Dodatek do Stalkera 2 z datą premiery. W Cost of Hope zagramy już niedługo
Niedługo miną dwa lata od wydania Stalkera 2. Dokładnie po roku sprawdzałem, co się w nim zmieniło i w zasadzie mogę odesłać was do tego tekstu jeszcze raz, bo ciągle pozostaje aktualny. Na szczęście już za moment gra wzbogaci się o zastrzyk nowej zawartości – tym razem płatnej.
W marcu zapowiedziano Cost of Hope, czyli dodatek, w którym zagłębimy się w nowy wątek fabuły, opowiadający o konflikcie niegdyś najpotężniejszych frakcji w Strefie Wykluczenia, czyli Powinności oraz Wolności. Twórcy od początku celowali z premierą w lato bieżącego roku no i najwyraźniej wyrobili się na końcówkę wakacji. Stalker 2: Cost of Hope zadebiutuje 20 sierpnia. Z tej okazji opublikowano niezbyt długi trailer:
W niecałą minutę poznamy jeszcze nieznanego stalkera, który odzywa się do głównego bohatera przez radio i najwyraźniej będzie miał swoją rolę do odegrania. Zobaczymy też nowy, specjalny artefakt, który będzie można zdobyć gdzieś w Zonie, a także… lornetkę. Właściwie to lornetki, ponieważ na klipie z trailera protagonista posiada inną niż ta na jednym z nowych screenów. Dla niewtajemniczonych dodam, że lornetki były jednymi z najbardziej oczekiwanych nowości w grze. W oryginalnej trylogii znajdowały się w podstawowym wyposażeniu posiadanym od początku zabawy, natomiast w Stalkerze 2 nie udało się ich zaimplementować z prostego powodu: A-life, czyli systemu życia w Zonie.
Ten, pomimo hucznych zapowiedzi, został zrealizowany jako bańka „życia” dookoła gracza. Jej promień nie był zbyt duży, toteż broń snajperska czy jakakolwiek optyka była w zasadzie bezużyteczna – wrogowie nie spawnowali się na tyle daleko, by dało się zrobić z nich odpowiedni użytek. Aktualizacja silnika, która miała zostać wydana na początku roku została ostatecznie przesunięta i powinniśmy ją otrzymać wraz z premierą Cost of Hope. Niekoniecznie musi to oznaczać poprawek w A-life, ale gra powinna być stabilniejsza i lepiej zoptymalizowana.
Oprócz wymienionych nowości, Cost of Hope pozwoli nam także zwiedzić czarnobylską elektrownię, jej najbliższe okolice oraz więcej miejsc, które u fanów trylogii mogą wywołać nostalgiczny uśmiech na twarzy. Czy rzeczywiście tak się stanie, sprawdzimy 20 sierpnia na pecetach, PlayStation 5 oraz Xboksach Series X|S.
Na koniec zachęcam do zerknięcia do aktualnego numeru CD-Action, gdzie zagłębiamy się w temat gier opowiadających w różny sposób o Czarnobylu.


No właśnie, dodatek dodatkiem, ale nadzieja, że wraz z nim dostaniemy skończoną grę powoli blednie, choć trudno o lepszy timing na ogarnięcie całości.
Zobaczymy, jestem cierpliwy, choć to też ma granice.
Dwa lata już nad tą grą pracują i dalej w rozsypce. Drugi Cyberpunk.
Obawiam się, że to już ten sam kazus. Byle tylko skończyło się happy endem…
Dla mnie to gra na jakieś 80-120 godzin, więc nie wejdę w to, póki nie skończą.
Prawie 2 lata czekałem na dostawę edycji kolekcjonerskiej, teraz czekam kolejne miesiące na załatanie gry… Standardzik w przypadku STALKERA. Prędzej modderzy ogarną temat, niż GSC.
Oby miesiące…
Unreal Engine 5, tak więc wątpię.
Cały czas twierdzą, że zaraz przejdą na UE 5.5.4., może to poprawi sytuację. Tylko tak zapowiadają luźno i przesuwają terminy tej aktualizacji.
EEEE Sama fabuła na jakieś max 20 godzin no chyba że ci się chce robić nudne questy poboczne. To wtedy około setki może zejść ale moim zdaniem nie warto nawet jak grę jako tako załatają.
Ja w takich tytułach odpływam w eksplorację… Poboczne też pewnie zrobię wszystkie. Mam kolegę, który ma podobny styl grania i przekroczył 100h, a że z reguły robimy czasy +,- 10-20% podobne, wiem w co się pakuję 😉
W sumie to przez eksplorację niemal w każdej grze mam czasy sporo dłuższe niż typowi gracze. Ludzie marudzili, że Deus Ex MD przechodzili w 10-15 godzin, mi to zajęło 70.
Z eksploracją też jałowo jest… gra wydaje się pusta… są niby te osady ale są jakieś takie puste masa śmieci co szybko zapychają plecak który powoduje że przemieszczanie się staje się udręka… to już otwarte lokacje w metro exodus były pod tym względem lepsze a pojazd do przemieszczania się? Zapomnij a szbka podróż jest tylko w niektórych miejscach związanych z fabułą.
Jak by to zadarmo dali w ramach rekompensaty w jakim stanie grę wypuścili i jeszcze niczym Sapkowski wzieli kasę z góry to bym w to zagrał ale jak to będzie płatny dodatek to niech spadają na drzewo… 2 Razy podchodziłem do tej gry pierwszy raz tragiczny stan techniczny mnie odrzucił a za drugim razem fabuła pisana przez 13 letniego fana stalkera w ramach fan fiku. Jedyne co ma na swoją obronę ta gra to klimat…. nic więcej.