02.11.2015
Często komentowane 13 Komentarze

Torment: Tides of Numenera przesunięte na przyszły rok

Torment: Tides of Numenera przesunięte na przyszły rok
Duchowy następca najlepszego rolpleja w historii (i nie chcę słyszeć słowa dyskusji!) potrzebuje jeszcze trochę czasu, by wytrzeć podłogę Dzikim Gonem. Na otarcie łez ekipa Briana Fargo zapowiedziała, że jeszcze w tym roku ogramy wersję beta.

Kickstarterowy update zdradza, że nastąpiła rotacja na stanowisku głównego projektanta, a Kevina Saundersa zastąpił w tej roli Chris Keenan (ów działał zresztą na podobnym stanowisku przy drugim Wastelandzie). Nowy kierownik rozpoczął od odezwy do zbiórkowiczów, w której zakomunikował poślizg:

By spełnić standardy jakości, jakie sobie narzuciliśmy, nie możemy spieszyć się z premierą na ostatniej prostej. Zamierzamy spędzić jeszcze trochę czasu przy Torment: Tides of Numenera, co oznacza, że planujemy premierę na 2016.

Keenan podziękował fanom za nieustający dialog ze studiem i uspokoił, że gra jest w dużym stopniu gotowa. Podkreślił też, że zespół będzie celował w udostępnienie w tym roku wersji beta. Co się w niej znajdzie i na ile będzie ona otwarta – pozostaje otwartym pytaniem.

13 odpowiedzi do “Torment: Tides of Numenera przesunięte na przyszły rok”

  1. Niestety pomimo świetnej historii i mojego ulubionego silnika … baldur mi się podobał bardziej (klasyczny klimat fantasy!)

  2. Gameplayowo Baldur 2 >> Torment (bo w BGII walka działa, jest fajna i uzupełnia fabułę, w tormencie walka jest słaba)|Fabularnie Torment >> Baldur 2 (bo liczba namotanych niesamowitych wątków wrecz przygniata)

  3. Sakurazuka – tak prawdę mówiąc to fabularnie nie było lepszej gry od właśnie Tormenta. Niesamowita gra.

  4. @Boobr – zgodzę się. A przynajmniej ja nie znam.

  5. Niech przekładają. Przynajmniej będę miał czas żeby skończyć PoE oraz ograć Wasteland 2 Director’s Cut i Divinity: Original Sin – Enhanced Edition.

  6. LazyBishopNef 2 listopada 2015 o 14:27

    No nie powiem. News trochę mnie rozczarował. Akurat ze względów zdrowotnych mam dużo czasu wolnego – przy czym stan ten zapewne przez długi czas się nie zmieni. Stąd oczekiwałem premiery z niecierpliwością z nadzieją że dłużące się dni spędzę na dobrej rozrywce. Szkoda. Ale skoro ostatecznie produkt finalny ma dzięki temu zyskać – czemu nie, warto poczekać.

  7. @Sakurazuka – tylko że Baldurowi 2 ciężko zarzucić żeby coś było słabo zrobione jeśli chodzi o fabułę… Torment ma po prostu bardziej wykręcony świat i cięższy klimat odbijający się również mocno w dialogach, co po prostu na wielu będzie robić większe wrażenie… (kwestia gustu)

  8. @McGrave nie. Gdyby Torment miał, tylko jak to nazwałeś „wykręcony” świat, wiele osób by nie uznawałoby go za najlepszą grę w historii. Idealna fabuła: logiczna, pełna twistów, genialnych postaci, mistrzowsko napisanych dialogów. Tam wszystko jest na swoim miejscu. W Baldurze kulało choćby zakończenie, dla mnie zawód na całej linii. Na szczęście był dodatek, który wszystko naprawił.

  9. Szkoda, ale przynajmniej wyjdzie.

  10. dla mnie nawet okej wiadomość, mocno liczę na grę a do tego czasu ogram sobie Fallouta 4 🙂

  11. W zasadzie to dobra wiadomość – Wiedźminowi ubył właśnie poważny konkurent do tytułu gry roku. Gdyby tylko nie ten Fallout… 😀

  12. Nie było, nie ma i nie będzie lepszego RPG niż Planescape Torment. Gra o klimacie, który jeszcze za dzieciaka ( jak miałem naście lat ) odcinał od życia i tworzył historie, której nie da się opisać słowami, trzeba ją przeżyć. Muzyka… Dialogi… Postacie… Fabuła… Praktycznie jak bardzo bym chciał nie jestem w stanie znaleźc wad w tej grze. Ludzie powiedzą grafika nie ta, co to ma za znaczenie skoro grywalność wali na kolana współczesne produkcje. Mam nadzieje, że Numenera da rade. Czas nie ma znaczenia

  13. Dodając do poprzedniego postu(gdyż nie zmieściłem się w limicie słow) Jestem w stanie czekać nawet 3 lata jeśli produkcja będzie na poziomie poprzednika 🙂

Skomentuj McGrave Anuluj pisanie odpowiedzi