Kawałki Battlefield 4 działają na iOS
Jak wspomina Kristoffer Benjaminsson:
Było ciężko. Aby działały takie aspekty jak destrukcja albo przesuwające się źródła światła, większość rzeczy w Frostbite engine dzieje się w czasie rzeczywistym. To zwiększa wymagania – trzeba dostarczyć duże, bardzo szczegółowe światy z doskonałą jakością wizualną. Robiliśmy postęp jeśli chodzi o implementację poszczególnych elementów, ale limity sprzętowe i software’owe zmuszały nas do zmniejszania liczby obiektów lub akceptowania gorszej grafiki. Wszystko to zmieniło się, kiedy Apple wprowadziło Metal.
Teraz ponoć Battlefield 4 – przynajmniej częściowo – działa zadowalająco na iOS.
Twórcy zapewniają, że to tylko testy mające skończyć się demem technicznym sprawdzającym możliwości silnika. Ale kto wie – może kolejny Battlefield będzie już tworzony z myślą o portach mobilnych?

Od kiedy Apple wprowadziło Metal, na iOS niemożliwe staje się możliwym. Chodzi oczywiście głównie o gry, które teraz mogą wyczyniać cuda na tym samym sprzęcie, na którym jeszcze jakiś czas temu nie miałyby prawa bytu. Metal chwalą również przedstawiciele Frostbite, którzy dla sportu postanowili przeportować Battlefield 4 na iOS. I niektóre jego części rzeczywiście działają.
Czyli widać że Mantle czy Metal mają rację bytu i to sporą
Nie nie, przecież Apple robi sprzęt dla hipsterów, a ajfony są 5 lat za konkurencją 🙂
@Neithan138: Ładny awatar. 😉
Twój też niczego sobie 😀
Cieszmy się! Będzie więcej gier na mikroskopijne ekrany telefonów. Hip hip, hurra!
Oby kolejny Battlefield nie był tworzony z myślą o portach mobilnych. Niestety, urządzenia przenośne wciąż są daleko w tyle za PC i nawet za konsolami, a od tej serii oczekuję skoku graficznego i nowych doznań na polu bitwy. 3 część zrobiła na mnie wrażenie głównie efektami wizualnymi (Wielki Bazar, Kaspijska Granica, fabryka z Close Quarters) i dźwiękowymi, a 4 oprócz tego dorzuciła świetną fizykę wody (w 5 mogłaby być piękniejsza, jeżeli chodzi o tekstury) czy Słońce, które czasem razi w oczy (i dobrze).
Można by zrobić osobną grę Battlefield na urządzenia mobilne i to miałoby sens, grałoby się w miarę równo (wiadomo, jak ktoś podłączy sobie pada od konsoli, to nie ma na niego bata, dotykając ekran). Ale wciąż nie rozumiem, dlaczego firmy nie skupią się na wzmocnieniu PC i co za tym pójdzie konsol przy jednoczesnym zmniejszaniu poboru energii. Z technologii mobilnych nie korzystamy w tych urządzeniach, więc ich energooszczędność nie jest żadnym postępem, skoro nie możemy z niej wszędzie korzystać.
Nikt mi nie wmówi, że wygodniej korzysta się z tabletu niż z laptopa, bo tak nie jest. Fajnie, że Frostbite 3 da się zoptymalizować pod niemalże każdy sprzęt. To dobrze rokuje na przyszłość, jeżeli chodzi o Mirrors Edge i Star Wars: Battlefront.
@wielki0fan0gier juz jest, tryb commander na tablety…
@wielki0fan0gier tutaj nie chodzie o stworzenie BF`a na platformę mobilną ,ale o pokazanie jakie OGROMNE możliwości mają współczesne telefony.Żaden FPS na dłuższą mete nie ma prawa bytu na ekranie dotykowym. Ciekawe czy coś takiego byłoby możliwe na Androidzie hmmmm.
Tryb dowódcy to tylko tryb gry, gdyby chociaż miał opcję widza w 3D, z pogorszoną nawet grafiką, byłoby nieźle, ale, jak widać… nie jest to możliwe. Myślę, że na Androidzie lepszy dostęp do sprzętu jest możliwy, gdyby zbudować go od podstaw w oparciu o udostępniony kod źródłowy i jeżeli będzie na to popyt, Samsung czy inna firma dopracuje tą kwestię. Apple jak zwykle chce zabłysnąć jakimiś pierdołami, a w rzeczywistości sprzedaje sprzęt, który jest niefunkcjonalny, przynajmniej w Europie wschodniej.
Jedyną zaletą Iphona jest system który jest tworzony pod możliwości telefonu , jednym słowem optymalizacja cudo. Android to system powszechny , owszem producenci tworzą jakieś nakładki ale to takie tam umilacze , gdyby producent robił swój własny system ( bądź dobrze zoptymalizował Androida), to Apple miało by konkurencję nie do pobicia .
A mnie bardzo ciekawi jak wyglądało to w praktyce, bo żadnych filmów w internecie nie znalazłem.