Ubisoft oficjalnie zapowiada Assassin’s Creeda, o którym wszyscy wiedzą. Ponadto wsparcie dla Shadows dobiega końca
Spieszmy się kochać Assassin’s Creed: Shadows, czyli jedną z najlepiej sprzedających się gier zeszłego roku, bo zaledwie po roku obecności na rynku powoli zacznie odchodzić w cień.
Nie ma chyba bardziej znaczącego sygnału dotyczącego tego, jak radził sobie Shadows – poprzedzająca go Valhalla dostała mnóstwo nowej zawartości, a jej wsparcie wygaszono aż 3 lata po debiucie. Najnowsza odsłona nie będzie miała tyle szczęścia. Z oryginalnie planowanych 2 lat aktualizacji i dorzucania treści najwyraźniej nic nie wyszło. W najnowszym wpisie na blogu Ubisoftu przeczytamy o celebracji pierwszej i ostatniej rocznicy wydania gry:
Od premiery nasza gra ewoluowała dzięki nowym funkcjom oraz aktualizacjom, w dużej mierze ukształtowanym na podstawie waszych opinii (…). Miniony rok był dla nas satysfakcjonującym doświadczeniem zbudowanym na ścisłej współpracy. Po osiągnięciu kamienia milowego pierwszego roku na rynku, Shadows wejdzie w końcową fazę wsparcia. Aktualizacje będą mniejsze i rzadsze, jednak ciągle mamy kilka niespodzianek w zanadrzu, podczas gdy zespół zacznie skupiać się bardziej na przyszłości serii Assassin’s Creed.
Ubisoft o wsparciu dla Assassin’s Creed Shadows
Oczywiście chodzi o Assassin’s Creed: Hexe, którego bohaterka prawdopodobnie będzie mogła rzucać uroki. Dalsze losy marki jednocześnie rysują się w dość mrocznych barwach, bo po serii zwolnień i zmian w firmie, jej szeregi opuścił dotychczasowy dyrektor kreatywny nowego Asasyna. Według plotek miało to doprowadzić do wydłużenia czasu produkcji Hexe i przesunięcia daty premiery, ale to ciągle nic pewnego. Tak jak do tej pory niczym pewnym i oficjalnie niepotwierdzonym pozostawał remake Black Flaga. Firma wreszcie oficjalnie zapowiedziała, że nadchodzi Assassin’s Creed 4: Black Flag Resynced.
Stary Black Flag w nowej wersji
Już 3 lata temu pisałem, że Ubisoft prawdopodobnie pracuje nad nową wersją „czwórki”. Od tamtej pory regularnie dostawaliśmy nowe informacje, ale płynące głównie z nieoficjalnych źródeł. Teraz firma wreszcie ujawniła, że Assassin’s Creed 4: Black Flag Resynced nadchodzi i zaprezentowała pierwszy artwork:
Ogłoszeniu towarzyszyła krótka sugestia tego, że więcej dowiemy się w przyszłości:
Spekulacje o niektórych Assassin’s Creedach nie są niczym nowym, ale warto powtórzyć: »Nic nie jest prawdziwe i wszystko jest dozwolone«. Z tą różnicą, że w tym przypadku niektóre rzeczy potrzebują trochę więcej wiatru w żaglach. Wypatrujcie nowości na horyzoncie.
Ubisoft o Assassin’s Creed 4: Black Flag Resynced
Według różnych informacji, nowa wersja Black Flaga miałaby zadebiutować jeszcze w tym roku. Wyciek artbooka sugerował nawet premierę w marcu.

Ponadto Ubi sugeruje, że wkrótce dowiemy się więcej na temat nadchodzącego serialu w świecie Assassin’s Creeda. Niedawno poznaliśmy jego obsadę i kilka interesujących faktów, a na nowe wieści nie będziemy musieli czekać zbyt długo. Natomiast jeśli planujecie wrócić do starszych odsłon serii na konsolach, to pewnie ucieszy was informacja o patchu do Assassin’s Creed Unity, zapewniającym 60 klatek na PlayStation 5 oraz Xboksach Series X|S.

Jeszcze nie zdążyli zrobić przyzwoitej promocji zachęcającej do zakupu w cenie adekwatnej do zawartości, a już porzucają wsparcie 😆
mAsYwNy sUkCeS 😉
Remake BF kupuje na 100 procent. Gra kozacka była jest i mam nadzieję, że będzie