GTA 6 najlepiej sprzedaje się w najdroższej wersji. Mimo że jeszcze żaden gracz nie widział, jak się w to gra

GTA 6 najlepiej sprzedaje się w najdroższej wersji. Mimo że jeszcze żaden gracz nie widział, jak się w to gra
Taniej nie chcemy.

Sezon marketingowych zbiorów rozpoczęty: Rockstar wybrał sierpień na czas wyjścia z marketingowym dzwonkiem, a zrobił to nieprzypadkowo, bo po spotkaniu z inwestorami. Strauss Zelnick wystąpił więc w programie Squawk Box na antenie CNBC i sprostował sugestię prowadzących, jakoby przedsprzedaż GTA 6 rozkładała się po równo między edycjami. Skądże! Przechyla się, jak stwierdził, w stronę droższej – czyli Ultimate za 429 zł, a nie podstawki za 349. Sam od razu zastrzegł, że teraz zamawiają najbardziej zagorzali fani, więc proporcje mogą się jeszcze wyrównać. Liczb oczywiście nie podał, ale analitycy szacują, że przedsprzedaż wygenerowała już ponad 260 milionów dolarów.

GTA 6 najlepiej sprzedaje się w najdroższej wersji. Mimo że jeszcze żaden gracz nie widział, jak się w to gra

Co dostajemy za te dodatkowe 80 złotych, bo pisaliśmy o tym w czerwcu i sprawa nie jest taka oczywista. Są pojazdy, motocykl, kajak, spersonalizowana broń dla obojga bohaterów, tatuaże… i pięć lokali stojących w świecie gry, do których właściciel podstawki po prostu nie wejdzie. Warsztaty, butik, salon tatuażu, salon fryzjerski. Omijamy tutaj nie pakiet kosmetyczny, a kawałek świata.

To ma dodatkowy sens – są trzy edycje, przy czym „środkowa” to pudełko. Jeżeli już jesteśmy gotowi kupić grę za 349 zł, to dorzucenie tych 80 nie brzmi jak jakiś przerażający wydatek. Dodatkowo działa tutaj prosty mechanizm: w warunkach niepewności często posługujemy się skrótem „droższe znaczy lepsze” i uruchamiamy go bez namysłu. Przy GTA 6 idziemy na skróty nawet mocniej, bo nikt nie widział jeszcze rozgrywki dłużej niż przez moment zwiastuna, więcej zobaczymy dopiero na Netfliksie. Decyzję o wydaniu 429 zł podejmujemy dokładnie przy takim zasobie wiedzy, przy którym heurystyka działa najlepiej.

Jeżeli natomiast liczycie na to, że GTA 6 stanieje w okolicach Świąt, to mam złe wieści. Zelnick powiedział, że Take-Two ustala cenę, natomiast sklepy mogą robić co chcą – przy czym, obniżając cenę, obcinają sobie własną marżę. Raczej trudno sobie wyobrazić, że ktokolwiek to zrobi.

23 odpowiedzi do “GTA 6 najlepiej sprzedaje się w najdroższej wersji. Mimo że jeszcze żaden gracz nie widział, jak się w to gra”

  1. Preorderowanie. Najdroższej wersji. Gry, której nikt nie widział na oczy. Cyfry, której nie zabraknie.

    Pragnę z tego miejsca podziękować gorąco naszej kochanej społeczności graczy, która daje głośny i jasny sygnał, że lubi być dymana i żeby dymać ją jeszcze bardziej. 👏👏👏

    • „Dziennikarstwo” gamingowe także ma tu swoje zasługi, a CD-Action nie jest tu chlubnym wyjątkiem…

    • Na pewno mają swoje za uszami, ale myślę, że wiele z tych zamówień składają osoby w ogóle nie zainteresowane grami. Sam mam co najmniej 3 kolegów (o których wiem), którzy planują kupić/już zamówili GTA i specjalnie pod GTA kupili PlayStation, mimo że nie grali w nic od lat

    • Najlepsi są ci, którzy biorą urlop, żeby grać, a potem im przesuwają premierę. xD

  2. Wiadomo, jak ktoś jest takim frajerem, żeby zapłacić za grę kosztującą 80 dolarów 3 miesiące przed premierą, to zapłaci też 100 za wersję z kilkoma ciuszkami dla postaci więcej.

