30.05.2019
11 Komentarze

Powstaje gra na podstawie powieści Stanisława Lema

Powstaje gra na podstawie powieści Stanisława Lema
Schowajcie się ze swoim Wiedźminem, teraz pora na twórczość Mistrza.

Przez lata dzieła pisarza pozostawały w niejakim zapomnieniu. Mimo że nieustająco czytane przez kolejne pokolenia fanów gatunku, w głównym nurcie praktycznie nie istnieją, ciągle czekając na godną adaptację, czy to filmową, czy może pod postacią gry. I być może się w końcu doczeka, bo powstałe niedawno krakowskie Starward Industries postanowiło wziąć na warsztat jedną z powieści Stanisława Lema.

Chociaż oficjalnie nie wiemy jeszcze, o której książce konkretnie mowa, opublikowana grafika promocyjna nawiązuje w oczywisty sposób do okładek „Niezwyciężonego”*. Na temat samej gry nie wiemy jednak za wiele. Prezes studia i zarazem szef projektu, Marek Markuszewski (dawniej CD Projekt RED), na spotkaniu prasowym nie zdradził za dużo:

Nasza gra to adaptacja najpopularniejszej powieści Stanisława Lema. Gra retro-futurystyczna w stylistyce Atompunk. Mamy licencję na konkretną książkę pozyskaną od spadkobierców twórczości Lema. Umowa zapewnia im udział w przychodach gry.

W rozmowie z Rzeczpospolitą dodał:

To będzie gra fabularna, opowiadająca o losach astronautów, którzy podczas misji badawczej natrafiają na nieoczekiwane zagrożenie. Poza wciągającym śledztwem, które przeradza się w walkę o przetrwanie, fabuła porusza problemy gatunku ludzkiego i jego miejsca we wszechświecie. Całość w oprawie retro-futurystycznej, nawiązującej do lat 50. i 60. XX w. – opisuje grę Marek Makuszewski.

Nie powinniśmy jednak oczekiwać produkcji na miarę trzeciego Wiedźmina – gra ma budżet wysokości raptem kilku milionów, pracuje nad nią 10-osoby zespół, a twórcy celują raczej w segment niezależny. Tytuł pojawi się na pecetach, konsolach (obecnej i nowej generacji) oraz co ciekawe, goglach VR. Adaptacja powstaje od jesieni 2018 i mimo że istnieje już jej grywalna wersja do premiery jeszcze daleka droga.

*Na dowód uderzającego podobieństwa:

11 odpowiedzi do “Powstaje gra na podstawie powieści Stanisława Lema”

  1. Schowajcie się ze swoim Wiedźminem, teraz pora na twórczość Mistrza.

  2. Zobaczymy jak to wyjdzie…

  3. Niezwyciężony to genialna opowieść aż dziwne że tak dawno temu można było coś takiego wymyśleć. Polecam audiobook

  4. Mam nadzieję, że nie narobią Lemowi zbyt dużo smrodu i gó***a

  5. Akurat ten „bardziej poważny” kierunek twórczości Lema nie za bardzo przypadł mi do gustu. Wolę styl z Dzienników Gwiazdowych, czy Bajek Robotów. Lekko, ale problemy porusza ważne – takiego Lema uwielbiam.

  6. Niezwyciężony świetnie nadaje się na film, w przeciwieństwie do Solaris. Na grę? Niekoniecznie. W ogóle twórczość Lema za bardzo się na gry nie nadaje. Blado widzę, ale powodzenia.

  7. @Twiniu, spokojnie, jemu już jest wszytko jedno.

  8. @ sadpanda Akurat niezwyciężony jeszcze na grę się nadaje pod warunkiem umiejętnego poprowadzenia fabuły i dobrania mechanizmów. W przypadku filmu istniej 99% prawdopodobieństwo, że zostało by to maksymalnie spłycone do kina akcji 😛

  9. @BigBoss88 Słuchowisko lepiej wypada niż oschły audiobook 😛

  10. O ile większość powieści Lema jest mało filmowa, o tyle „Niezwyciężony” to niemal gotowy scenariusz na porządny wysokobudżetowy hit SF z wciągającą akcją i z przesłaniem filozoficznym (jedno drugiego nie wyklucza).

  11. @BigBoss88|Druk jest passe? 🙂

Skomentuj ZiomekGit Anuluj pisanie odpowiedzi