28.05.2019
4 Komentarze

Sigil: Nowe dzieło Johna Romero dostaniemy za darmo jeszcze w tym miesiącu

Sigil: Nowe dzieło Johna Romero dostaniemy za darmo jeszcze w tym miesiącu
Jeżeli FPS-y skończyły się dla was na „Kill 'Em All”, mam dobre wieści.

Na kolejną produkcję legendarnego twórcy (chociaż ostatnimi czasy już nieco zapomnianego) nie czekały tłumy. Gdy pod koniec zeszłego roku Romero ogłosił, że przygotowuje megawada (w skrócie – zestaw map) do oryginalnego Dooma, grono fanów staroszkolnych shooterów (i to tych z pierwszej połowy lat 90, a nie drugiej) zapiało z zachwytu, a reszta, no, wzruszyła ramionami. Oczywiście pudełkowe wydania robiły pewne wrażenie, ale nie oszukujmy się – rozbudowywanie gry sprzed 20 lat siłą rzeczy nie budzi większych emocji wśród współczesnych graczy. Kolejne opóźnienia wcale nie pomagały, a w międzyczasie miłośnicy FPS-ów dostali zapowiedzi kolejnych retro strzelanek. Na szczęście Sigil trafiło w końcu na rynek i… cóż.

Fani, delikatnie mówiąc, nie są zachwyceni efektem. Mimo że dzieło Romero ma swoje momenty, to gracze wskazują na słabe projekty map (co, patrząc na nazwisko ich autora, jest naprawdę zaskakujące), które zupełnie nie pasują do sposobu rozgrywki z oryginalnego Dooma. Uwiera również miejscami bezsensownie chory poziom trudności, wynikający zresztą ze wspomnianego już kiepskiego designu. Wszyscy, którzy mimo wszystko chcą sami wypróbować Sigil, nie są skazani na wydawanie pieniędzy w ciemno – jeszcze w tym tygodniu, dokładniej 31 maja, tytuł zostanie udostępniony za darmo w tym miejscu. Do działania wymaga oczywiście (w końcu to tylko zestaw map) oryginalnej wersji Dooma.

4 odpowiedzi do “Sigil: Nowe dzieło Johna Romero dostaniemy za darmo jeszcze w tym miesiącu”

  1. Jeżeli FPS-y skończyły się dla was na „Kill 'Em All”, mam dobre wieści.

  2. Ci „Fani” to pewnie sam GMan Lives i jego nędzna recka? Bo siedzac sobie na discordzie Brutal Dooma opinie od osób, które Romero wsparły i dostały wad’a maja raczej pozytywne odczucia.

  3. @Papjesz – „nędzna” = „ja się z nią nie zgadzam”? Komu jak komu ale Gmanowi nie bardzo można zarzucić bezpodstawny hejt w stosunku do Romero i czegokolwiek związanego z Doomem

  4. @orzechXIX – Gosc nie potrafi w jakikolwiek sensowny problem uzasadnić zarówno pozytywnych jak i negatywnych opinii o danym tytule, niemal zawsze słychać u niego standardową śpiewke. Jak dla mnie zdanie takiej osoby mozna całkowicie zignorować.

Skomentuj Papjesz Anuluj pisanie odpowiedzi