercury systems. Zrobili bardzo dobre Castelvenie, a później sieciowe cosik, w co nikt nie grał.
Ninjo, czemu mi to robisz?