Cyberpunk 2077 cieszy się na Steamie największym zainteresowaniem od lat. Zadziałała na to nie tylko zniżka
Letnia wyprzedaż na Steamie ruszyła pełną, nomen omen, parą – to już pewnie zdążyliście zauważyć. W obliczu promocji, niektórych naprawdę atrakcyjnych, klasyki sprzed lat cieszą się drugą młodością (za przykład niech posłuży The Binding of Isaac: Rebirth). Jedną z takich gier jest również sześcioletni już Cyberpunk 2077. Choć rekord miliona graczy jednocześnie w chwili premiery jest tylko odległym wspomnieniem, gra osiągnęła przez weekend najlepszy wynik od lat.
Jak można zobaczyć na SteamDB, w niedzielę w pewnym momencie w Cyberpunka grało 87 i pół tysiąca graczy jednocześnie. To najlepszy wynik od czasu premiery DLC Phantom Liberty, któremu towarzyszyła aktualizacja 2.0.

Nałożyły się na to dwie rzeczy. Pierwsza to oczywiście zniżka – solidne -70%, które pozwoli wam dorwać ten ceniony tytuł za niecałe 60 zł. Jest to najniższa cena, w jakiej kiedykolwiek był on dostępny. To z pewnością ważny argument, by w ten nieznośnie gorący weekend sięgnąć akurat po niego, ale jest coś jeszcze.
Mam na myśli oczywiście pierwszy zwiastun anime „Cyberpunk: Edgerunners 2”. Zapowiedź nowej serii obudziła entuzjazm fanów i nietrudno wyobrazić sobie, że oprócz nowych nabywców Cyberpunkiem 2077 zainteresowały się też osoby, które wracają do Night City po przerwie.
Jeśli jesteście zainteresowani dorwaniem Cyberpunka na promocji, zrobicie to oczywiście na Steamie. Zniżka będzie trwała do 9 lipca.

Ciekawe czy po premierze drugiego sezonu Edgerunners wypuszczą patcha z zawartością nawiązującego do tej serii. Chociaż po tym, jak się „wysilili” poprzednim razem, niech może dadzą sobie spokój.
Mogli zrobić drugi dodatek zamiast do Wiedźmina. Myślałem, że historia Geralta już zakończona i poszedł na emeryturę co i sami twórcy chyba dawali do świadomości a tu nagle jeszcze coś. Starczy, że robią 4 i remake 1.
Wersja silnika Red w Cyberpunku to rozpadające się w szwach spagetti. Zmień cokolwiek i wszystko się posypie. Nic dziwnego że nie chcą tego tykać kijem przez szmatę i wolą robić dodatek do znacznie stabilniejszego Wiedźmina 3.
No nie wiem,dali przyjemne smaczki,nawet questa z kimś z ekipy Davida. Dodatkowo największym smaczkiem jest to że możesz sobie włączyć „I really want to stay at your house” w radiu
Hah, ja tej piosenki nie mogę słuchać od temtego czasu, bo oczy mi się strasznie zaczynają pocić.
Wiedźmin 3 DX12 trzyma się kupy na słowo honoru. Podejrzewam, że w scope dodatku Fool’s Theory jest ogarnięcie i optymalizacja tego potworka – tym bardziej przez pryzmat wszystkich potencjalnych portów, tj. już nie tylko OP PC będą sobie musiały z tym poradzić.
Drobna poprawka. Gra ma 3, a nie 6 lat. To co było wcześniej, nie wiem jak nazwać.
Wersja beta? Może early acces?
Pełnopłatna beta…
A GOG to co? Tam nie ma? Steam nie jest monopolistą. I grę masz na własność.
A książki są tylko nakładkami graficznymi na papier…