Prezes OpenAI niby chciałby regulacji sztucznej inteligencji, ale jednak nie do końca
Podczas swojego „europejskiego tournée” Sam Altman odniósł się do opracowywanych przez Unię Europejską regulacji mających w najbliższym czasie dotknąć sztuczną inteligencję. I zdaje się, że nie wziął sobie do serca tez, które sam głosił niecałe dwa tygodnie wcześniej.
Trudne się trafiło
Biorąc pod uwagę, jak wiele kontrowersji narasta wokół prężnie rozwijającej się sztucznej inteligencji, nie dziwi fakt, że wiele osób podchodzi do niej z pewną dozą sceptycyzmu. Oprócz wspomnianej już UE, jej regulacją pragnie zająć się także i Wielka Brytania. Nawet Sam Altman, prezes przedsiębiorstwa OpenAI odpowiedzialnego za ChatGPT, stwierdził, że niezbędne może okazać się nałożenie pewnej dozy ograniczeń na firmy zajmujące się sztuczną inteligencją, a nawet ustanowienie nad nimi nadzoru ze strony agencji rządowych. Poglądy te zdaje się, że pozostawił na terenie Stanów Zjednoczonych, jako że postawa Altmana na omawiany temat, którą prezentuje podczas swojego pobytu w Europie, jest diametralnie inna.
Tym razem Altman nie posypywał głowy popiołem, tylko postawił się politykom. Szef OpenAI dał do zrozumienia, że jego przedsiębiorstwo nie ma zamiaru różnicować dostępu do oferowanych przez siebie usług w zależności od lokalizacji. Przekazał, że bardzo chciałby, aby jego technologia była obecna w Europie, jeśli jednak nie uda się jej sprostać postawionym przez Unię wymaganiom, to rynek europejski zostanie po prostu porzucony.
Skąd ta nagła zmiana w podejściu do wprowadzania ograniczeń w branży sztucznej inteligencji? Po zakończeniu rozmów na temat potencjalnych i nieubłaganie nadciągających regulacji, Sam Altman postanowił podzielić się swoją opinią na ich temat na Twitterze. A ta z kolei zawiera informację, że OpenAI nie ma zamiaru wycofywać się z Europy. To jak to w końcu będzie?
Czytaj dalej
-
3Popularny aktor głosowy sprzeciwia się demonizowaniu AI w branży gier. „AI może tworzyć treści, ale nie wykreuje sztuki”
-
5Weteran BioWare’u o tym, co może przekonać graczy do AI. „Wiele mediów już jest bezdusznych”
-
17
Twórca Blue Prince oskarżany o użycie AI do produkcji gry. Wydawca temu zaprzecza: „To rezultat 8 lat pracy napędzanej wyobraźnią i kreatywnością”
-
10Twórcy Battlefielda 6 oskarżani o korzystanie z AI do tworzenia przedmiotów kosmetycznych. Gracze znaleźli karabin z… dwiema lufami

Szok! Niedowierzanie!
Czy regulacje planowane przez EU byłyby dużo surowsze niż te w USA? W takim przypadku w jego wypowiedziach nie byłoby sprzeczności.