Popularny youtuber twierdzi, że odmówił popłynięcia do Titanica
MrBeast znany jest głównie z wydawania przerażających ilości pieniędzy i nagrywania z tego filmików. O mały włos nie pojawił się on jednak w nagłówkach w dużo innym kontekście: MrBeast poinformował, że zaproponowano mu udział w podróży łodzi podwodnej OceanGate do wraku Titanica. Podróży, która, jak wiadomo, zakończyła się katastrofą – kilka godzin po wyruszeniu doszło do implozji łodzi, przez co piątka miliarderów umarła pod wpływem wysokiego ciśnienia. Z drugiej strony nie wiadomo, czy ekspedycja, o której mówi MrBeast, była dokładnie tą, której uczestnicy umarli.
MrBeast twierdzi, że dostał zaproszenie na wyprawę, ale je odrzucił. Na potwierdzenie pokazuje on zrzut ekranu z wiadomością, której autor mówi, że „zespół [płynący do Titanica] byłby podekscytowany”, gdyby MrBeast popłynął z nimi.
Czytaj dalej
-
Systemic War dostanie nowe demo, ale nie wszyscy w nie zagrają. Strategia Jacka Bartosiaka zostanie wzbogacona o uwagi graczy
-
ARC Raiders otrzyma w tym roku wiele nowych map. Twórcy chcą nieustannie odświeżać formułę rozgrywki
-
Szpile: Przepadł Anthem i przepadły nasze pieniądze
-
Najstarsza gra w uniwersum Wiedźmina zbliża się do okrągłej rocznicy. Sieciowa Arkadia MUD stworzona przez Polaków ma już niemal 30 lat

„umarła pod wpływem wysokiego ciśnienia” haha
Skrót myślowy.
Mając kupę kasy można sobie wynająć batyskaf, który przechodzi okresowo kontrole i został zaprojektowany zgodnie ze sztuką inżynierską.
Zamiast tego miliarderzy zdecydowali się popłynąć do Titanica w puszce, zaprojektowanej po kosztach, w której zastosowano niesprawdzone rozwiązania (np. połączenie elementów tytanowych oraz wykonanych z włókna węglowego, czy w ogóle zastosowanie włókna węglowego w kadłubie łodzi podwodnej).
Niby podpisali jakiś papier, że płyną tam na własną odpowiedzialność. Tylko czy byli świadomi, że uczestniczą w eksperymencie: „za którym razem dojdzie do katastrofy”?
no, tak było. nie zmyślam
Chłop (autor) zrobił newsa z wpisu jakiegoś potrzebującego atencji jutubera, który to wpis jest niemożliwy do potwierdzenia i najpewniej jest wyssany z palca, a ja dostaję banana, nie autor? W ogóle grow a pair i zacznijcie komunikować takie rzeczy, a nie chowajcie się za shadow banami. Swoją drogą ciekaw jestem klucza, jakim się posługujecie.