Pearl Abyss przeprasza za AI w Crimson Desert. Studio przyznaje się do błędu i zapowiada poprawki

Pearl Abyss przeprasza za AI w Crimson Desert. Studio przyznaje się do błędu i zapowiada poprawki
I nawet nie przeprosiło wszystkich, którzy poczuli się urażeni.

Koreańskie studio Pearl Abyss, twórca popularnego (choć nieco problematycznego na tym etapie) Crimson Desert, wydało wczoraj oficjalne oświadczenie w sprawie kontrowersji dotyczących obecności grafik wygenerowanych przez model sztucznej inteligencji w swojej grze. Developer przyznał, że część assetów powstała przy użyciu eksperymentalnych narzędzi AI, choć – jak podkreślono – planowano zawsze zastąpienie ich pracami wykonanymi przez w miarę żywych ludzi.

Wczoraj oficjalne konto gry na Twitterze (X) wydało obszerne oświadczenie na temat użycia AI. Twórcy wyjaśnili, że to był przypadek: mianowicie na wczesnym etapie tworzenia tytułu rzeczywiście stworzyli sobie placeholdery z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Dzięki nim, twierdzą developerzy, mogli spokojnie eksplorować ton i atmosferę dzieła we wcześniejszych fazach produkcji (najwyraźniej prototypowe, bezpłatne zamienniki psuły im immersję). Jednocześnie przyznają, że mogli to ujawnić wcześniej, a same obrazy powinny były zniknąć z gry i jest prowadzony audyt, który ma na celu wykryć, kto zawinił. Wygenerowane obrazy mają natomiast zostać zastąpione czymś „ludzkim”.

Czemu w ogóle przeprosiny były potrzebne? Już pierwszego i drugiego dnia po premierze na Reddicie i w mediach społecznościowych zaczęły się pojawiać zrzuty ekranu z różnymi obrazami wiszącymi na ścianach w grze – przede wszystkim malowidłami. Ludzkie ciała zlewają się na nich z końmi (może to jednak centaury…), twarze są rozmyte i pozbawione detali, a cała konstrukcja smuży w sposób typowy dla AI.

Crimson Desert osiągnęło w pierwszym dniu sprzedaży elegancki kamień milowy – 2 miliony egzemplarzy i zebrało początkowo bardzo dobre, choć niejednoznaczne oceny. Im więcej upływa jednak czasu, tym więcej graczy skarży się na to, że gra nie spełnia ich oczekiwań: fabuła ma być nudna i bezsensowna, bugi psują bardzo dużo przyjemności z rozgrywki, a interaktywność świata bywa czasami jego wadą. Jednocześnie gra jest chwalona za naprawdę widowiskową oprawę wizualną i ogromną przestrzeń do zwiedzania. Tym bardziej graczy zaskoczyło odkrycie, że w tytule pojawił się „AI slop”.

Rzeczywiście, brak początkowego ujawnienia użycia generatywnego AI na stronie gry na Steamie rzeczywiście wzbudził spore kontrowersje. Reakcje graczy są mieszane: jedni są zdania, że zdarza się, Sandfall Interactive też tak robiło (i kosztowało ich to zresztą nagrodę). Inni uważają, że jak na grę z takim budżetem firmę powinno było stać na wynajęcie jakichś rysowników.

8 odpowiedzi do “Pearl Abyss przeprasza za AI w Crimson Desert. Studio przyznaje się do błędu i zapowiada poprawki”

  1. Męczące jest to spamowanie tą grą na okrągło. Gdzie nie zajrzę Crimson Desert..
    Żeby jeszcze ta gra była faktycznie jakaś fantastyczna, a to nijakie rpg z idiotycznym i męczącym grindem, wyglądające jak sieciowe MMO których masa wszędzie.

    • Artur Mazurek 23 marca 2026 o 10:12

      Klasyczny przykład kompletnej ignorancji komentującego. Niby wszyscy „spamują tą grą na okrągło”, a jeszcze do ciebie nie dotarło, że ani nie jest „nijakim erpegiem”, ani erpegiem w ogóle. Zaryzykuję stwierdzenie, że nie grałeś, nie zamierzasz grać, ale za to masz bardzo wiele do powiedzenia na jej temat. Ile jest warta opinia kogoś, kto nic nie wie, ale dużo słyszał?

      • Z nas dwóch to ty nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz.
        Ale pograzaj się dalej.

    • szczurwysyn 23 marca 2026 o 11:25

      @Azalas Zawsze możesz nie klikać w newsy jak mają w tytule Crimson Desert. Polecam robić przesiew tego, co się czyta, zamiast otwierać każdy jeden artykuł i narzekać na spam.

    • Klasyka. Niby męczące ale wbić musiałeś. Jesteś masochistą ? xD

      • A co za różnica czy wbijam, czy nie?
        I tak nagłówki ryją banie spamem o tej tragedii.
        Żałosne.

  2. Pearl Abyss w końcu odniosło się do kontrowersji wokół Crimson Desert i użycia grafik AI. Okazuje się, że część assetów faktycznie powstała przy pomocy eksperymentalnych narzędzi sztucznej inteligencji, ale miały służyć tylko jako placeholdery na wczesnym etapie produkcji, żeby przetestować klimat i atmosferę gry. Twórcy przyznają, że powinni byli to ujawnić wcześniej, a obrazy już powinny były zostać zastąpione pracami wykonanymi przez ludzi. Obecnie prowadzą audyt, żeby ustalić, kto dopuścił do ich publikacji w grze, a wygenerowane AI grafiki mają zniknąć i być wymienione na „ludzkie”.

Skomentuj szczurwysyn Anuluj pisanie odpowiedzi