09.06.2019
10 Komentarze

Project Scarlett, czyli nowy Xbox

Project Scarlett, czyli nowy Xbox
Krótkie czasy ładowania dzięki SSD, 8K, 120 fps, ray tracing, kompatybilność z poprzednimi Xboksami...

Pomimo dość długiej prezentacji na razie nie wiemy zbyt wiele na temat Project Scarlett. To znaczy… wiemy, że ma zapewnić nam „nawet do 8K”, „nawet 120 fps”, „nextgenowy ray tracing, lepszy niż kiedykolwiek, bo zasilany sprzętowo” i „kompatybilność z czterema generacjami xboksowych gier”. Te dwa pierwsze zapewne wzajemnie się wykluczają, to trzecie niewiele mówi, dopóki nie zobaczymy oficjalnej prezentacji. To czwarte, kompatybilność znaczy, pewnie będzie polegało na tym samym, co dotychczas. Więc nieidealnie, ale wciąż bardzo fajnie – zwłaszcza że obiecano nam również krótsze czasy ładowania dzięki zastosowanemu „specjalnemu SSD”.

Pewne natomiast jest to, że Microsoft musi wyrobić się z konsolą na zapowiedzianą premierę pod koniec 2020 roku. I że tym razem konsola ma być tylko częścią większej całości – na którą składać się będzie również granie na PC i czym tam sobie zapragniemy (przez xCloud, który ruszyć ma już w październiku).

Szkoda, że chociaż tej nazwy, kurde, nie podali.

10 odpowiedzi do “Project Scarlett, czyli nowy Xbox”

  1. Czyli na kolejnym E3 MS robi reveal event nowego Xboxa. Halo jako starter też fajnie nawiązuje do tego, że Halo 1 było tytułem startowym pierwszego Xboxa

  2. Nic więcej mi do szczęścia nie trzeba. 🙂 Jeśli cena będzie w granicach moich możliwości, biorę. 🙂

  3. Po co kupować konsole, skoro wszystko będzie dostępne tez na PC. I nie podawajcie mi tu kwestii ceny bo wątpie czy i Nowy xbox i PS5 było dużo tańsze niż 3k. A za 4k za rok będzie można złożyć potwora nie tylko do grania. Można o MS powiedzieć, że wspiera abonamenty i PC, że to fajne i w ogóle. Ale niestety całkiem to zabija dla mnie sens posiadania ich konsoli. Sony masz moje cebuliony.

  4. Z racji że mam top end pc raczej kupie ps5 do exclusivow jak to zrobiłem z PS4. E3 Xboxa za nami i szczerze mówiąc wciąż nie ma gier które przekonałyby mnie do kupna konsoli

  5. Sprostowanie:|- 120 FPS-ów – „zmienne” czyli maksymalnie 120. Nie wszystkie gry będą miały stały maksymalny FPS tylko zmienny lub stały ale mniejszy.|- 8K – tylko standardem dalej są telewizory 4K więc pewnie grafika kosztem rozdzielczości pewne 4K a 8K skalowanie|- nowy SSD – dwa scenariusze|a) 4x szybszy od obecnej generacji (konsol (?)) a obecnie to wewnętrzny dysk z 5400 RPM czyli SSD SATA|b) aktualne użycie przypomina wirtualny RAM czyli SSD NVMe |- Procesor CPU Zen 2 i karta graficzna Navi|Raytracing

  6. Ogólnie wszystko ładnie pięknie, ale tyle mówiono o wyborach i dowolności odnośnie tego, jak będziemy chcieli grać, etc… ale jak pójdą w stronę all-digital to będę chyba musiał obejść się smakiem i nadrabiać zaległości z kupki wstydu.

  7. Jeżeli projekt scarlet zapewni 120 fpsów i 8k dla gier, może być to mocny cios dla PC-tów do gier.

  8. @alkair4|A kto by kupił konsolę za 15 tys. zł? Bo by mieć takie osiągi w grach trzeba posiadać 2 x RTX 2080 Ti a i to oczywiście nie na max detalach i bez RT. A AMD jeszcze nie stworzyło GPU mogącego dorównać topowemu GeForce’owi. Podobnie jak w PlayStation 5 te 8K to będzie się tyczyło raczej tylko filmów, no chyba że jakaś tam gierka na low bedzie upscalowana z 4K w max 30 FPSach. Jak napisali w artykule, to 8K i 120 FPS realnie się wzajemnie wykluczają

  9. CyberKiller40 10 czerwca 2019 o 07:56

    @mateinho32 wyobraź sobie, że większość ludzi nie ma kompów kalibru nawet obecnej generacji konsol (a sporo ma słabsze niż nawet poprzednia). 4k zł za mocnego kompa? Chyba za samą kartę grafiki. No i co jakiś czas kolejne wydatki żeby go utrzymać na poziomie. Been there done that, dzisiaj biorę konsolę.

  10. @Angrenbor: nie przesadzaj pasjansa na pewno będzie dało się odpalić w 8k i 120 fps tak jak i inne pierdułkowate gierki.

Skomentuj mateinho32 Anuluj pisanie odpowiedzi