Teraz polscy developerzy zapowiedzieli, że nie wpadną na Gamescom jedynie na chwilę, a zamiast tego zamierzają się na nim porządnie rozgościć. Na platformie X (dawniej Twitter) zamieszczono wpis, w którym poinformowano nas, że CD Projekt Red zaoferuje nam w trakcie całej imprezy aż 5 transmisji.
5 lat REDstreamów. 5 dni REDstreamów na gamescomie! Nie możecie dotrzeć do Kolonii? Nie martwcie się, jesteśmy gotowi. Od środy, 26 sierpnia, dołączcie do nas NA ŻYWO każdego dnia od 10:00 do 19:00, aby obejrzeć zapowiedzi gier, posłuchać gości specjalnych, obejrzeć wywiady, poznać historie zza kulis i wiele więcej! Jak zawsze, możecie nas oglądać na Twitchu i YouTubie. Szczegółowy harmonogram każdego dnia zostanie opublikowany pierwszego dnia wydarzenia.
5 years of REDstreams. 5 days of REDstreams at gamescom!
Can't make it to Cologne? Worry not, we've got you covered. Starting Wednesday, August 26, join us LIVE every day from 10 AM to 7 PM CEST for game previews, special guests, interviews, behind-the-scenes stories, and much… pic.twitter.com/NOdukdaSUg
A zatem od 26 do 30 sierpnia CD Projekt Red będzie nam oferował jednego streama dziennie. Oznacza to w sumie aż 5 transmisji, tak więc możemy liczyć na potężną dawkę Wiedźmińskich nowinek. Najprawdopodobniej możemy się spodziewać przede wszystkim informacji dotyczących Pieśni Przyszłości, których trailer zostanie nam zaprezentowany na otwarciu Gamescomu, czyli dokładnie 25 sierpnia o godzinie 20:00 czasu polskiego.
Pozostaje tylko pytanie, czy CD Projekt Red będzie miał dla nas coś jeszcze? Być może nie wszystkie transmisje będą poświęcone dodatkowi i Wiedźmińskim nowościom. Kto wie, może dowiemy się też czegoś o innych projektach developerów albo zostaniemy zaskoczeni jakąś wyjątkową niespodzianką…
Gloryfikowanie wydawania DLC do tak starych gier to jedna z najwiekszych patologii obecnego rynku growego. Powiedzialbym, ze mam nadzieje, ze to sie nie sprzeda, ale doskonale wiem, tak jak i CDP Red, ze sie sprzeda. W koncu powstanie tego DLC napedzili sami fani, a zostalo ono ogloszone kiedy wlasciwie podjeli decyzje i nie mieli jeszcze nic do pokazania.
O nie, jaki ordynarny ragebait w komentarzach, wcale nie dam się złapać i nie sarknę, że wieloletnie wsparcie gier uwielbianych i wysoko ocenianych zarówno przez graczy jak i krytyków jest patologią trawiącą współczesny rynek dorównującą poziomem lootboksom, battle passom, bezsensowną remasterozą, preorderozą i mikrotransakcjom.
Niech od razu DLC do Wiedzmina 2 zrobia, on w ogole nie mial. I nie wiem co tu maja loot boxy i battle passy do rzeczy? Bo tak jak DLC do 11 letnich gier z zamknieta i wspaniale rozpisana historia sa zle tak samo i loot boxy i battle passy sa zle. Jedno drugiego nie wyklucza.
Mirko, ale to nie jest DLC tylko pełnoprawny dodatek. I właśnie dobrze, że do takich „starych gier” (choć uważam, że Wiedźmin 3 nie jest starą grą), bo lepiej dostać zajebisty dodatek lub moda niż „nową grę”, która jest ch**owa. Ale to trzeba mieć coś więcej w głowie i nie traktować gier jak byle co, co tylko się zalicza i rzuca w kąt. Bardziej cieszę się z dodatku i moda Wiedźmin 3: Zemsta Ofiru niż nowego Wiedźmina lol.