  3. Imo powinni teraz wydać super preorder, jeszcze lepszy niż ten za 100$. Ludzie by kupił drugi raz

  4. Mówiłem wam od pocztku: za tanio zawołali i teraz mają problem. Ale jest na to rozwiązanie. „Cena premierowa jest tak naprawdę ceną ze zniżką 75% i kiedy gra wyjdzie na konsole nowej generacji, cena już będzie pełna, tak więc kupujcie teraz bo potem będzie drożej!” 😀

    • I cenę będzie można spokojnie utrzymać długo, bo przesunięcie premiery na PC sprawia, że kody do nie w końcu dojdzie, ponownie gra będzie nowością.

  5. Korporacja w wyrachowany i diaboliczny sposób wykorzystuje słabości ludzkiej psychologii.

  6. Nie mam zamiaru bronić tutaj preorderów. Ale te praktyki z edycjami deluxe powinno się tak samo nagłaśniać. Bo ta cała edycja Ultimate to zwykła edycja gry, a zwykła edycja gry to wersja okrojona, z której wycięto sobie jakąś zawartość, niby niezbyt znaczącą, ale stanowiącą integralną cześć gry.

    • O zakład idę że gra na każdym kroku będzie ci przypominać że kupiłeś edycję dla obywateli gorszego sortu i aby czerpać pełną przyjemność z GTA6 musisz dopłacić 20 dolców.

      • Pusty Destroyer 11 sierpnia 2026 o 18:33

        Gra której nie kupię i w którą nie zagram nie będzie mi o niczym przypominać:)

  7. Polecam materiał: https://www.youtube.com/watch?v=miOw6e89De0

    Nie siedziałem w Online ale widzę, że no trochę odbiega to od tego czym była ta seria i jest ryzyko celowania w „modern audience”. Czyżby szykowało się srogie rozczarowanie?

  8. Polecam materiał na Youtube „Why GTA 6 will suck.”

    Jest ryzyko, że w kwestii fabuły dostaniemy kolejnego korpo ugrzecznionego średniaka dla „modern audience” bo ostatnio dodawany content w online ku temu wskazuje. Czyżby szykowało się srogie rozczarowanie?

    • Pusty Destroyer 11 sierpnia 2026 o 21:32

      To było wiadome już od dawna. Któryś z byłych pracowników Rockstara mówił żeby nie oczekiwać humoru i satyry jak kiedyś. Gra ma być dostosowana do współczesnych standardów, czyli będzie cenzura i próba nieobrazenia kogokolwiek.

      • Na szczęście graficzka będzie ładna. Każdy wie że grze można wszystko wybaczyć tak długo jak graficzka jest ładna. Spójrz na Cyberpunka.

  9. Kaznodzieja Steama 11 sierpnia 2026 o 20:37

    G*acze jak zawsze nie zawodzą

  10. Mam ten pre-order w najdroższej wersji i wykupiłem sobie tez specjalnie netflixa na ten trailer (też w najdroższej wersji),gracze nie wiedzą „jak się w to gra”? ha ha ha z choinki się urwaleś? xD W poprzednie części nie grałeś? 🙂 krzykacze z netu dla ktoych jest to coś dziwnego i oburzającego to dla mnie zwykłe uposie,dosłownie zachowujecie się jak upośledzeni,skoro nie rozumiecie tak prostych spraw.Idą cudowne czasyw. gamingu,ja sobie w GTA 5 ciupam teraz w tej wersji next gen i ta gra wciąż jest wspaniała,to co dopiero 6.Najbardziej niezadoleni to muszą być pececiarze,ale to musi być słabe,że wychodzi taka gierka a wy nie zagracie,ale to musi wkurzać,szczere współczucie ode mnie,rozumiem frustrację,jakbym miał zagrać w to dopiero za 2-3 lata..ojoj.Szczerze to moj rada dla was : zamiast p….na forum jakieś kocopoły to przestańcie się wygłupiać i pobiegnijcie do sklepu po PSP PRO i pogracie jak człowiek.Ja bym tak zrobił na waszym miejscu.

    • PS5 PRO + DUŻY OLED + GTA 6 W WERSJI PREMIUM.I TO JEST ŻYCIE JAK W MADRYCIE,WSPANIAŁE CZASY GAMINGU NASTAŁY,AŻ SIĘ ŁZA W OKU KRĘCI,SE BĘDĘ CIUPAŁ,POMYŚLĘ O PECECIARZACH I UPOSIACH Z FORUM W CZASIE JAZDY PO VICE CITY. XD ILE WY SIĘ NACIERPICIE,OJOJ,SONY PŁYTKI ZABRAŁO OJOJ,NIE ODPSRZEDACIE NA OLX,GTA 6 NIE ZOBACZYCIE PRZEZ KILKA LAT,PASMO UDRĘKI,GEHENNA PECETOWCÓW TRWA XD

    • „PSP Pro” ci się udało muszę przyznać.

Skomentuj