Counter-Strike 2: Gracze odblokowali wbudowanego w grę wallhacka
Counter-Strike 2 to obecnie jedna z największych gier na rynku. Sieciowa produkcja Valve generuje dla firmy miliony dolarów przychodu oraz przyciąga przed ekrany setki tysięcy graczy, którzy albo rywalizują o najlepsze rangi, albo dopingują swoim ulubionym drużynom w międzynarodowych turniejach, których produkcja to nie lada wyzwanie. Są też i ciemne strony tej popularności – różnej maści oszuści, którzy zalewają co jakiś czas serwery strzelanki.
Gorzej, jeśli do takiego stanu rzeczy doprowadzi sam producent, prawda? Wyobraźcie sobie, że w podobnej sytuacji znajdują się obecnie gracze CS-a. Valve niedostatecznie zabezpieczyło swoją grę i mniej uczciwi użytkownicy znaleźli sposób na uruchomienie wbudowanego w grę wallhacka za pomocą konsoli. Dzięki temu serwery ponownie zalała fala oszustów, skutecznie uniemożliwiających czerpanie przyjemności z rozgrywki. Społeczność zawrzała w internecie, ale chwilowo Valve nie zareagowało na zaistniały problem.
Tam gdzie twórcy nie mogą, tam Faceit pomoże. Na oficjalnym X-owym profilu platformy pojawił się komunikat informujący o nowym exploicie oraz zapewnienie, że odpowiednie rozwiązania zostaną podjęte. Oczywiście chodzi o serię banów dla tych bardziej „cwanych”. Dodatkowo Faceit ogłosił, że pracuje nad tym, aby załatać problem za pomocą autorskiej łatki.
Czytaj dalej
-
3Specjalne laboratoria, monitory 600Hz i myszki współtworzone przez zawodowców – Zowie stawia wszystko na esport
-
1Coroczny Steam Replay jest już dostępny. Sprawdź, jakie gry królowały na twoim koncie
-
1Half-Life 3 za moment dostanie pierwszy trailer? Valve może zapowiedzieć grę jeszcze w tym roku
-
Nie potrzebuję Steam Machine, ale i tak je kupię w dniu premiery

Już naprawione, FACEIT już bany porozsyłał, a Valve klasycznie daje ciała. Na nieszczęście graczy kolejny argument żeby usunąć konsole