Co to znaczy pelnoprawny dodatek? 😀 Poprzednie dodatki tez byly DLC, teraz wszystko jest DLC 😛 Ja sie ani nie ciesze z rozgrzebywania dobrze zachowanego trupa tylko po to zeby mu zrobic operacje plastyczna przed ponownym pochowaniem, i tak samo nie ciesze sie z nowego Wiedzmina ktory juz nie bedzie o Geralcie wiec stracilem zainteresowanie w momencie ogloszenia.
Bo tworcy nie maja nam nic wiecej do zaoferowania niz sztuczne poszerzanie hitow ktore traktuja jako baze sprzedazowa. To jakby nagle ktos dopisal i sprzedawal dodatkowy rozdzial do Powrotu Króla.
Gloryfikowanie wydawania DLC do tak starych gier to jedna z najwiekszych patologii obecnego rynku growego. Powiedzialbym, ze mam nadzieje, ze to sie nie sprzeda, ale doskonale wiem, tak jak i CDP Red, ze sie sprzeda. W koncu powstanie tego DLC napedzili sami fani, a zostalo ono ogloszone kiedy wlasciwie podjeli decyzje i nie mieli jeszcze nic do pokazania.
Bez złośliwości z mojej strony: dlaczego konkretnie uważasz, że to „jedna z największych patologii”?
Bo nowe gry powstaja juz wystarczajaco dlugo. Nowe DLC to niestety w wiekszosci typowe cash graby i wyliczone w tabelce kalkulacje jaka baza potencjalnych klientow sie dysponuje. Taki Wiedzmin 3 mial bardzo ladne zakonczenie, i od lat uznawalem go za kompletna opowiesc, jego tworcy rowniez tworzac Wiedzmin 3 Edycja Kompletna… no ale jednak zarzad firmy nie uznal, ze posiada juz komplet pieniedzy wiec mamy to.
Aha, czyli jak fani wydadzą własne mody, które rozbudowują historię, to również uważasz, że to złe, bo zakończenie zamknięte? Albo już nie, bo jest za darmo i to od fanów? Wiesz co nie chce mi się z tobą dyskutować, po prostu masz takie zdanie i uważam, że jest głupie. Po prostu pierdolisz trzy po trzy. Zresztą jakbyś rzeczywiście wiedział, to Wiedźmin 3 ma zakończoną historię (podstawka), a dodatki to oddzielne historie – podobnie zresztą jak mody na nowe questy czy mody jak Wiedźmin 3: Zemsta Ofiru.
Ale przecież nie musisz w niego grać, sam niesłychanie rzadko sięgam po DLC, ale jak ktoś chce więcej Wiedźmina 3, to coś w tym złego? Mówimy o grach open world, które z założenia mają dość otwartą strukturę i prawie zawsze jakąś formę endgamu. Samo przejście gry jest w takim przypadku umowne i płynne. No chyba że należysz do tych nieszczęśników platyniarzy, którzy ma każde DLC dostają kota, bo ich platyny przestają być takie platynowe… No ale to już się łapie na kategorie problemów wewnętrznych, a nie patologii po stronie devów.
Taki Wiedzmin 3 mial bardzo ladne zakonczenie, i od lat uznawalem go za kompletna opowiesc, jego tworcy rowniez tworzac Wiedzmin 3 Edycja Kompletna… no ale jednak zarzad firmy nie uznal, ze posiada juz komplet pieniedzy wiec mamy to.
O ile dobrze się orientuję, to za nadchodzące DLC odpowiada ekipa Fool’s Theory, która między innymi w związku z przesiadką na nową technologię nie mogła jeszcze zabrać się za zapowiadany remake pierwszej części Wiedźmina. Dzięki temu deweloperzy mieli przez cały ten czas pracę (a także zdobyli bezcenne doświadczenie), Cedep zarobi, a fani otrzymają dodatek, na który nie czekali i o który nie prosili, ale który przyjmą z otwartymi ramionami. W skrócie: wszyscy powinni być zadowoleni. Niemniej, rozumiem twoje obiekcje i do pewnego stopnia się z nimi zgadzam. Trylogia rzeczywiście otrzymała stosowne zakończenie i nie było potrzeby tego zmieniać. Mam natomiast nadzieję, że Pieśni Przeszłości okażą się w jakimś stopniu pomostem pomiędzy częścią trzecią a czwartą.
