02.07.2014
Często komentowane 14 Komentarze

Przełom? Brytyjska organizacja zakazuje stosowania nazwy F2P w materiałach reklamowych Dungeon Keepera

Przełom? Brytyjska organizacja zakazuje stosowania nazwy F2P w materiałach reklamowych Dungeon Keepera
Powraca sprawa wydanego jakiś czas temu remake’u Dungeon Keepera, który wciąż budzi spore kontrowersje wśród graczy. Produkcja bazuje na modelu F2P i choć powinna oferować darmową rozgrywkę, komfortowa zabawa bez wydawania pieniędzy jest niemożliwa. Na szczęście brytyjska organizacja kontrolująca reklamy zakazała stosowania określenia „gra F2P” w materiałach promocyjnych produkcji.

O co ten cały szum? Zastosowany w nowej wersji Dungeon Keepera model biznesowy jest wysoce nieprzyjazny graczom. Choć rozgrywka jest darmowa, w praktyce bez płacenia nie ma mowy o przyjemnej zabawie. Drążenie kolejnych skrawków terenu w podziemnym lochu zajmuje dużo czasu – na tyle, że gra staje się po prostu irytująca. Skrócić go można tylko wydając prawdziwą gotówkę. Produkcja spotkała się z powszechną krytyką, do której dołączył niedawno sam szef EA przyznając, że wydanie tytułu w takiej formie było „wstydem”.

Sprawie postanowiło się przyjrzeć Advertising Standards Authority, brytyjska organizacja sprawdzająca wiarygodność i prawdziwość reklam. Jej przedstawiciele w opublikowanej decyzji przychylili się do głosów graczy i recenzentów, podkreślając, że materiały marketingowe nowego Dungeon Keepera wprowadzają konsumentów w błąd. Choć twórcy nazywają w nich swoją produkcję „grą F2P” w rzeczywistości darmowa zabawa jest niemożliwa. ASA zaznacza, że wraz z postępami w rozgrywce czas oczekiwania na kolejny ruch wydłuża się, a koszt jego skrócenia się zwiększa. Organizacja zdaje sobie sprawę, że od gier F2P należy oczekiwać mikrotransakcji, ale jednocześnie gracze powinni spodziewać się możliwości zabawy – zgodnie z nazwą modelu biznesowego – za darmo. A w przypadku remake’u klasyka sprzed lat ta ostatnia jest mocno ograniczona. Poza tym w reklamie nie poinformowano o płatnych funkcjach produkcji. Wzmianka taka pojawia się w opisie aplikacji w AppStore i Google Play, ale nie w materiałach marketingowych.

ASA podkreśla, że wprowadzając w błąd klientów EA złamało brytyjskie prawo dotyczące reklamy i promocji. Organizacja nakazała Elektronikom zaprzestania korzystania ze sformułowania „gra F2P” w materiałach marketingowych związanych z nowym Dungeon Keeperem. Ci oczywiście próbowali odeprzeć zarzuty, tłumacząc, że grać można za darmo i nie trzeba płacić, dodając, że obecność mikrotransakcji jest jednym ze specyficznych elementów produkcji opartych na tym modelu biznesowym.

Decyzja dotyczy co prawda tylko nowego Dungeon Keepera, ale niewykluczone, że będzie miała wpływ także na inne tego typu gry. Developerzy i wydawcy może będą ostrożniejsi w promowaniu swoich produkcji i nazywaniu ich tytułami „darmowymi”. I choć ASA jest tylko organizacją brytyjską, Wyspy są jednym ze znaczących rynków growych na świecie i twórcy muszą się z nim liczyć.

14 odpowiedzi do “Przełom? Brytyjska organizacja zakazuje stosowania nazwy F2P w materiałach reklamowych Dungeon Keepera”

  1. kacperos111 2 lipca 2014 o 16:31

    Powinni to samo zrobić z The Hunter , która mogłaby być najlepszą grą łowiecką gdyby nie jawny wyzysk twórców.

  2. 80% gier F2P nigdy nie była darmowa, statystki te oczywiście zawyżają wszystkie badziewia z przeglądarek i urządzeń mobilnych.

  3. @Airoder Tu nie chodzi czy jest darmowa czy nie tylko czy gra jest w jakikolwiek sposób możliwa za darmo. Widać Dungeon Keeper w którymś momencie sprawia, że bez płacenia nie da się grać dalej. Sam nie próbowałem to nie wiem jak tam jest.

  4. Powstaje pytanie, czy bezpłatne siedzenie w menu to już granie? 😉

  5. Wobec tego może niech powstanie nowa kategoria? F2T – Free to Try?

  6. Dziwne, przecież da się grać za darmo, fakt budowa budynku trwa potem po kilka dni i ciągle się wydłuża, robotników ma się dostępnych na początku 2, dalszych trzeba kupić za premium walutę, niby można ją zdobyć w grze, ale leci jak krew z nosa…|Ogólnie gra jest darmowa tylko że jej tempo jest strasznie wolne.

  7. Paku93: A teraz zadaj sobie pytanie: „Czy coś takiego można nazwać grą ?”

  8. lordshaitis 2 lipca 2014 o 20:21

    Paku93 po osiągnięciu pewnego poziomu nie jesteś w stanie wygrać żadnej bitwy lub się obronić bez boosterów a to już jest wyjątkowe chamstwo, identyczny system stosuje ea w pvz2, wywaliłem wszystkie gry z ich stajni i już nie mam zamiaru nic od nich instalować.

  9. Gry pay-to-win już dawno powinny zniknąć z rynku, ale dopóki będą frajerzy wydający kupę kasy na to, dopóty takie złodziejskie firmy jak EA będą robić takie gry.|Ja jak zainteresuje się grą F2P w pierwszej kolejności sprawdzam jak wygląda sprawa z mikropłatnościami, jeśli gra jest P2W albo blisko tego, nie ruszę tego nawet kijem !

  10. DK to faktycznie tragedia, ale jak czytam, że ktoś nie radzi sobie z PvZ2 bez użycia boosterów za gotówkę, to płakać mi się chce. Tylko nie wiem, czy ze współczucia, czy ze śmiechu.

  11. Powinno tak byc z kazda gra F2P, niby darmowe. Pobierasz a tu te idiotyczne platnosci zeby osiagnac co kolwiek musisz wydac swoja miesieczna pensje. To ja sie pytam po co tworcy robia z tego darmowke? Skoro mogli by ja sprzedawac w pudelku.

  12. @elknight: Ponieważ na f2p lepiej się zarabia. Gry b2p w dzisiejszych czasach są bardzo mało opłacalne bo raz zapłacisz i wszystko masz, a w takich „f2p” wkładasz pieniądze bez końca, w efekcie na jednym użytkowniku zarabiają krocie więcej niż na kimś kto by kupił wersje pudełkową.

  13. lordshaitis 4 lipca 2014 o 04:47

    Gierzyn płacz dobrze Ci zrobi oczyszcza kanaliki, i proszę czytaj ze zrozumieniem, dla mnie idea gry na platformę przenośną (tablet+mój 5 letni syn) trochę się rozmija po prostu z wizją ea,ps: Gierzyn ciesze się że moge pławić sie w blasku Twojej boskości tak hardkorowego gracza i że uraczyłeś mnie swym absolutnie konstruktywnym komentarzem wnoszącym tyle do dyskusji że ludzkość będzie cytować go przez eony.

  14. @Bluearga: dzsiejsze gry b2p powoli zaczynają przechodzić na mikropłatności (patrz: Dead Space, nowy PES)

Skomentuj Kirrin Anuluj pisanie odpowiedzi