Wiedźmin może dostać darmową mobilkę. Wyciekły szczegóły nieujawnionej gry CD Projektu Red

Wiedźmin może dostać darmową mobilkę. Wyciekły szczegóły nieujawnionej gry CD Projektu Red
A cóż to kot przyniósł?

CD Projekt Red ma na koncie tyle wiedźmińskich projektów, że trudno już nadążyć: nadchodzi czwarta odsłona historii naszych ulubionych bohaterów, dodatek do „trójki”, remake „jedynki”, projekt Sirius… a teraz dochodzi do tego jeszcze jeden, o którym studio nie powiedziało dotąd ani słowa. Według raportu portalu MP1st w produkcji jest darmowa, kooperacyjna gra akcji RPG (nie Sirius) osadzona w świecie Sapkowskiego, przeznaczona na pecety i mobilki. Brzmi jak coś zupełnie nowego w katalogu znanej nam serii – i zarazem jak ostrożny krok w stronę wymagającego rynku mobile.

Zacznijmy od tego, co najciekawsze, czyli kiedy i kim mielibyśmy grać. Akcja ma się rozgrywać w roku 1230, gdy Geralt z Rivii był jeszcze młodzikiem – ale to nie nim mielibyśmy kierować. Zamiast tego podobno dostaniemy własnego wiedźmina, z możliwością wyboru płci, wyglądów i całej palety kosmetycznych drobiazgów, czyli jak w każdym sieciowym tytule posiadającym jakiekolwiek aspiracje. Cała reszta to już znajoma piosenka o kontraktach na potwory, ponure lasy, gwarne wioski, nawiedzone ruiny i dużo uprzedzeń wobec naszego łowcy bestii. Do tego nie ruszymy samotnie, ale w ekipie znajomych.

Walka, jeśli wierzyć źródłom, ma stawiać na umiejętności gracza, a nie tylko na podkręcanie statystyk. W obszernym i smakowitym wiedźmińskim menu znajdziemy znaki, mikstury, alchemię, zdolności z różnych szkół oraz cały zestaw parowań, uników i efektownych ciosów. Innymi słowy, będzie to trochę ewolucja tego, co już znamy z trzeciej części Wiedźmina, przykrojone pod dynamiczną, drużynową rozgrywkę.  

I tu pojawia się nazwa, która trochę spina całą układankę, czyli Scopely. To specjalizujące się w grach mobilnych studio nawiązało współpracę z CD Projektem już w marcu poprzedniego roku, choć wtedy nie zdradzono, nad jaką marką pracuje, typowano albo Wiedźmina, albo Cyberpunka. Podczas majowego spotkania z inwestorami przedstawiciele polskiej firmy studzili emocje, podkreślając, że projekt Scopely jest jeszcze we wczesnej fazie i wymaga wielu poprawek. Jeśli wyciek się potwierdzi, byłaby to najambitniejsza gra mobilna w historii uniwersum – ale poprzeczka nie jest zawieszona zbyt wysoko.

Na razie zachowajmy zimną krew, bo ani tytułu, ani premiery, ani nawet oficjalnie potwierdzonego developera. Ale przy tej zimnej krwi warto trzymać rękę na pulsie.

Jedna odpowiedź do “Wiedźmin może dostać darmową mobilkę. Wyciekły szczegóły nieujawnionej gry CD Projektu Red”

  1. Kaznodzieja Steama 15 czerwca 2026 o 09:20

    I będzie żyła tak długo jak ten arpg od spokko?

Skomentuj