Właśnie, że pomyliło ci się, bo fani czekali i prosili o dodatek. Nawet w oficjalnym trailerze tego dodatku są screeny i pokazane prośby od fanów. Więc najpierw jak zaczniesz coś przytaczać (tutaj chodzi „że fani nie prosili”), to upewnij się, że tak rzeczywiście jest.
Jestem fanem, nie prosilem, nie czekalem. CDP Red zasondowal ten dodatek fejkowymi przeciekami i sprawdzal regularnie zainteresowanie czy jeszcze cos kasy z ludzi wycisnie, okazalo sie, ze tak to dodatek sie zapowiedzial, a teraz dopiero sie robi bo w sumie nic poza nazwa nie mieli.
Tłumacząc z Cedepowej korpo-gadki na nasze: CD Projekt nie rozstawia straganu na Gamescomie, tylko będzie walił streama ze swojej siedziby w Polsce, pokazując nam trailery „z Gamescomu” które sami możemy sobie obejrzeć na jutubie. 😀
Aha, czyli jak fani wydadzą własne mody, które rozbudowują historię, to również uważasz, że to złe, bo zakończenie zamknięte? Albo już nie, bo jest za darmo i to od fanów? Wiesz co nie chce mi się z tobą dyskutować, po prostu masz takie zdanie i uważam, że jest głupie. Po prostu pierdolisz trzy po trzy. Zresztą jakbyś rzeczywiście wiedział, to Wiedźmin 3 ma zakończoną historię (podstawka), a dodatki to oddzielne historie – podobnie zresztą jak mody na nowe questy czy mody jak Wiedźmin 3: Zemsta …
Nie grywam w te mody zazwyczaj. Tak samo jak nie czytam fanflikow. I oba nie sa kanonem wiec whatever.
Ale przecież nie musisz w niego grać, sam niesłychanie rzadko sięgam po DLC, ale jak ktoś chce więcej Wiedźmina 3, to coś w tym złego? Mówimy o grach open world, które z założenia mają dość otwartą strukturę i prawie zawsze jakąś formę endgamu. Samo przejście gry jest w takim przypadku umowne i płynne. No chyba że należysz do tych nieszczęśników platyniarzy, którzy ma każde DLC dostają kota, bo ich platyny przestają być takie platynowe… No ale to już się łapie na kategorie problemów wewnętrznyc…
I zapewne na premiere w niego nie zagram, poczekam az zejdzie do jakichs groszowych kwot bo nie chce tej patologii fundowac. Sprawdzic moze i sprawdze, bardzo nie lubie nie znac calej historii… i tu wlasnie jest problem bo to byla historia z bardzo dobrym zakonczeniem. A teraz robi cos po niej Team C tylko po to zeby wycisnac jeszcze kilka grosikow z graczy.
Jest dokładnie tak jak piszesz: CD Projekt próbuje wycisnąć dodatkowe pieniądze na pokrycie kosztów przedłużającej się produkcji Wiedźmina 4.
Ciekawe jaką ściemę CD Projekt zafunduje nam tym razem, bo wątpię że gracze ponownie uwierzą w „my się jeszcze uczymy”. Tym bardziej że mają „strategiczne partnerstwo” z Epicem na modyfikację UE5 do ich potrzeb.
Jest dokładnie tak jak piszesz: CD Projekt próbuje wycisnąć dodatkowe pieniądze na pokrycie kosztów przedłużającej się produkcji Wiedźmina 4.
Ciekawe jaką ściemę CD Projekt zafunduje nam tym razem, bo wątpię że gracze ponownie uwierzą w „my się jeszcze uczymy”. Tym bardziej że mają „strategiczne partnerstwo” z Epicem na modyfikację UE5 do ich potrzeb.
Twoja obsesja na punkcie Redów jest niezdrowa i poziomem absurdu zaczyna przerastać 55 metrową matkę boską… Niewątpliwie chcą zarobić, niewątpliwie też wielu graczy czeka na dodatek, a ci którzy nie czekają, nie kupią. To jest sytuacja win-win-win, a cała Twoja krytyka jest odklejona od rzeczywistości. Nawet jeśli w niektórych kwestiach masz rację, ginie to w potoku bezsensownych zarzutów.
