05.11.2015
Często komentowane 71 Komentarze

Filmowy „Wiedźmin”: Nie tego się spodziewaliśmy

Filmowy „Wiedźmin”: Nie tego się spodziewaliśmy
Poznaliśmy pierwsze szczegóły na temat aktorskiej ekranizacji przygód Białego Wilka. A choć ciężko być sceptycznym, gdy za kamerą staje Tomek Bagiński (nominowana do Oscara "Katedra"), to informacja prasowa od Platige Image nie napawa optymizmem.

Powodów jest kilka. Raz, że produkcji obrazu podejmie się firma producencka Sean Daniel Company [SDC], która ma na koncie do bólu przeciętną „Mumię”. Dwa, że scenariusz spisze Thania St. John, autorka „Buffy: Postrachu wampirów” i „Nowych przygód Supermana”. Trzy, że – jak już donosiliśmy – w związku z tym, że prawa do marki „The Witcher” należą wyłącznie do RED-ów, film zadebiutuje (zapewne, chyba, że Platige dogada się z producentami Dzikiego Gonu) pod innym tytułem.

Wiadomo, że obraz ma bazować na opowiadaniach „Wiedźmin” i „Mniejsze Zło” z tomu „Ostatnie Życzenie”, a jego premiera przewidziana jest na 2017. Nie chcę siać defetyzmu, ale może, przynajmniej na ten moment, wstrzymajmy się z nadziejami do Oscara, dobra?

71 odpowiedzi do “Filmowy „Wiedźmin”: Nie tego się spodziewaliśmy”

  1. wychodzi. Kolejna sprawa to to że HBO to kablówka i oni nie przejmują się pewnymi rzeczami które w „publicznej” TV w USA nie przejdą (wielka afera o to że Constantine pali w serialu…). Ci kolesie wcale nie muszą być szałowi po prostu materiał źródłowy był dobry a HBO wrzuciło w niego pieniądze to wszystko.

  2. @sebogothic odnośnie nazwy, to jest problem, „The Witcher” jest to marka rozpoznawana na świecie, a „The Witchman” brzmi jak chińska podróba. Ludzie co się znają, będą wiedzieć o co chodzi, ale wiele szaraków nie, a za tym idą sporo mniejsze zarobki, a to prowadzi do braku kontynuacji.

  3. Ile się tu rodzi plotek… niesamowite 😛 |Nazwa Witcher jest zastrzeżona, to jasne, ale raczej nie bedzie chodzilo o zmiane w stylu Witchman, czy Witchdude czy co jeszcze wymyslicie, raczej pojdzie w kierunku White Wolf, albo Last Wish, bo same słowo Witcher nie zostanie utracone z fabuły, taka sytuacja nie może i nie bedzie miala miejsca.

  4. Ponadto Plastige Image odpowiada w głównej mierze za produkcje, firma SDC, odpowiada głównie za temat inwestycyjny, promujacy, rozmów z potencjalnymi zatrudnionymi i inwestorami. Mają oczywisty wpływ na produkcje, ale oczekiwanie, że to będzie w stylu ich innych filmów (które są całkowicie różne od siebie, bo to nie reżyser a produkcja) jest co najmniej przesadne

  5. Najnowsze info!! Podobno wiedźmina ma zagrać Steven Segal!!

  6. @taz159357 – to chyba byłby najbardziej drewniany wiedźmin jakiego znam 🙂

  7. Nasza rodzima produkcja „Wiedźmina” ustawiła poprzeczkę haniebnie nisko, a wręcz ją strąciła i odkopnęła na bok. Wszystko co powstanie na temat wiedźmina będzie lepsze od polskiego filmu, ale to żaden wyczyn. Osobiście mam nadzieję na soczyste, pełne treści (również żołądkowych) dialogi bez tych ugrzecznionych wersji, które były u nas. No i WALKA!!! Nie – kurde- jakieś pomylone aikido, ale fachowe wiedźmińskie rąbanie, siekanie i dekapitowanie. JA czekam. Pełen nadziei.

  8. Złe wieści 🙁 .Już wolałbym długą animację od Bagińskiego.

  9. „Do bólu przeciętną „Mumię”” Parodia. Ten film był genialny. Kontynuacje też trzymały poziom.

  10. Mnie martwi tylko jedno, że scenariusz napisze baba, a o reszcie nie mam zdania. Co baby mogą wiedzieć o wiedźminowaniu?;)

  11. @Darwin Ciri.

