Peter Molyneux się wygadał. Najwyraźniej powstaje remaster jednej z najbardziej kultowych strategii
Petera Molyneux chyba nie trzeba nikomu przedstawiać; developer ma na swoim koncie kilka niewypałów, które całkowicie zniszczyły jego reputację. Choć zawsze miał problem z mierzeniem sił na zamiary i obiecywał dużo więcej niż był w stanie dostarczyć, to kilka razy udało mu się wydać coś, co wspominamy dobrze do dziś – The Movies, Fable czy Dungeon Keeper to tylko najbardziej oczywiste przykłady. Do tego cały gatunek „gier w boga” powstał przecież dzięki Populousowi z 1989 roku, stworzonemu przez Molyneux i jego Bullfrog Productions.
Jedną z najbardziej pamiętanych dziś gier tego typu jest bez wątpienia Black & White. Strategia o byciu potężnym bóstwem i poszerzaniu swoich wpływów siłą lub dobrocią dodawała do tego mechanizm opieki nad ogromnym zwierzem – chowańcem, będącym naszą bezpośrednią manifestacją i jednocześnie prawą ręką. O nieustającej popularności tej produkcji świadczy chociażby fakt, że Black & White jest na szczycie GOG Dreamlist z blisko 140 tysiącami głosów.
Po sequelu i dodatku marka powędrowała do kosza. Jak to możliwe, skoro pamięć o Black & White ciągle jest powszechna? Peter Molyneux widzi to tak:
To wycinek rynku, który nieustannie traci na znaczeniu. Przekonanie tak dużych podmiotów jak Electronic Arts, posiadającego prawa do Black & White 3 oraz Microsoftu, posiadającego prawa do Black & White 4 nie byłoby łatwe. Musieliby zrezygnować z tworzenia jednej z tych wysokobudżetowych produkcji na rzecz kilku mniejszych.
Peter Molyneux
Szczególnie teraz byłby to problem, bo EA po trafieniu w ręce Arabii Saudyjskiej będzie stawiać raczej jeszcze bardziej na sukces komercyjny, a Microsoft zresetował swój gamingowy oddział. Żadna z firm nie będzie miała teraz ochoty na eksperymentowanie, ale mimo że jesteśmy w kłopotliwym okresie kreatywnego zastoju, to jest to też czas nostalgicznych powrotów do przeszłości. Tym samym dla stęsknionych za swoimi chowańcami fanów pojawiło się blade światełko w tunelu, ponieważ twórca zdradził chyba odrobinę za dużo:
Myślę, że aktualnie ktoś pracuje nad remasterem Black & White. Chyba nie powinienem o tym mówić.
Peter Molyneux
Developer od lat nie ma żadnych powiązań z Electronic Arts ani Microsoftem i mało prawdopodobne, by był jakkolwiek zaangażowany w ten projekt. Aktualnie rozwija Masters of Albion, swoją ostatnią grę, będącą składanką jego największych hitów.

Tymczasem powrót Black & White mógłby się sprzedać dobrze, gdyby tylko developerzy nie poszli drogą Total War: Shogun 2 – Complete Edition. Czy to mogłoby otworzyć drogę do Black & White 3? Oczywiście, że tak, ale nie jestem pewien, czy w dobie coraz szybciej rozwijającego się AI dobrze byłoby mieć takiego sztucznie inteligentnego chowańca…
„kilka razy udało mu się wydać coś, co wspominamy dobrze do dziś”
Ja to raczej widzę na odwrót – nie, że udało mu się przypadkiem wydać jakąś dobrą grę. Molyneux to dla mnie twórca, który dostarczył wiele wspaniałych gier a potem zaliczył jakieś wpadki.
Cóż zobaczymy mimo to mogli by dać na goga Black and White to nie byłby problem gdyby microsoft nie był chciwy i nie zapominajmy też o EA bo dystrybucje ale tu bardziej Microsoft ma prawa