Mosparko napisał(a):
I zapewne na premiere w niego nie zagram, poczekam az zejdzie do jakichs groszowych kwot bo nie chce tej patologii fundowac. Sprawdzic moze i sprawdze, bardzo nie lubie nie znac calej historii… i tu wlasnie jest problem bo to byla historia z bardzo dobrym zakonczeniem. A teraz robi cos po niej Team C tylko po to zeby wycisnac jeszcze kilka grosikow z graczy.
Nie no, zupełnie odjechałeś…
Nie chcesz żeby wydawali dodatek i w ramach buntu będziesz w niego grał, tylko… trochę później.
Nie rozumiesz też jak działa kultura i to, że każda historia jest tylko wycinkiem, mniej lub bardziej niezależnym, a jej granice są płynne. Do wszystkiego można coś dopisać, do tego dochodzą nawiązania, inspiracje, reinterpretacje. Koncepcja znania całej historii, która jest WYMYŚLANĄ historią, jest wewnętrznie sprzeczna, gdyż granicą takiej historii jest ludzka wyobraźnia i chęć. Chcesz pełne historie, czytaj historyczne opracowania literatury faktu, chociaż… tu też największa patologia w nauce, sprawia, że ci naukowcy ciągle coś badają i nowe fakty odkrywają… Jak żyć.
Odjechalem? Nie bede tego dziadostwa finansowac i dokladac im kasy za pelna cene na premiere tego dodatku. Zreszta mam nadzieje, ze rozpruje on gre tak jak sie spodziewam, ze to zrobi. A jesli nawet jakims cudem okaze sie fajny, to jestem zdecdowanym przeciwnikiem takich zagran, wiec jak juz przestanie byc dochodowy chetnie wezme kluczyk z Kinguina za 5zl zeby jak najmniej moich pieniedzy a najlepiej nic trafilo do „tworcow”. Twoje porownanie z literatura naukowa jest zas zabawnie bez sensowne, moze sam lepiej sie przerzuc na nieco nauki zeby umiec lepiej argumentowac swoje zdanie w przyszlosci.
Odjechalem? Nie bede tego dziadostwa finansowac i dokladac im kasy za pelna cene na premiere tego dodatku. Zreszta mam nadzieje, ze rozpruje on gre tak jak sie spodziewam, ze to zrobi. A jesli nawet jakims cudem okaze sie fajny, to jestem zdecdowanym przeciwnikiem takich zagran, wiec jak juz przestanie byc dochodowy chetnie wezme kluczyk z Kinguina za 5zl zeby jak najmniej moich pieniedzy a najlepiej nic trafilo do „tworcow”. Twoje porownanie z literatura naukowa jest zas zabawnie bez sensowne, …
Twój brak refleksji wręcz poraża. Nadal nie widzisz nic niespójnego w tym, że zamierzasz kupić i grać w coś, co jak twierdzisz nie powinno powstać… A już wyżynami intelektualnymi jest to, że myślisz iż jak kupisz za dwa lata na promocji, to ograsz system… Bo przecież planowanie cyklu sprzedaży nie uwzględnia wcale grupy kupujących czekających na durze przeceny, a one same wcale niemoralnością firmie zysku…
Po prostu brak słów…
Co to znaczy pelnoprawny dodatek? 😀 Poprzednie dodatki tez byly DLC, teraz wszystko jest DLC 😛 Ja sie ani nie ciesze z rozgrzebywania dobrze zachowanego trupa tylko po to zeby mu zrobic operacje plastyczna przed ponownym pochowaniem, i tak samo nie ciesze sie z nowego Wiedzmina ktory juz nie bedzie o Geralcie wiec stracilem zainteresowanie w momencie ogloszenia.
Mordo, te dodatki zapewniały więcej godzin zabawy niż niejedna pełnoprawna gra
Bo tworcy nie maja nam nic wiecej do zaoferowania niz sztuczne poszerzanie hitow ktore traktuja jako baze sprzedazowa. To jakby nagle ktos dopisal i sprzedawal dodatkowy rozdzial do Powrotu Króla.
A niby skąd wiesz co mają do zaoferowania? Dotąd mieli sporo.
