Masa wyciętej zawartości wkrótce powróci do Wiedźmina 3. Romans z Ves i spotkanie Iorwetha to dopiero początek
Jeśli jakimś cudem przez ostatnie 11 lat omijaliście Wiedźmina 3 szerokim łukiem, to teraz jest najlepszy czas, by te zaległości nadrobić. Chwilę temu oficjalnie zapowiedziano trzecie rozszerzenie fabularne pod tytułem Pieśni Przeszłości, a scena modderska gry nigdy nie miała się lepiej. Wystarczy tylko spojrzeć na liczby – choć trzeciemu Wiedźminowi brakuje do takiego Fallouta 3 prawie dziesięciu tysięcy modów na platformie Nexus Mods, to dzieło CDP-u zdecydowanie wygrywa pod względem liczby pobrań. Nasuwa się więc prosty wniosek – nie ilość, a jakość panuje w wiedźmińskich modyfikacjach. I zdaje mi się, że kolejny powstający mod idealnie wpisuje się w to założenie.
No bo co powiecie na to, że tworzona jest właśnie kolejna ambitna modyfikacja, która nie dość, że przywraca ważne wątki wycięte przez developerów przed premierą gry, to jeszcze dostarczy nam zabawy na kolejne 10 godzin? Tak właśnie prezentuje się The WAR Project, którego demo jest już dostępne do pobrania całkowicie za darmo. O całym projekcie opowiedział już szerzej xLetalis, czyli znany zagranicznej społeczności wiedźmina YouTuber. Posłuchajcie sami:
Jak więc wcześniej wspomniałem, modyfikacja przywraca usuniętą przed premierą zawartość i częściowo dotyczy ona postaci ważnych w poprzedniej części gry. Dzięki niej osobiście spotkamy się z przywódcą Scoia’teal – Iorwethem, a zadanie poboczne Vernona Roche’a, czyli Oko za oko, zostanie gruntownie przebudowane. Oczywiście tylko wtedy, jeśli wybierzemy odpowiednią opcję fabularną. Na pytanie „co stało się z bohaterami na końcu poprzedniej części gry” odpowiemy tak, jak w „dwójce”.

The WAR Project jest także dobrą wiadomością dla wszystkich tych, którym wśród dostępnych opcji romansowych brakowało temerskiej żołnierki Ves. Bohaterka Niebieskich Pasów będzie bowiem w stanie otworzyć się na relację z Geraltem tuż po wgraniu moda. Jeśli zaś chodzi o potencjał pustych, jak do tej pory, lokacji Diablego Dołu czy nilfgaardzkiego obozowiska w Velen, to mod także odpowiednio je zagospodaruje.
To bardzo duży i ambitny projekt, więc obawy o jego powodzenie są całkowicie na miejscu. To znaczy byłyby, gdyby nie fakt, że za The WAR Project odpowiada grupa czterech utalentowanych i doświadczonych twórców. Każdy element ich pracy jest więc tworzony z należytą pieczołowitością, a przede wszystkim ręcznie.

Jeśli zainteresowałem was wspomnianym modem i sami chcecie się przekonać, jak wyglądają opisywane zmiany albo zupełnie nowe, przywrócone do gry potwory, to nie zapomnijcie rzucić okiem na podlinkowane demko moda. Ze względu na swoją naturę, projekt zmierza jedynie na PC, a jego twórcy zapowiadają zakończenie prac w przyszłym roku. Czy dowiozą? Dajcie znać, co o tym myślicie!