Kompozytor muzyki do najnowszych odsłon Dooma „w okamgnieniu” wróciłby do serii. Ma też bardzo konkretne zdanie o AI

Kompozytor muzyki do najnowszych odsłon Dooma „w okamgnieniu” wróciłby do serii. Ma też bardzo konkretne zdanie o AI
Jak możecie się domyślać nie jest fanem tego narzędzia.

Choć zapoczątkowany w 2016 roku reboot serii Doom spotkał się z bardzo entuzjastycznym przyjęciem, to obecna sytuacja marki stoi pod znakiem zapytania. W wyniku wielkiego resetu Xboksa siły id Software zostały bowiem znacząco uszczuplone (mówi się nawet o zwolnieniu 70% osób), a ostatni dodatek do Doom: The Dark Ages powstawał ponoć w towarzystwie makabrycznego crunchu. Devów czuwających nad Doomem jest zatem mało, a na dodatek są przepracowani. 

Gdybyśmy jednak mieli otrzymać kolejną część serii, to wielu nie wyobraża sobie, by muzykę do niej mógł skomponować ktoś inny niż Mick Gordon. W końcu to właśnie on odpowiadał za oprawę dźwiękową Dooma z 2016 roku i jego sequela, czyli Doom: Eternal. Premiera tego drugiego skończyła się zresztą niemałą aferą pomiędzy kompozytorem a studiem. Mimo tych dawnych nieporozumień Gordon przyznał, że z chęcią wróciłby do tworzenia doomowej muzyki.  

Kompozytor muzyki do najnowszych odsłon Dooma „w okamgnieniu” wróciłby do serii. Ma też bardzo konkretne zdanie o AI

Podczas trwających właśnie targów PAX Australia redakcja IGN-u miała okazję zapytać Gordona o jego plany na przyszłość oraz stosunek do serii Doom. Ten odpowiedział, że gdyby tylko otrzymał propozycję, to niemal natychmiast zgodziłby się na skomponowanie muzyki do kolejnych odsłon cyklu. 

Jest wiele kostek domina, które musiałyby upaść w bardzo specyficzny sposób. Jeśli jednak faktycznie tak by się stało, to oczywiście, że bym się tego podjął. W okamgnieniu.

Gordon został również zapytany o stosunek do narzędzi sztucznej inteligencji. Cóż, jak można się spodziewać – nie jest on zbyt pozytywny, czemu kompozytor daje wyraz w ostrych słowach.

Je**ć AI! Ono zawsze będzie o krok za ludźmi, ponieważ ciągle będzie trenowane na podstawie tego, co już wytworzyliśmy. Tworzy olbrzymie bazy danych, a potem wyciąga bardzo logiczne wnioski na temat danego zbioru. Zawsze będzie przez to ograniczone i nigdy nie przewidzi czegoś nowego, czegoś, co ludzie dopiero wymyślą. Zawsze będzie za nami, bo tak zostało skonstruowane.

Najnowszą produkcją, w której usłyszycie muzykę Micka Gordona, będzie Warhammer 40,000: Boltgun 2. Kontynuacja kultowego boomer shootera zadebiutuje już za dwa dni, 14 października, na PC, PlayStation 5 oraz Xboksach Series X/S.

Najlepsza odsłona Dooma to:

Dołącz do dyskusji