Mirko napisał(a):
Bo tworcy nie maja nam nic wiecej do zaoferowania niz sztuczne poszerzanie hitow ktore traktuja jako baze sprzedazowa. To jakby nagle ktos dopisal i sprzedawal dodatkowy rozdzial do Powrotu Króla.
A niby skąd wiesz co mają do zaoferowania? Dotąd mieli sporo.
Bo jak sie zapowiada gre zanim zacznie sie ja tworzyc to wiadomo o co chodzi. Poza tym mowim o firmie od Cyberpunka 2077 ktory byl jedna z najwiekszych wtop gamingu, oraz o rozgrzebywaniu swietnie zakonczonej i uznawanej za jedna z lepszych w historii opowiesci ktora jest Wiedzmin 3. Nie wyobrazam sobie lepszej kombinacji pospiechu i chciwosci przy nieudolnym zarzadzaniu zeby Wiedzmina 3 tym dodatkiem zepsuc.
cyniczny napisał(a):
Jest dokładnie tak jak piszesz: CD Projekt próbuje wycisnąć dodatkowe pieniądze na pokrycie kosztów przedłużającej się produkcji Wiedźmina 4.
Ciekawe jaką ściemę CD Projekt zafunduje nam tym razem, bo wątpię że gracze ponownie uwierzą w „my się jeszcze uczymy”. Tym bardziej że mają „strategiczne partnerstwo” z Epicem na modyfikację UE5 do ich potrzeb.
Twoja obsesja na punkcie Redów jest niezdrowa i poziomem absurdu zaczyna przerastać 55 metrową matkę boską… Niewątpliwie chc…
Cały przemysł gier video jest niezdrowy, ja jestem tylko wokalnym symptomem większego problemu. Kupowanie dodatków kosmetycznych wyciętych z gry a’la GTA 6 jest zdrowe? Obrona korporacji która pluje na klienta jest zdrowe? Szukanie wymówek dla ograniczania praw konsumenta jest zdrowe? Czepiasz się mnie bo ja czepiam się firmy która wypuściła gniota.
Mirko napisał(a):
Odjechalem? Nie bede tego dziadostwa finansowac i dokladac im kasy za pelna cene na premiere tego dodatku. Zreszta mam nadzieje, ze rozpruje on gre tak jak sie spodziewam, ze to zrobi. A jesli nawet jakims cudem okaze sie fajny, to jestem zdecdowanym przeciwnikiem takich zagran, wiec jak juz przestanie byc dochodowy chetnie wezme kluczyk z Kinguina za 5zl zeby jak najmniej moich pieniedzy a najlepiej nic trafilo do „tworcow”. Twoje porownanie z literatura naukowa jest zas zabaw…
Nie nie widze. Kupienie klucza z kluczykowni za poldarmo za rok czy dwa z ktorego producent gry nie ma ani grosza vs kupowanie zrobionego na sile dodatku na premiere za pelna cene to sa 2 rozne rzeczy. Po prostu brak slow jak ty malo wiesz o tym z czego maja kase a z czego nie. Jak chce zeby dev zarobil to wezme na premiere jak najblizej niego zeby jak najmniej oddal posrednikom, wtedy wspieram produkcje. Ale da sie ta zrobic zeby nie obejrzeli nawet grosika a ty zebys mogl cos legalnie ograc i wcale nie trzeba uciekac do piractwa.
Gloryfikowanie wydawania DLC do tak starych gier to jedna z najwiekszych patologii obecnego rynku growego. Powiedzialbym, ze mam nadzieje, ze to sie nie sprzeda, ale doskonale wiem, tak jak i CDP Red, ze sie sprzeda. W koncu powstanie tego DLC napedzili sami fani, a zostalo ono ogloszone kiedy wlasciwie podjeli decyzje i nie mieli jeszcze nic do pokazania.
O nie, jaki ordynarny ragebait w komentarzach, wcale nie dam się złapać i nie sarknę, że wieloletnie wsparcie gier uwielbianych i wysoko ocenianych zarówno przez graczy jak i krytyków jest patologią trawiącą współczesny rynek dorównującą poziomem lootboksom, battle passom, bezsensowną remasterozą, preorderozą i mikrotransakcjom.