  12. @Xardasx no tak, masz racje, ale z książek pamiętam, że nici wyszły z jej wiedźminowania. W Wiesława3 nie grałem. PS A ona nie była czasem „les”? Jak tak to się nie liczy;)

  13. Tytuł będzie X-Men: Monsterhunterine.

  14. Piszesz: Thania St. John, autorka „Buffy: Postrachu wampirów” i „Nowych przygód Supermana”. W praktyce napisała JEDEN odcinek Buffy: Postrach Wampirów i nie była w tym odcinku nawet głównym scenarzystą. BTW: Buffy to zarąbista seria. Nowych przygód supermana napisała TRZY odcinki. Buffy miała 7 sezonów, Superman 4. Plus każda z tych serii skończyła się 16+ lat temu. Jeśli nawet superman był kiepski, to od 1994 roku kobieta mogła nabyć lepszych umiejętności.

  15. Przypominam że Buffy, Grimmy i inne to totalnie odmienny klimat! Buffy może być sobie i genialne, ale Wiedźmin podciągnięty pod tego typu scenariusz to by była klapa… Ludzie mają swoje specjalizacje i jak ktoś np. pisze same dobre komedie, to jest duża szansa, że dobrego horroru już nie napisze…

  16. A jaki to problem nazwać film „The White Wolf”? I CDRed się odpierdoli od Bagińskiego i Sapkowski będzie zadowolony bo w tytule wiadomo o kogo chodzi – o głównego bohatera jego książek i opowiadań, a nie gier. To, że Sapkowski sobie nie zastrzegł prawa do nazwy i marki „Wiedźmin” (bo tak można to wnioskować, skoro studio CDRed ma prawo do tłumaczenia tego tytułu na „The Witcher”) to wcale nie oznacza, że nowy film tak ma się nie nazywać. Kurna, mało filmów na świecie na „zresetowany” tytuł? -__-

  17. Po drugie – nie wiem jakie były szczegóły dogadania się między Sapkiem a REDami ale widzę, że nasz autor nie zrobił jak George Lucas i sobie nie zastrzegł wyłącznego prawa do marki i nazwy „Wiedźmin” bo wtedy spora część kasy z gier by musiała iść na jego konto. Również z komiksów, które zrobili amerykanie, używając tej nazwy. Czemu tam REDzi nic nie pisnęli słówkiem do tytułu, hę? Niech powściągną swoje wodze, bo jak Sapek się wkurwi to zmieni zdanie i zażąda jeszcze tego i owego odnośnie nazw i tytułów.

  18. A do gawiedzi na dole – ludzie, oni będą robić film (pilotażowy do serialu) na podstawie KSIĄŻKI i OPOWIADAŃ w niej zawartych, a nie kurna całej sagi albo gier. Co CDRed obchodzi ta nazwa? Książki się inaczej nazywają w zagranicznych wydaniach (nawet będzie cool dla US gdy film będzie brzmieć „The White Wolf”) a nawet jeśli Bagiński użyje „The WItcher” to jak już mówiłem – „reset” tytułu i ma wyjebane na polaczków-cebulaczków.

  19. Holywood i wiedzmin? Raczej nie poczujemy słowianskiego klimatu tylko kolejny EPICKI FILM Z SUPERBOHATEREM I WATKIEM MILOSNYM.

  20. Wstrzymajmy się od defetyzmu, bo Zimowego Żołnierza też wyreżyserowali ludzie, ktorzy wcześniej nie mieli do czynienia z podobnym gatunkiem, był to ryzykownych ruch ze strony Marvela i sie powiódł..|Wiem, ze to nie Marvel, ale… kto wie? trzeba trzymać kciuki;)

  21. McGrave: Pewnie, całkiem odmienny klimat. Ale chwila, zaraz… Czyżby Joss Whedon(Avengers 1 i 2, Agents of Shield, i ogółem masa doractwa w Marvelowym uniwersym kinowym) miał coś wspólnego z Buffy? O, miał… A to całkiem odmienny klimat od takich Avengersów… To, że ktoś 20 lat temu POMÓGŁ w napisaniu JEDNEGO odcinka Buffy nie znaczy, że to jego specjalizacja.

Skomentuj Darth7Vader Anuluj pisanie odpowiedzi