10.10.2016
Często komentowane 16 Komentarze

Mass Effect: Andromeda – Chyba poznaliśmy datę premiery

Mass Effect: Andromeda – Chyba poznaliśmy datę premiery
Uzbrójcie się w pancerze N7 (i trochę cierpliwości).

Andromeda powoli acz sukcesywnie przedstawia się graczom. Jesteśmy po prezentacji pierwszego nagrania rozgrywki, a rozgadani twórcy co i rusz zajawiają nam kolejne nowinki. Do tej pory nie poznaliśmy jednak odpowiedzi na fundamentalne pytanie: kiedy właściwie zagramy? Jakiś czas temu w rozmowie z inwestorami Blake Jorgensen, CEO Elektroników, enigmatycznie wskazywał na okres między październikiem 2016 a marcem 2017.

I wygląda na to, że nie rzucał słów na wiatr.

Jakiś czas temu na Amazonie pojawiła się data premiery (31 marca), choć był to (zapewne) tzw. placeholder. Lepszą wskazówką może być wydawana przez Dark Horse książeczka z grafikami koncepcyjnymi The Art of Mass Effect: Andromeda, której premiera została wyznaczona na 21 marca. Co więcej, w opisie produktu czytamy:


Dark Horse wyda The Art of Mass Effect: Andomeda równocześnie z premierą gry.

Pozostaje czekać na N7 Day (7 listopada), kiedy to mamy dostać uczciwy gameplay. To chyba najlepszy możliwy moment, by potwierdzić przeciek (bądź też dać mu mocne dementi).

16 odpowiedzi do “Mass Effect: Andromeda – Chyba poznaliśmy datę premiery”

  1. Uzbrojcie się w pancerze N7 (i trochę cierpliwości).

  2. Smutno kiedy trzecia część jeszcze nie ograna, kiedyś przejdę je wszystkie! ):

  3. szkoda, że nie wspominacie też o komiksach i książkach które ostatnio zapowiedzieli.

  4. Jeśli to prawdziwa data, to i tak gra wyjdzie nawet szybko, zważywszy na to, kiedy udostępniono pierwsze materiały z gry.

  5. @Serpico – a ja bym sie cieszyl, ze to dopiero ogram po raz pierwszy 🙂

  6. No to chyba maraton 1-3 czas zacząć 😀

  7. @ FryingPan – ale wystarczy rotowac skladem druzyny by sporo rozmow brzmialo inaczej – kupiles sobie Yavika (from Ashes)? Jego dialogi z Liara niszcza system. A czasem zmiana niektorych misji owocuje innymi cut-scenkami (Sama w klasztorze Ardat_yakshi w 3 czesci chocby).

  8. O taaaak, Javik z Liarą to moja ulubiona para w ME3 , dialogi znakomite.Niestety w trójce i tak poskąpiono dialogów choćby na statku – Pani doktor straszna niemowa się zrobiła, Liara też niewiele mówi (mimo, że romansowałem sobie z nią).

  9. Swoją drogą granie bez Javika to kastracja gry niestety…

  10. Strzelą mi Mass Effecta w urodziny, aż się łezka w oku kręci ;;) A tak serio to najważniejsze żeby gra była zrobiona na 100, nie na szybko!

  11. Nigdy nie miałem w drużynie Javika i Liary. Oboje są bionikami i dlatego zawsze miałem jedną z nich + jakiś technik więc muszę spróbować

  12. Tak przy okazji, wie ktoś może czy były/są jakieś łatwiejsze/tańsze źródła pozyskania DLC do 2 i 3, bo te oficjalne ceny to jakieś nieporozumienie.

  13. Ja się szykuję do tego by w końcu zrobić kompletna trylogię z DLC, do tej pory z różnych powodów grałem po góra 2 gry w ciagu i bez kompletów DLC. Tak więc np moja gra w trójke była bez Wrexa…

  14. @River Fakt, chociaż ja jak teraz kompletowałem DLC na ps3 to trafiłem na promocję -60% 😛 noi ps3 ma prawie wszystkie dlc na płycie, trzeba sobie tylko kupic Arrival. i jakoś zorganizowac ściągnięcie Cerberus packa, bo przy wersjach fizycznych uparcie odmawia mi mozliwości ściągnięcia.

  15. *PS3 ma prawie wszystkie DLC do Mass Effecta 2 na płycie

  16. Na orginie 3 kosztowała 20 zł (wydaje mi się, że miała część dlc)

Skomentuj Paffcioo Anuluj pisanie odpowiedzi