Niech od razu DLC do Wiedzmina 2 zrobia, on w ogole nie mial. I nie wiem co tu maja loot boxy i battle passy do rzeczy? Bo tak jak DLC do 11 letnich gier z zamknieta i wspaniale rozpisana historia sa zle tak samo i loot boxy i battle passy sa zle. Jedno drugiego nie wyklucza.
Te dlc zapowiada się lepiej niż wiedźmin 4
To DLC ma na razie tylko nazwe. Nie zapowiada sie w ogole jak na razie bo nie dostalo nawet porzadnej zapowiedzi.
Mirko, ale to nie jest DLC tylko pełnoprawny dodatek. I właśnie dobrze, że do takich „starych gier” (choć uważam, że Wiedźmin 3 nie jest starą grą), bo lepiej dostać zajebisty dodatek lub moda niż „nową grę”, która jest ch**owa. Ale to trzeba mieć coś więcej w głowie i nie traktować gier jak byle co, co tylko się zalicza i rzuca w kąt. Bardziej cieszę się z dodatku i moda Wiedźmin 3: Zemsta Ofiru niż nowego Wiedźmina lol.
Co to znaczy pelnoprawny dodatek? 😀 Poprzednie dodatki tez byly DLC, teraz wszystko jest DLC 😛 Ja sie ani nie ciesze z rozgrzebywania dobrze zachowanego trupa tylko po to zeby mu zrobic operacje plastyczna przed ponownym pochowaniem, i tak samo nie ciesze sie z nowego Wiedzmina ktory juz nie bedzie o Geralcie wiec stracilem zainteresowanie w momencie ogloszenia.
A to jest patologia bo?
Bo tworcy nie maja nam nic wiecej do zaoferowania niz sztuczne poszerzanie hitow ktore traktuja jako baze sprzedazowa. To jakby nagle ktos dopisal i sprzedawal dodatkowy rozdzial do Powrotu Króla.
ty chłopie nie rozumiesz, że to ma być pomost między nową i starą trylogią??? To nie zwykły 'dodatek’ dla zrobienia hajsu na nostalgii.
Spróbuj jeszcze raz zapytać, tym razem jak dorosły człowiek.
Streamy w internecie? Amatorzy. O Netflixie nie słyszeli?
pięć transmisji, każda nieukończona.
Obejrzałem wszystkie, każda się skończyła
Bez złośliwości z mojej strony: dlaczego konkretnie uważasz, że to „jedna z największych patologii”?
Bo nowe gry powstaja juz wystarczajaco dlugo. Nowe DLC to niestety w wiekszosci typowe cash graby i wyliczone w tabelce kalkulacje jaka baza potencjalnych klientow sie dysponuje. Taki Wiedzmin 3 mial bardzo ladne zakonczenie, i od lat uznawalem go za kompletna opowiesc, jego tworcy rowniez tworzac Wiedzmin 3 Edycja Kompletna… no ale jednak zarzad firmy nie uznal, ze posiada juz komplet pieniedzy wiec mamy to.
Zawsze możesz udawać że skończyło się na drugim DLC i olać to nowe.
Aha, czyli jak fani wydadzą własne mody, które rozbudowują historię, to również uważasz, że to złe, bo zakończenie zamknięte? Albo już nie, bo jest za darmo i to od fanów? Wiesz co nie chce mi się z tobą dyskutować, po prostu masz takie zdanie i uważam, że jest głupie. Po prostu pierdolisz trzy po trzy. Zresztą jakbyś rzeczywiście wiedział, to Wiedźmin 3 ma zakończoną historię (podstawka), a dodatki to oddzielne historie – podobnie zresztą jak mody na nowe questy czy mody jak Wiedźmin 3: Zemsta Ofiru.
Ale przecież nie musisz w niego grać, sam niesłychanie rzadko sięgam po DLC, ale jak ktoś chce więcej Wiedźmina 3, to coś w tym złego? Mówimy o grach open world, które z założenia mają dość otwartą strukturę i prawie zawsze jakąś formę endgamu. Samo przejście gry jest w takim przypadku umowne i płynne. No chyba że należysz do tych nieszczęśników platyniarzy, którzy ma każde DLC dostają kota, bo ich platyny przestają być takie platynowe… No ale to już się łapie na kategorie problemów wewnętrznych, a nie patologii po stronie devów.
