Wielka mapa kampanii, bombardowanie planet i widowiskowe bitwy. Total War: Warhammer 40,000 na długiej prezentacji rozgrywki

Wielka mapa kampanii, bombardowanie planet i widowiskowe bitwy. Total War: Warhammer 40,000 na długiej prezentacji rozgrywki
W ponurych mrokach przyszłości czeka nas tylko wojna.

Na tegorocznym Gamescomie dzieje się naprawdę dużo. Pokaz otwierający całe wydarzenie obdarował nas masą wartych uwagi trailerów. Na Opening Night Live zobaczyliśmy chociażby zwiastuny Nodusfall, Warlock: Dungeons and Dragons, Metro 2039, The Blood of Dawnwalker, Heroes 3 Remake czy Gears of War: E-Day. Oczywiście największe wrażenie zrobiła jednak prezentacja Wiedźmina 3, który jak się okazuje, dostaje nie tylko spory dodatek, ale także darmowy Remaster.

Ale Gamescom po Opening Night Live wcale nie zamierza wyhamowywać, a właściwie to wciąż nabiera prędkości. Developerzy ciągle zasypują nas bowiem kolejnymi pokazami gier (koniecznie zerknijcie na Fable). Dla warhammerowców natomiast jednym z najważniejszych wydarzeń była niewątpliwie prezentacja Total War: Warhammer 40,000. Na długiej transmisji twórcy gry zaprezentowali nam wreszcie mapę kampanii i związane z nią mechaniki.

Wielka mapa kampanii, bombardowanie planet i widowiskowe bitwy. Total War: Warhammer 40,000 na długiej prezentacji rozgrywki

Jak można się było spodziewać, mapa kampanii jest gigantyczna i naturalnie została podzielona na części. Po pierwsze mamy tu oczywiście planety, na których będą się poruszać nasze armie. To tam będziemy też zdobywać kolejne miasta i mniejsze posterunki (jest też doskonale nam znane rozbudowywanie osad czy wydawanie edyktów), a także badać wraki statków, podejrzane ruiny i inne tego typu obiekty. Można więc powiedzieć, że spacerowanie naszymi wojskami po planetach będzie przypominać to, co znamy doskonale z poprzednich części serii Total War.

Nieco inaczej sprawa wygląda w kosmosie, choć w tym aspekcie developerzy na razie nie zdradzili nam zbyt wiele. Wiemy na przykład, że nasze statki kosmiczne będą mogły przeprowadzać bombardowanie planet, a do tego mogą pomóc nam w bitwach, serwując wrogim armiom potężny ostrzał. Na wstępie krótkiego gamescomowego dema widać też, jak statek Space Marine niszczy okręt orków. Pytanie więc, czy w kosmosie będziemy mieć do czynienia z takimi walkami i czy będą to jedynie automatycznie rozstrzygane starcia, czy też jednak twórcy pozwolą nam powalczyć na poważnie w przestrzeni kosmicznej.

Oprócz spojrzenia na mapę kampanii twórcy zaserwowali nam także kolejne bitwy. Zobaczyliśmy wreszcie oddziały Space Marine w akcji, a także wiele innych nowych jednostek. Pokazano nam także działanie niektórych zdolności psioników, którzy mogą zesłać na wrogie armie np. ogniste wiry. Ogółem jest tu wszystko to, czego moglibyśmy oczekiwać od kolejnego Total Wara. Jeśli chcielibyście dowiedzieć się czegoś więcej o bitwach w Total War: Warhammer 40,000, to koniecznie zerknijcie też na poprzedni stream twórców. Niestety daty premiery ciągle brak, tak więc wciąż oczekujemy w tym zakresie wieści od Creative Assembly.

Skomentuj