24.09.2016
12 Komentarze

SOMA sprzedała się naprawdę przyzwoicie

SOMA sprzedała się naprawdę przyzwoicie
Jej wynik zapewnił Frictional Games środki nie na jeden, ale na dwa kolejne projekty.

Wstawałem od gry z poczuciem podobnym do tego, które towarzyszyło mi, gdy podnosiłem się z kinowych foteli po projekcjach „Grawitacji”, „Interstellar” czy „Incepcji”, a długie lata wcześniej chociażby „Matriksa”. Poczuciem, że znów czyjś umysł wpadł na coś, na co inni wcześniej nie wpadli, i zabrał mnie w niesamowitą podróż w nieznane, fantastyczne miejsce.

Tak komplementował grę enki w CDA 12/2015, chwaląc w recenzji dobrze napisany scenariusz i pierwszorzędne udźwiękowienie.

I nie był w peanach osamotniony. Powszechny entuzjazm zaprocentował sprzedażą 450 tys. egzemplarzy horroru (przypomnijmy, że w ciągu pierwszych 10 dni sprzedaży rozeszły się 92 tysiące sztuk). Tak przynajmniej twierdzą developerzy, którzy podsumowali rok, jaki minął od debiutu gry.

A choć SOMA kosztowała 10 razy więcej od Amnesii, poprzedniego tytułu Frictional Games, jej wynik pozwala z optymizmem patrzeć w przyszłość. Studio dłubie powoli nad dwoma kolejnymi projektami. Produkcja pierwszego z nich powinna ruszyć pod koniec tego roku. Co się zaś tyczy kolejnego – „jest on w połowie prac badawczo-rozwojowych”.

Szczegółów brak, stąd pobawmy się w spekulacje. Czy Szwedzi powinni usiąść nad nową marką? A może kontynuować Somę lub wrócić do Amnesii czy Penumbry?

12 odpowiedzi do “SOMA sprzedała się naprawdę przyzwoicie”

  1. Jej wynik zapewnił Frictional Games środki nie na jeden, ale na dwa kolejne projekty.

  2. Szczerze to najbardziej chciałbym, aby był to zupełnie nowy projekt. Amnesii i tym bardziej Penumbry mam już dość.

  3. A ja wciąż SOMY nie kupiłem… ale w końcu nadrobię bo na 100% warto. 🙂

  4. Powiem tak: Penumbra mi się podobała, takoż druga część, w trzecią nie grałem. Amnezję uważam za straszliwie przereklamowaną i przesadzoną. SOMA była świetna… wtedy, kiedy nie próbowała być Amnezją.

  5. Swietny news a chlopaki niech robia nowa gre na pewno bedzie kozacka.

  6. Fantastyczna gra, kto nie grał powinien to jak najszybciej to nadrobić

  7. „Amnezję uważam za straszliwie przereklamowaną i przesadzoną. ” Co gorsza Amnesia przyczyniła się do sprowadzenia growego horroru do śmiesznego berka z potworami (nawet Resident Evil dał się ponieść temu trendowi, jezusmaria…), by streamerzy na twitchu mieli do czego krzyczeć ze „strachu”. Żenada.

  8. A pamiętam jaki lament był, bo się nie sprzedaje.

  9. SOMA przebiła i to zdecydowanie Outlast i A Machine for Pigs. Długo nie będzie lepszej gry tego typu. Uwielbiam wczuwać się w postać i czuć jakbym to ja sam brał udział w wydarzeniach. Przy takiej genialnej fabule i grafice immersja była znakomita. Jedna z lepszych gier w jakie w życiu grałem. Super, że FG dalej pracują. Na ich gry czekam z równą niecierpliwością jak na gry Naughty Dog, Telltales Games i od niedawna DONTNOD.

  10. Fabularnie, jedyna rzecz do której naprawdę mógłbym się przyczepić do SOMY to traktowanie gracza jako idioty równego Simonowi.

  11. Te bulby co się teleportowały i znikały moim zdaniem psuły grę. Reszta nawet całkiem spoko

  12. Zakończenie SOMA nie za bardzo daje możliwości kontynuacji podstawki

Skomentuj newsbot Anuluj pisanie odpowiedzi