O ile dobrze się orientuję, to za nadchodzące DLC odpowiada ekipa Fool’s Theory, która między innymi w związku z przesiadką na nową technologię nie mogła jeszcze zabrać się za zapowiadany remake pierwszej części Wiedźmina. Dzięki temu deweloperzy mieli przez cały ten czas pracę (a także zdobyli bezcenne doświadczenie), Cedep zarobi, a fani otrzymają dodatek, na który nie czekali i o który nie prosili, ale który przyjmą z otwartymi ramionami. W skrócie: wszyscy powinni być zadowoleni. Niemniej, rozumiem twoje obiekcje i do pewnego stopnia się z nimi zgadzam. Trylogia rzeczywiście otrzymała stosowne zakończenie i nie było potrzeby tego zmieniać. Mam natomiast nadzieję, że Pieśni Przeszłości okażą się w jakimś stopniu pomostem pomiędzy częścią trzecią a czwartą.
Jeśli już, to okażą się zbugowanym pomostem. Ciekawe ile lat zajmie załatanie tego DLC. Wiedźminowi 3 zajęło rok, Cyberpunkowi zajęło cztery lata. 😀
Właśnie, że pomyliło ci się, bo fani czekali i prosili o dodatek. Nawet w oficjalnym trailerze tego dodatku są screeny i pokazane prośby od fanów. Więc najpierw jak zaczniesz coś przytaczać (tutaj chodzi „że fani nie prosili”), to upewnij się, że tak rzeczywiście jest.
Jakim trailerze? Przecież nic jeszcze nie zostało pokazane.
Jestem fanem, nie prosilem, nie czekalem. CDP Red zasondowal ten dodatek fejkowymi przeciekami i sprawdzal regularnie zainteresowanie czy jeszcze cos kasy z ludzi wycisnie, okazalo sie, ze tak to dodatek sie zapowiedzial, a teraz dopiero sie robi bo w sumie nic poza nazwa nie mieli.
Tłumacząc z Cedepowej korpo-gadki na nasze: CD Projekt nie rozstawia straganu na Gamescomie, tylko będzie walił streama ze swojej siedziby w Polsce, pokazując nam trailery „z Gamescomu” które sami możemy sobie obejrzeć na jutubie. 😀
It’s all about You!
Nie grywam w te mody zazwyczaj. Tak samo jak nie czytam fanflikow. I oba nie sa kanonem wiec whatever.
I zapewne na premiere w niego nie zagram, poczekam az zejdzie do jakichs groszowych kwot bo nie chce tej patologii fundowac. Sprawdzic moze i sprawdze, bardzo nie lubie nie znac calej historii… i tu wlasnie jest problem bo to byla historia z bardzo dobrym zakonczeniem. A teraz robi cos po niej Team C tylko po to zeby wycisnac jeszcze kilka grosikow z graczy.
Jest dokładnie tak jak piszesz: CD Projekt próbuje wycisnąć dodatkowe pieniądze na pokrycie kosztów przedłużającej się produkcji Wiedźmina 4.
Ciekawe jaką ściemę CD Projekt zafunduje nam tym razem, bo wątpię że gracze ponownie uwierzą w „my się jeszcze uczymy”. Tym bardziej że mają „strategiczne partnerstwo” z Epicem na modyfikację UE5 do ich potrzeb.
Twoja obsesja na punkcie Redów jest niezdrowa i poziomem absurdu zaczyna przerastać 55 metrową matkę boską… Niewątpliwie chcą zarobić, niewątpliwie też wielu graczy czeka na dodatek, a ci którzy nie czekają, nie kupią. To jest sytuacja win-win-win, a cała Twoja krytyka jest odklejona od rzeczywistości. Nawet jeśli w niektórych kwestiach masz rację, ginie to w potoku bezsensownych zarzutów.
.
Nie no, zupełnie odjechałeś…
Nie chcesz żeby wydawali dodatek i w ramach buntu będziesz w niego grał, tylko… trochę później.
