03.12.2012
Często komentowane 28 Komentarze

Planescape: Torment ? Będzie sequel? Jeden z twórców rozważa stworzenie kontynuacji [UPDATE]

Planescape: Torment ? Będzie sequel? Jeden z twórców rozważa stworzenie kontynuacji [UPDATE]
Sequel Planescape: Torment? To możliwe. Jeden z twórców oryginału, obecnie pracujący nad grą Wasteland 2, zasugerował, że jego kolejnym projektem może być kontynuacja tej legendarnej produkcji.

Choć niewielu graczy o tym wie, Colin McComb to projektant, który miał istotny wkład w Planescape: Torment. I to właśnie on w najnowszym wpisie na swoim blogu zasugerował, że gdy ukończy Wasteland 2, być może rozpocznie prace nad kontynuacją Tormenta.

Jak pisze:

Ze wszystkich gier, które stworzyłem, jedyną, do której ciągle wracam, jest Torment. Teraz, gdy większość mojej pracy związanej z Wasteland 2 jest ukończona […], mogę zacząć myśleć o Tormencie na poważnie.

Nic nie jest jeszcze przesądzone, ale McComb ma kilka pomysłów na sequel kultowego RPG-a. W ewentualnej kontynuacji ciężar fabularny przerzucony byłby na pytanie o to, jak wiele znaczy życie jednostki.

McComb zamierza też zrezygnować z systemu Dungeons & Dragons — dzięki temu w sequelu Tormenta będzie można odejść od standardowego podziału na dobro i zło oraz ład i chaos i wprowadzić bardziej zróżnicowany system moralności. Zmienione zostaną zapewne również realia. To jednak wynik trudności w pozyskaniu licencji na wykorzystania świata Planescape, o czym mówił McComb w rozmowie z serwisem RPG Codex. W lutym prowadził rozmowy z wydawnictwem Wizard of the Coast, ale firma nie była zainteresowana współpracą ze studiem inXile Entertainment. Twórca Planescape: Torment dodał, że ani on, ani Chris Avellone — obecnie w ekipie Obsidianu – nie są zainteresowani stworzeniem bezpośredniego sequela gry, a raczej duchowego jej następcy.

Głównym celem McComba jest jednak opowiedzenie historii, która budziłaby skojarzenia z pierwszym Tormentem i była wierna przygodom Bezimiennego, ale bez powielania fabuły oryginału.

Co ciekawe, wpisowi McComba towarzyszy odkrycie, że w amerykańskim urzędzie patentowym zarejestrowano nazwę Torment. Znak towarowy należy do Roxy Friday — firmy rejestrującej dla inXile Entertainment domeny internetowe. Coś jest na rzeczy?

[UPDATE]:

W związku z reakcją graczy i mediów na wpis McComba, sam zainteresowany w rozmowie z Eurogamerem potwierdził ostatecznie, że zamierza stworzyć sequel Tormenta. Dodał jednak, że nad grą nie będzie pracował Chris Avellone, inny kluczowy projektant oryginału sprzed lat, który obecnie zajmuje się Project Eternity. Ten jednak udzielił odpowiedniego „błogosławieństwa” i dał zielone światło na realizację kontynuacji Planescape: Torment.

28 odpowiedzi do “Planescape: Torment ? Będzie sequel? Jeden z twórców rozważa stworzenie kontynuacji [UPDATE]”

  1. Sequel Planescape: Torment? To możliwe. Jeden z twórców oryginału pracujący obecnie nad Wasteland 2 zasugerował, że jego kolejnym projektem może być kontynuacja tej legendarnej gry.

  2. Takie gdybania to już od wielu lat się pojawiały. Uwierzę jak zobaczę.

  3. Paladyn_Rage 3 grudnia 2012 o 13:23

    Nie obraziłbym się, jakby faktycznie zaczęto działać w tym kierunku. Ale jak zauważył kolega niżej: nic konkretnego się nie dzieje i nic nie wskazuje, by coś się miało dziać.

  4. Nie rozumiem po co gość mówi o nowym Tormencie… Nie ma praw autorskich to nie ma kontynuacji a gra będzie co najwyżej wzorowana na tamtym tytule. To za mało. Ja rozumiem, że jakiś marketing musi być, ale nie przesadzajmy…

  5. Nie, nie nie. Nie, nie nie nie, nie nie, nie nie. Nie.

  6. Z tego co pamiętam, a czytałem to już dawno. To Ci co mają prawa do tego tytułu już dawno zarzekali się, że kontynuacji tego nie zrobią i już od dawna też wiadomo, że jedyna „kontynuacja” jaka mogłaby postać to nowa opowieść bazująca na tym świecie o nazwie. Tytuł ten miałby nosić nazwę Torment, więc domena zarezerwowana z tą nazwą mnie nie dziwi. Teraz ciągle coś się zaklepuje na wszelki wypadek…

  7. @Airoder: Wizard nie udzieli zgody na kontynuacje rozgrywaną w tym samym świecie Planescape, więc co by nie zrobili będzie to całkiem nowa gra. Tak jak Dragon Age czy Project Eternity nie są kontynuacją Baldur’s Gate a co najwyżej spadkobiercami tradycji. Prosta sprawa. Nie ma praw, nie ma kontynuacji.

  8. Skoczny nie wiem czy dobrze zrozumiałeś mnie ale ja pisałem o wywiadzie z twórcami gry, który był udzielony kilka/kilkanaście? lat temu z odpowiedzą na temat czy powstanie kontynuacja a wszystko łączy się z tym postem i podejrzeniami Piotrka z rejestracją domeny.