Nie rozumiesz też jak działa kultura i to, że każda historia jest tylko wycinkiem, mniej lub bardziej niezależnym, a jej granice są płynne. Do wszystkiego można coś dopisać, do tego dochodzą nawiązania, inspiracje, reinterpretacje. Koncepcja znania całej historii, która jest WYMYŚLANĄ historią, jest wewnętrznie sprzeczna, gdyż granicą takiej historii jest ludzka wyobraźnia i chęć. Chcesz pełne historie, czytaj historyczne opracowania literatury faktu, chociaż… tu też największa patologia w nauce, sprawia, że ci naukowcy ciągle coś badają i nowe fakty odkrywają… Jak żyć.
Odjechalem? Nie bede tego dziadostwa finansowac i dokladac im kasy za pelna cene na premiere tego dodatku. Zreszta mam nadzieje, ze rozpruje on gre tak jak sie spodziewam, ze to zrobi. A jesli nawet jakims cudem okaze sie fajny, to jestem zdecdowanym przeciwnikiem takich zagran, wiec jak juz przestanie byc dochodowy chetnie wezme kluczyk z Kinguina za 5zl zeby jak najmniej moich pieniedzy a najlepiej nic trafilo do „tworcow”. Twoje porownanie z literatura naukowa jest zas zabawnie bez sensowne, moze sam lepiej sie przerzuc na nieco nauki zeby umiec lepiej argumentowac swoje zdanie w przyszlosci.
Twój brak refleksji wręcz poraża. Nadal nie widzisz nic niespójnego w tym, że zamierzasz kupić i grać w coś, co jak twierdzisz nie powinno powstać… A już wyżynami intelektualnymi jest to, że myślisz iż jak kupisz za dwa lata na promocji, to ograsz system… Bo przecież planowanie cyklu sprzedaży nie uwzględnia wcale grupy kupujących czekających na durze przeceny, a one same wcale niemoralnością firmie zysku…
Po prostu brak słów…
Mordo, te dodatki zapewniały więcej godzin zabawy niż niejedna pełnoprawna gra
Mordo dodatki do innych gier rowniez, a nadal nazywane sa w dzisiejszych czasach DLC 😉
Zgadzam się że to słabe. To zwykle dojenie krowy która już tak muczy że cała wieś ogłuchła. Niech sobie Redzi znajdą nową, młodszą krowę do wydojenia.
A niby skąd wiesz co mają do zaoferowania? Dotąd mieli sporo.
Bo jak sie zapowiada gre zanim zacznie sie ja tworzyc to wiadomo o co chodzi. Poza tym mowim o firmie od Cyberpunka 2077 ktory byl jedna z najwiekszych wtop gamingu, oraz o rozgrzebywaniu swietnie zakonczonej i uznawanej za jedna z lepszych w historii opowiesci ktora jest Wiedzmin 3. Nie wyobrazam sobie lepszej kombinacji pospiechu i chciwosci przy nieudolnym zarzadzaniu zeby Wiedzmina 3 tym dodatkiem zepsuc.
Cały przemysł gier video jest niezdrowy, ja jestem tylko wokalnym symptomem większego problemu. Kupowanie dodatków kosmetycznych wyciętych z gry a’la GTA 6 jest zdrowe? Obrona korporacji która pluje na klienta jest zdrowe? Szukanie wymówek dla ograniczania praw konsumenta jest zdrowe? Czepiasz się mnie bo ja czepiam się firmy która wypuściła gniota.
Jakich praw konsumenta?!! Konsumenci chcą dodatek i dostają. Gdzie tu łamanie praw konsumenta?
W tej generalizacji zajechałeś do absurdu.
Nie nie widze. Kupienie klucza z kluczykowni za poldarmo za rok czy dwa z ktorego producent gry nie ma ani grosza vs kupowanie zrobionego na sile dodatku na premiere za pelna cene to sa 2 rozne rzeczy. Po prostu brak slow jak ty malo wiesz o tym z czego maja kase a z czego nie. Jak chce zeby dev zarobil to wezme na premiere jak najblizej niego zeby jak najmniej oddal posrednikom, wtedy wspieram produkcje. Ale da sie ta zrobic zeby nie obejrzeli nawet grosika a ty zebys mogl cos legalnie ograc i wcale nie trzeba uciekac do piractwa.