  9. @skoczny – jeśli przeczytałeś newsa, to powinieneś wiedzieć, że taki scenariusz, który opisujesz zakłada McComb. A więc nie bezpośredni sequel a duchowego następcę, z innym światem, systemem, nową opowieścią itd. 🙂

  10. @Airoder: po prostu uzupełniłem fakt, że prawa do świata Planescape ma Wizard, zwłaszcza po tekście „jedyna „kontynuacja” jaka mogłaby postać to nowa opowieść bazująca na tym świecie o nazwie”|@Piotrek66: przeczytałem i newsa i oryginalny post na blogu (bardziej odnoszę się do tego drugiego) i dlatego właśnie irytuje mnie to co ten gość wypisuje, bo biorąc pod uwagę jego słowa to nawet ja mogę zrobić „nowego Tormenta”. Bullshit. To będzie całkowicie nowa produkcja nie powiazana nawet nazwą.

  11. Po prostu tak.

  12. O tym że można by zrobić nowego Planescape’a mówiono już tyle razy że po prostu nie warto sobie tym gadaniem zawracać głowy dopóki nie będzie oficjalnej zapowiedzi albo zbiórki na Kickstarterze

  13. Nie, nie i jeszcze raz nie! Planescape nie potrzebuje kontynuacji, zwłaszcza po tylu latach od premiery oryginału. Znowu wyjdzie jakiś badziew, który z oryginałem będzie łączył tylko tytuł. Kiedy w końcu obecni developerzy zabiorą się do roboty i przygotują coś nowego i oryginalnego zamiast próbować sprzedać swoje crap’owate produkcje nadając im tytuły legendarnych gier sprzed wielu lat (Syndicate, Most Wanted, Medal of Honor itd.)…

  14. Pierwej niech wyjdzie Wasteland 2 😛 . Jeśli będzie choć w połowi tak dobry jak jedynka, to twórca może się zastanawiać na grą w świecie Planescape, lub coś na kształt dzieła Black Isle Studios. Ale ze słów McComba wnioskuje że lepiej niech zostawi Bezimiennego i spółkę w świętym spokoju.

  15. @Aargh|Znane nazwisko w ekipie nie zmienia dla mnie niczego, w zasadzie to nawet podobna sytuacja jak z wykorzystywaniem znanych i cenionych marek żeby sprzedać swoją grę- „Oooo, w ekipie jest Pan/Pani X Y, gra będzie genialna!”- sorry, nie. Może przekonają mnie do tego, że wiedzą co robią po premierze Wasteland 2 ale do tego czasu jestem nastawiony sceptycznie widząc co dzieje się w branży od wielu lat.

  16. Ja nie rozumiem jednej rzeczy. Jeżeli to ma być duchowy spadkobierca, to po muchomora im prawa do nazwy? Np. Risen jest duchowym spadkobiercą Gothica, bo ma inną nazwę , ale „ducha” pierwowzoru. A jak gra będzie się nazywać Torment 2 to już nie bedzie duchowym następcą, tylko sequelem…

  17. Nie tykać legendy!

  18. Ehhh..ile dalbym zeby powstal sequel…ale tylko w Black Isle…

  19. Kolejna legenda zostanie zniszczona ^^. Czego się dla kasy nie robi.

  20. A może wyjdzie coś równie fajnego i pięknego? Oby tak sie stalo…

  21. Daridar i Boobr w pełni się z wami zgadzam, jeżeli zrobi się to samo co z fallout-em w trzeciej części to pół biedy, skazić tytłał może tylko współczesne tworzenie przystępności tak by dobrze się sprzedało lub na takie wyglądało…wyobrażacie sobie T2 upodobniane do DMC(5), zgadzam się z Eskel047 niech najpierw dadzą W2 ,bo grafika to nie wszystko dobrze ,że ktoś pamięta o starych graczach…co chcą trochę pomyśleć przy graniu

  22. Bez Avelloneto to ja podziekuje …

  23. BombelKrowka 4 grudnia 2012 o 00:14

    Gdyby stworzył sequel to chciałbym żeby był pod względem rozgrywki taki jak oryginał czyli system taki jaki to był w Baldurach i trochę dostosować grafikę do obecnych czasów . |Ale wiem że to będzie niemożliwe =/

  24. Powiem szczerze, że ucieszyła by mnie kontynuacja ale… jak czytam o odejściu od D&D, Planów itp to trochę strach. To jak baldur bez D&D i Zapomnianych Krain. Trochę za dużo zmian może się pojawić. Uniwersum wykorzystane w jedynce ma na tyle wielki potencjał,że w nim 2 powinna się rozgrywać. Dużo dobrych sesji się w nim swego czasu rozegrało ;] Kaleczenie grafiką i mechaniką aż tak nie straszy jak odejście od realiów… ;/

  25. Cóż…, wracamy do „old schoolu”.

  26. Osoby którym ten pomysł się nie podoba chyba nie zdają sobie sprawy z obecnej sytuacji licencji D&D ostatnia gra wydana pod sztandarami to Daggerdale – 2011, która została uznana za porażkę. Przed nią natomiast był drugi add-onn NWN2 wydany w 2008…W skrócie deweloperzy nie spoglądają chętnym okiem na licencje D&D. I tutaj jest mowa o „duchowym” spadkobiercą Planescape.Czyli nie to nie będzie świat gra w świecie Torment. Dlatego komentarze takiego Boobra otwierają nie jeden, a dwa scyzoryki w kieszeni…

  27. D&D to porażka w komputerowych RPG więc dobrze że z niego rezygnują. Pierwszy Torment był genialny więc czekam na jakieś nowe newsy i mam nadzieje że sequel dorówna pierwszej części.

  28. Nie wydaje mi się aby istniał opis świata Planescape w edycji 4.0 nastawionej na siepanie stanowczo za słabych potworków.

Skomentuj Boobr Anuluj pisanie odpowiedzi